Zakup mieszkania na kredyt - na co zwrócić uwagę

Przez obniżki stóp procentowych i deflację nieco odważniej podchodzimy do pomysłu zakupu mieszkania na kredyt. Zobacz, na co zwrócić uwagę, gdy planujesz zakup własnego M korzystając z kredytu hipotecznego.

Panujące obecne warunki ekonomiczne mogą zachęcać do inwestycji we własne „cztery kąty". Istotne są w tym momencie między innymi obniżki stóp procentowych, choć realne korzyści z nich płynące odczują przede wszystkim osoby, które już spłacają kredyty.

– Osoby rozważające zaciągnięcie zobowiązania finansowego w najbliższym czasie powinny zwrócić szczególną uwagę na wysokość opłat bankowych. Instytucje te będą próbowały bowiem wyrównać straty spowodowane nie tylko obniżkami stóp procentowych, które są korzystne dla kredytobiorców, ale także zapisami Rekomendacji U, regulującymi kwestie usług bankowo-ubezpieczeniowych – zaznacza Ewa Kozłowska, ekspert Gold Finance i Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF).

Zobacz portal nieruchomości: Mieszkania na sprzedaż

Wymagany coraz wyższy wkład własny

Osoby, które planują w najbliższym czasie zakup mieszkania zaciągając na ten cel kredyt, powinny zmierzyć się z przynajmniej dwoma wyzwaniami: odłożeniem kwoty wymaganej na wkład własny oraz złożeniem wniosku o kredyt przed kolejnym wzrostem minimalnego wkładu własnego.

Rekomendacja S wydana w ubiegłym roku przez Komisję Nadzoru Finansowego wprowadza bowiem zasadnicze zmiany dla osób planujących sfinansowanie własnego „M" kredytem hipotecznym. Największą zmianą jest dwukrotny wzrost minimalnego wkładu własnego (od 1 stycznia 2015 roku wynosi on 10 proc., a to nie koniec zmian).

– Zgodnie z Rekomendacją S, pułap obowiązkowego kapitału przy wniosku o kredyt hipoteczny z każdym kolejnym rokiem będzie rósł o kolejnych 5 punktów procentowych. Docelowo, w 2017 roku, wkład własny wyniesie już 20 procent – przypomina Ewa Kozłowska. Choć warto pamiętać, że ma to i dobrą stronę – wzrost obowiązkowego wkładu własnego oznacza jednocześnie zmniejszenie kwoty zadłużenia, co w konsekwencji przekłada się na niższe raty.

Lepiej później, ale bezpieczniej

10-procentowy wkład własny oraz perspektywa kolejnych wzrostów oznaczają konieczność zgromadzenia większych oszczędności w krótszym czasie. W efekcie, część kredytobiorców może zdecydować się na dość ryzykowne sposoby zdobycia kapitału.

Dowiedz się: Jak uzbierać wkład własny na zakup mieszkania

– Wiele osób z regularnymi dochodami uważa, że nawet w ostatniej chwili będzie mogło skorzystać z oferty pożyczki konsumenckiej, która pokryje koszty niezbędnego wkładu przy zobowiązaniu hipotecznym – mówi Michał Krajkowski, Notus Doradcy Finansowi, ZFDF. – Finansowanie jednej pożyczki kolejną nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem. Przede wszystkim trzeba pamiętać, że zgodnie z Rekomendacją S kredytobiorca we wniosku kredytowym musi oświadczyć, że wkład własny nie pochodzi z kredytu lub pożyczki. Pokrywając w ten sposób wkład własny poświadczamy później nieprawdę we wniosku o kredyt mieszkaniowy, co samo w sobie jest przestępstwem – ostrzega Krajkowski.

Znacznie bezpieczniejszą opcją gromadzenia kapitału jest regularne oszczędzanie. Na rynku znajduje się wiele produktów, które można rozważyć. Najbezpieczniejszymi, chociaż zapewniającymi symboliczny zysk rozwiązaniami są konta oszczędnościowe oraz lokaty terminowe. Inną możliwością są średnioterminowe produkty strukturyzowane, które co prawda zamrożą kapitał na kilka lat, ale mogą przynieść o wiele bardziej atrakcyjne stopy zwrotu niż zwykły depozyt. – Należy jednak liczyć się z ryzykiem jakim obarczone są takie inwestycje. Osiągnięcie dużych zysków wiąże się z możliwością utraty części kapitału w przypadku niepowodzenia inwestycji. Jeśli więc chcemy dużo zarobić, musimy zaryzykować. Jeśli natomiast cenimy sobie bezpieczeństwo, oczekiwane zyski będą niewielkie – mówi Michał Krajkowski.

Z kolei dla osób, które planują oszczędzanie w dłuższej perspektywie, przynajmniej 10 lat, najkorzystniejsze mogą okazać się programy regularnego oszczędzania. Oparte na przykład o fundusze inwestycyjne, mogą dać w długim okresie pokaźny zysk. Pamiętajmy jednak, że i taka inwestycja zawsze jest obarczona pewnym ryzykiem. Przed ostatecznym wyborem metody odkładania i pomnażania naszych pieniędzy warto skorzystać z bezpłatnej konsultacji doradcy finansowego. Powinniśmy uzyskać od niego pomoc w przeanalizowaniu naszych potrzeb i dopasowaniu najkorzystniejszego dla nas rozwiązania. 

Przeczytaj poradnikJaka forma inwestowania opłaca się najbardziej

Autor: redakcja.regiodom
Współpraca: Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego
3komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (3)

Hej frankowicze !! co było dzisiaj na obiadek?? polski kawior, czyli kaszanka?!! Tfu!! niedobre.
Sprzedawajcie swoje apartamenty, zanim komornik tego nie zrobi!! Przenoście się do ,
teściowej na kozetkę !! kozetka, niestety, skrzypi, więc bzykać się będziecie tylko raz w tygodniu
gdy teściowa jest w kościółku na nieszporach !!
teściowa, 07.03.2015, 20:44
Tak, dobre, chciało bydło to ma i nich idą do Donka to im POmoże .
Swen Widłobrody , 08.03.2015, 15:27
Na wkład własny.
Bez co najmniej 40% nawet nie próbować brać kredytu na mieszkanie.
P.S. Uwielbiam kaszankę.
janm, 08.03.2015, 09:33