Ceny wody i ścieków w Polsce są jednymi z najwyższych w Europie

Ewa Wieczorska, EY media
Ceny wody i ścieków w Polsce są jednymi z najwyższych w EuropieCeny wody i ścieków w Polsce są jednymi z najwyższych w Europie
Ceny wody i ścieków w Polsce są jednymi z najwyższych w EuropieCeny wody i ścieków w Polsce są jednymi z najwyższych w Europie sxc.hu
W zależności od przyjętych założeń, dziś polska 4-osobowa rodzina, wydaje na usługi sektora wodociągowo-kanalizacyjnego średnio ponad 115 zł miesięcznie netto. To więcej niż wynoszą jej rachunki za prąd i gaz.

Łączna cena wody i ścieków w Polsce jest jedną z najwyższych w Europie Środkowej - tak wynika z analiz firmy doradczej EY. W ubiegłym roku przeciętne polskie gospodarstwo domowe mogło wydać na dostarczaną wodę i odprowadzane ścieki ponad 2% swojego budżetu rozporządzalnego. Dla porównania w roku 2010 wydawaliśmy 1,3%, a i tak było to więcej niż wydawali na ten cel Niemcy, Francuzi, Anglicy, Czesi czy Grecy.

Zobacz również: Woda i ścieki drożeją 

Również w przypadku wartości nominalnych, ceny usług wodociągowo-kanalizacyjnych w Polsce są wyższe niż w wielu innych krajach europejskich. Dane z 2011 roku informują, iż średnia cena zużytej wody i ścieków w Warszawie wyniosła 2,27 euro/m3 czyli więcej niż w stolicy Anglii, Grecji czy też Litwy oraz o 14 eurocentów mniej niż w Paryżu. Dziś cena m3 wodościeku w Warszawie wynosi już 2,74 euro/m3. W ciągu niecałych 3 lat koszt usług wod-kan wzrósł więc nominalnie ok. 20%.

- Branża wodociągowo-kanalizacyjna wykonała tytaniczną pracę związaną z realizacją inwestycji na ogromną skalę. Podniosła znacząco odsetek mieszkańców z dostępem do sieci wodociągowej jak i kanalizacyjnej. Zrobiła wiele, żeby sprostać wymogom oraz normom środowiskowym i jakościowym. Jednakże nie pozostało to bez wpływu na cenę. Dodatkowo w ostatnich latach następuje ciągły spadek konsumpcji wody w Polsce. Prowadzi on do wzrostu kosztów jednostkowych produkcji i dystrybucji wody. Dzieje się tak, ponieważ koszty zmienne stanowią niewielką część kosztów całkowitych produkcji i dystrybucji wody. Dalszy wzrost cen może jednak napotkać na barierę społeczną.Próg akceptowalności cen usług wodno-kanalizacyjnych wynosi bowiem od 2 do 3% budżetu domowego - uważa Piotr Piela, Partner Zarządzającego Działem Doradztwa Biznesowego EY. 

- Branża wodno-kanalizacyjna ma w planach kolejne wielomiliardowe inwestycje. W kraju działa ok. 1800 podmiotów wodno-kanalizacyjnych, które funkcjonują niezależnie i każdy z osobna płaci za swoje inwestycje, a to z kolei będzie nadal podnosić koszt dla przeciętnego Kowalskiego. Dlatego przewidujemy, że ceny wody i usług kanalizacyjnych w kraju bez niezbędnych zmian niestety nadal będą rosły. Branża musi więc działać, aby ten trend powstrzymać lub przynajmniej spowolnić - dodaje Piotr Piela.

To też cię zainteresuje: NIK: gminy nie zabezpieczają odpowiednio mieszkańców przed skutkami powodzi 

Sposoby na obniżkę cen

- Po pierwsze: konsolidacja, po drugie: wprowadzenie centralnego regulatora rynku wodno-kanalizacyjnego, a po trzecie: działania optymalizacyjne w przedsiębiorstwach wodociągowo-kanalizacyjnych - tłumaczy Andrzej Zienkiewicz, Dyrektor w Dziale Doradztwa Biznesowego EY. - W Polsce jedno przedsiębiorstwo wodociągowe obsługuje średnio 24 tys. mieszkańców. W Holandii oraz Anglii i Walii dla porównania jest to 1,6 mln osób. Konsolidacja sektora umożliwiłaby wykorzystanie efektu skali, poprawę efektywności operacyjnej i inwestycyjnej, a także usprawniłaby przepływ wiedzy jak i najlepszych praktyk pomiędzy spółkami. Wszystko to miałoby kolosalny wpływ na ceny dla odbiorców końcowych. Przeprowadzenie konsolidacji w Polsce powinno opierać się na dobrych wzorcach zaczerpniętych z krajów, w których tego typu doświadczenia przyniosły dobre rezultaty - proponują doradcy EY.

Sytuacja może stać się zdrowsza w momencie wprowadzenia centralnego regulatora rynku wodno-kanalizacyjnego - czyli odpowiednika Urzędu Regulacji energii w przypadku branży energetycznej. Badania przeprowadzone przez UOKiK w 2011 roku, w blisko 55% zbadanych przedsiębiorstw cena za wodę i ścieki była ustalona bez podjęcia uchwały rady gminy w tej sprawie. Rolą takiego regulatora byłoby zapobieganie bardzo istotnym różnicom w cenach i koordynacja inwestycji w poszczególnych gminach. Ostatnią proponowaną zmianą jest poprawa efektywności działania firm z branży. Porównanie wskaźników zatrudnienia, czy rentowności w Polsce na tle innych krajów europejskich pokazuje, że jest tutaj duży potencjał w zakresie poprawy efektywności polskich firm wodno-kanalizacyjnych.

- W chwili obecnej wyzwania stojące przed branżą jeszcze mocniej motywują spółki do wzmożonych działań mających na celu poprawę efektywności. Na szczęście przekonanie o konieczności tych działań jest już powszechne, zarówno wśród spółek jak i ich właścicieli - dodaje Zienkiewicz. 

Wysokie ceny gazu. Gazprom szantażuje Europę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie