Białe Błota: tyle pieców ile mieszkań! Lokatorzy ogrzewają się sami

redakcja.regiodom, (ALE)
Dym z kominaBiałe Błota: tyle pieców ile mieszkań! Lokatorzy ogrzewają się sami
Dym z kominaBiałe Błota: tyle pieców ile mieszkań! Lokatorzy ogrzewają się sami sxc.hu
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Zamiast jednego komina kotłowni centralnej, mają teraz pieców tyle, ile mieszkań w ośmiu blokach. Bo każdy grzeje się tu na własny rachunek. I nad ulicą Sosnową, w lasach, między Białymi Błotami a Lipnikami, snuje się przez to więcej dymów...

To wcale nie żart. Aby się o tym przekonać, trzeba z białobłockiej obwodnicy znaleźć zjazd do Nadleśnictwa Bydgoszcz. Adres: Białe Błota, ulica Sosnowa. Wokół same lasy. I nieco dalej wieś Lipniki.

Dawno temu powstało tu osiedle mieszkaniowe Nadleśnictwa Bydgoszcz. Osiem czteropiętrowych bloków z wielkiej płyty. Z centralną kotłownią usytuowaną przy okazałej siedzibie Nadleśnictwa. Mieszkali w tych blokach pracownicy Lasów Państwowych. Ale to już przeszłość. Kilkanaście lat temu rozpoczęła się sprzedaż mieszkań osiedlonym tu ludziom. – Sprzedali i patrz pan, odcięli nas od kotłowni – opowiada jeden z mieszkańców. W aktach notarialnych ani słowa o tym, że odcinają nas od kotłowni...

– Nikt nikogo nie odcinał – zapewniają nas w Nadleśnictwie – Sami właściciele mieszkań rezygnowali z ogrzewania kotłowni. Zaczęli grzać się na własny rachunek.

Wysokie koszty ogrzewania mieszkań

Wyjaśnia tę niebywałą sytuację Andrzej Białkowski, zastępca nadleśniczego. Według naszego rozmówcy – koszty ogrzewania wszystkich mieszkań przez starą wysłużoną już kotłownie były za wysokie. To sami lokatorzy, w obawie o koszty, rezygnowali z ogrzewania, instalując własne piece. Wspólnie z sąsiadem stawiając piec w piwnicy, albo instalując ogrzewanie elektryczne. W jednym z bloków mieszkańcy zawiązali wspólnotę mieszkaniową i wspólnie rozwiązali problem ogrzewania.

I zamiast jednej kotłowni mamy ich teraz wiele – mówi z przekąsem jeden z mieszkańców. – Ekologią aż cuchnie!

A jak ogrzewa się Nadleśnictwo Bydgoszcz? – Z tej starej kotłowni węglowej przerobionej na olejową – mówi zastępca nadleśniczego. – Stary komin, który nadaje się już tylko do rozbiórki, jest tylko kominem wentylacyjnym. To kosztowny sposób ogrzewania, ale bardziej ekologiczny niż węglowy. Gdybyśmy mieli ogrzewać bloki, to trzeba by zmienić sieć dosyłową, bo były za duże ubytki ciepła. Wszyscy mieszkańcy sami zrezygnowali z ogrzewania z centralnej kotłowni, jednemu tylko trzeba było wypowiedzieć umowę.

– Znamy problem tego osiedla – mówi Magdalena Wajchert odpowiedzialna w białobłockim urzędzie za ochronę środowiska. – Dla jednego z mieszkańców przygotowaliśmy zmianę uchwały, by mógł skorzystać z dofinansowania z tytułu zmiany systemu ogrzewania na bardziej ekologiczny.

Jest gdzieś jeszcze takie „ekologiczne" osiedle?

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie