Ubezpieczenie mieszkania - najczęściej popełniane błędy

Pomyłki przy zakupie polisy ubezpieczeniowej na mieszkanie mogą przysporzyć nam wielu problemów, gdy zajdzie potrzeba likwidacji szkody. Jakie błędy ubezpieczeniowe najczęściej popełniamy i czym one grożą?
  • Alarm w domu

    Inwestycja w zainstalowanie alarmu domowego niesie za sobą sporo korzyści. Dzięki systemowi alarmowemu mamy świadomość, że nasz dom lub mieszkanie jest pod ciągłym dozorem. Jednak to, że mamy zainstalowany alarm, wcale nie oznacza, że powinniśmy rezygnować z ubezpieczenia nieruchomości. To właśnie ubezpieczenie wraz z odpowiednimi zabezpieczeniami pozwalają uniknąć lub załagodzić skutki włamania.

    pippalou (morguefile.com)

Zanim podpiszesz polisę ubezpieczeniową, ucz się na cudzych błędach. Zobacz, które z nich są najczęściej popełniane. Ty możesz ich uniknąć.

Niedoubezpieczone mieszkanie

Niedoubezpieczenie nieruchomości polega na tym, że właściciel ubezpiecza lokal poniżej jego wartości. To częsta sytuacja, która przeważnie wynika nie tyle z niedoszacowania, co świadomej decyzji właściciela mieszkania. Zaniżanie sumy ubezpieczenia związane jest z chęcią oszczędzenia. Im niższa suma ubezpieczenia, tym niższa składka. Jednak to może okazać się zgubne w przypadku większych szkód, np. całkowitych zniszczeń powstałych w wyniku pożaru. Wówczas odszkodowanie wypłacane jest wyłącznie do sumy ubezpieczenia wskazanej przy zakupie polisy.

Warto przeczytać również: OC mieszkaniowe – kiedy może być pomocne i od czego chroni 

– Polisa mieszkaniowa często traktowana jest przez Polaków jako zbędny wydatek. Jest przez nich postrzegana jako ochrona, którą warto mieć dla „świętego spokoju", byle najtańszą, bo nie są zamożni, a prawdopodobieństwo, że coś się stanie, jest małe. Problem polega na tym, że ubezpieczenie jest najbardziej potrzebne tym, którzy nie mają oszczędności na odtworzenie domu lub mieszkania – tłumaczy Anna Materny z Gothaer TU S.A.

Nieprawdziwe informacji o posiadanych zabezpieczeniach

Kupując ubezpieczenie mieszkania trzeba być przygotowanym, że pracownik towarzystwa ubezpieczeniowego zapyta nas o posiadane zabezpieczenia na wypadek kradzieży z włamaniem. Im jest ich więcej, tym większa szansa, że uda się obniżyć cenę polisy. Dlatego klienci towarzystw ubezpieczeniowych nierzadko „naciągają" informacje o posiadanym systemie alarmowym czy zabezpieczeniu antywłamaniowym.

To błąd. Dlaczego? Pamiętajmy, że wszystkie wskazane przy zakupie elementy muszą być nie tylko sprawne, ale także aktywne w momencie włamania, co określa tzw. minimalny poziom zabezpieczenia mienia. Jeśli więc będą wyłączone lub nie będzie ich wcale, rzeczoznawca może wnioskować o odmowę wypłaty odszkodowania.

Ochrona niedostosowana do naszych potrzeb

Polisę można dopasowywać do indywidualnych potrzeb. Możemy wtedy mieć pewność, że nie płacimy za zbędne elementy ochrony – np. jeśli ktoś mieszka na ósmym piętrze, może zrezygnować z ochrony szyb okiennych od stłuczenia. Wielu osobom zdarza się jednak zapomnieć o tak ważnych „szczegółach", jak ryzyko powodzi. Innym przykładem jest brak ubezpieczenia wspomnianych już szyb od stłuczenia, tyle że przez osoby mieszkające na parterze.

Nieaktualizowana polisa ubezpieczeniowa

W czasie objętym ochroną ubezpieczeniową właściciele nieruchomości często przeprowadzają remonty lub wymieniają różne przedmioty. Ale mało kto pamięta o tym, żeby istotne nowości i modyfikacje zgłosić ubezpieczycielowi i zaktualizować swoją polisę. Zakup nowszego sprzętu RTV/AGD, wstawienie nowych drzwi i okien czy dobudowanie garażu przy domu mogą zwiększyć ogólną wartość majątku do tego stopnia, że pierwotnie deklarowane sumy ubezpieczenia okażą się niewystarczające w przypadku kradzieży lub zniszczeń spowodowanych siłami przyrody, np. gradobiciem lub silnym wiatrem.

Rezygnacja z dodatkowych opcji

Kupujący polisę bardzo często rezygnują z możliwości rozszerzenia standardowej ochrony o dodatkowe warianty, które w pakiecie są tańsze i wiążą się z posiadaniem i użytkowaniem mieszkania. W związku z tym w skład ubezpieczenia nie wchodzi np. odpowiedzialność cywilna w życiu prywatnym. Brak takiej ochrony oznacza, że za szkody wyrządzone osobom trzecim, np. za zalanie sufitu sąsiadowi, właściciel mieszkania zapłaci we własnym zakresie.

– Większość z powyższych błędów podyktowana jest oszczędnością. Trudno dziwić się chęci jak największego obniżenia składki za ubezpieczenie, jednak nie warto robić tego za wszelką cenę. Nieświadomie można sobie przez to przysporzyć kłopotów, a otrzymane odszkodowanie nie pozwoli na odtworzenie uszkodzonego mienia – komentuje Anna Materny.

Polecamy poradnik: Ubezpieczenie domu i innego majątku od klęsk żywiołowych 

Autor: redakcja.regiodom
Współpraca: Gothaer TU S.A.
3komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (3)

Ja ubezpieczyłem w generali, bo tak było najprościej - wszystko ogarnąłem ze szczegółami online i nie musiałem się bujać po agentach i na razie jestem zadowolony.
curks, 27.11.2013, 02:47
Ciekawe jak w tym kontekście wyglądałoby ubezpieczenie samochodu stojącego w garażu podziemnym (np. od zalania na skutek awarii instalacji wod-kan biegnacej nad samochodem), w sytuacji gdy garaż , choć w tym samym budynku co mieszkanie, to jednak stanowi odrebną nieruchomość, niezależna od mieszkania ?
Gościnny, 27.11.2013, 08:04
Przy wyborze ubezpieczenia domu czy mieszkania, warto zwrócić uwagę na to, co gwarantuje nam pakiet Assistance, tu w razie potrzeby dostaniesz pomoc hydraulika, elektryka, ślusarza i innych fachowców.
Ekspert Link4, 09.06.2015, 12:35