Sposoby na zdobycie wkładu własnego przy kredycie mieszkaniowym

Do końca 2014 roku, żeby otrzymać kredyt hipoteczny w banku, trzeba zapewnić minimum 5 procent wkładu własnego. Od stycznia 2015 roku będzie już 10 procent, a to dla wielu Polaków może okazać się granicą nie do pokonania.
  • Bloki mieszkalne

    Na wkład własny można przeznaczyć pieniądze, które były odłożone na remont i wyposażenie zakupionego lokalu. Remont można wykonać w skromniejszej formie, a z zakupem niektórych urządzeń się wstrzymać.

    archiwum

Do historii przechodzą czasy, kiedy można było wziąć kredyt mieszkaniowy na 100, a czasem i 110 procent wartości nieruchomości. Teraz – także dla dobra kredytobiorców – wprowadzono obostrzenia.

Szukasz mieszkania? Sprawdź: Aktualne ogłoszenia mieszkań na sprzedaż lub skorzystaj z aplikacji Gratki

To się w kredytach zmieniło

Jedną ze zmian jest obowiązek posiadania wkładu własnego na zakup nieruchomości. O ile kupuje się nieruchomość w małej miejscowości albo lokal do kapitalnego remontu w starym budownictwie, gdzie kwota zakupu wynosi około 100 tysięcy złotych, uzbieranie 5 tysięcy na wkład własny nie jest wielkim problemem. Jednak gdy trzeba sfinansować zakup domu czy większego mieszkania w mieście wojewódzkim, 5 procent może być już kwotą sięgającą 25 tysięcy złotych i więcej. Ta wiadomość zaskakuje potencjalnych kredytobiorców, którzy odchodzą z banków z kwitkiem.

Przeciętnie około 4 z 10 zainteresowanych kredytem nie wie, że musi mieć swój finansowy udział w zakupie mieszkania. Niestety, za obowiązkiem posiadania wkładu własnego nie poszły żadne rządowe rozwiązania zachęcające do oszczędzania na wkład własny. Idea darowania tzw. podatku Belki od pieniędzy odkładanych przez co najmniej pięć lat właśnie na ten cel - poległa.

Warto wiedzieć: Wkład własny na zakup mieszkania 

- Ministerstwo Finansów wycofało się z niej tłumacząc, że byłoby to uprzywilejowanie jednej formy oszczędzania. W zamian za to nie zaproponowano nic. Nie pojawiła się żadna oferta, która mogłaby uświadomić Polakom obowiązek posiadania wkładu własnego – zauważają analitycy z Open Finance.

Jak zwiększyć wkład własny

Oczywiście, najlepiej z wyprzedzeniem zbierać na wkład własny. Nie zawsze jest to jednak możliwe. Czasem okazja kupna mieszkania pojawia się nagle, a wkładu własnego nie ma. Co w takim przypadku zrobić?

Najprostszą metodą, dostępną dla tych, którzy np. pracują w sferze budżetowej lub dużych firmach, jest wzięcie pożyczki zakładowej z kasy firmy. Jeśli jest taka możliwość, warto po nią sięgnąć. Pożyczka z kasy zapomogowo-pożyczkowej nie jest oprocentowana i nie widać jej w BIK. Nie wpłynie więc na ewentualną zdolność kredytową pożyczkobiorcy.

Pożyczyć można na wkład własny również od rodziny czy znajomych. Tyle, że ze świadomością, że zwykle termin oddania pożyczki jest dość krótki i trzeba to wkalkulować w późniejsze koszty życia i tak już obciążone kredytem hipotecznym.

Popularną metodą na zdobycie wkładu własnego jest wzięcie innego, gotówkowego kredytu. To rozwiązanie ma – oprócz plusa polegającego na szybkim dostępie do pieniędzy, sporo minusów. Kredyt gotówkowy jest oprocentowany wyżej niż hipoteczny, okres jego spłaty jest również krótszy. Dodatkowo, ślad po wzięciu takiego kredytu zostaje w dokumentach bankowych, więc jeśli balansujemy na granicy zdolności kredytowej, jego wzięcie może uniemożliwić otrzymanie kredytu hipotecznego.

Przeczytaj też: Gromadzimy środki na wkład własny 

Oczywiście, na wkład własny można przeznaczyć pieniądze, które były odłożone na remont i wyposażenie zakupionego lokalu. Remont można wykonać w nieco skromniejszej formie, a z zakupem niektórych urządzeń się wstrzymać, w ten sposób zapewniając bankowi niezbędny wkład własny.

Warto przejrzeć pełną ofertę banków

Niektóre banki same szacują wartość nieruchomości i nie interesuje ich kwota zakupu, ale właśnie wartość lokalu. Jeżeli zdaniem banku wartość nieruchomości jest dużo wyższa niż cena transakcyjna (bo mieszkanie to prawdziwa okazja albo kupujemy je od rodziny), różnice między wartością a ceną będzie można potraktować jako wkład własny kredytobiorcy. Ale uwaga: rażąco niska cena zakupu w stosunku do wartości rynkowej, zainteresuje z pewnością urząd skarbowy. Ten będzie chciał dopłaty (wraz z odsetkami karnymi) za straty związane z niższym, niż należałoby zapłacić, podatkiem.

Innym rozwiązaniem, gdy nie mamy wkładu własnego jest zabezpieczenie kredytu na dodatkowej nieruchomości. Niektóre banki jako wkład własny potraktować mogą zabezpieczenie kredytu inną, dodatkową hipoteką. Jeśli wartość nieruchomości zabezpieczającej będzie odpowiednio wysoka, możliwe jest nawet wzięcie kredytu z niższą niż obowiązująca marżą. Minusem rozwiązania jest wpis banku do księgi wieczystej obu nieruchomości zabezpieczających kredyt.

Mieszkanie dla Młodych a kredyt hipoteczny

W dobrej sytuacji są osoby i rodziny, które mają szansę na wzięcie udziału w rządowym programie Mieszkanie dla Młodych. Jeśli znajdą lokal, który wpisuje się w założenia programu, to właśnie z MdM będą mieli zapewniony wkład własny do kredytu, bo dopłata do niego wynosi od 10 do 15 procent, w zależności od tego, czy rodzina posiada już dzieci, czy nie.

Zobacz też: Zacznij zbierać na wkład własny 

Tymczasem w 2015 roku kwota wkładu własnego będzie musiała wynosić już 10 procent wartości kredytu. 

Autor: Katarzyna Piojda
2komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (2)

Komentarz został usunięty.
Ostatnio jak załatwiałem mieszkanie w Bydgoszczy, to wspominał mi o tym pośrednik. Czasy są teraz tak ciężkie, że gdyby nie fachowa pomoc, to naprawdę wiele osób mogłoby o własnym mieszkaniu pomarzyć. Zastanawiam się, ile jeszcze tak to wszystko pociągnie? Ja poszedłem do Olimpu i akurat udało się załatwić m'kę idealnie pod moje wymagania i możliwości finansowe. Ale masa ludzi gdzie indziej albo musi pomieszkiwać, albo godzić się na coś niezgodnego z ich wymaganiami.
Dragomir, 30.06.2014, 01:51
Dla rodziny ROBOTNICZEJ przy pracujacym tylko jednym z rodzicow jest to NIEMOZLIWE. Zaden Bank nie da takiemu czlowiekowi pozyczki(kredytu). Dopiero gdy pracue DWOJE rodzow to przy troche wyzszych zarobkach a nie przy minimalnych mozna zaczac odkladac jakis maly kapital aby uzbierac te 5% wkladu wlasnego i na pozostale 95% dostac kredyt 30 letni.
Zarobki pracownikow wysoko wykwalifikowanych bedacych pracownikami na stanowiskach kierowniczych lub bedacych wlascicielami zakladow lub firm pozwalaja im na zakupy domow bez tych problemow jakie maja ROBOTNICY.
I to trzeba wziasc pod uwage dyskutujac na temat zarobkow i posiadania domow na zachodzie. Przecietnie TYLKO 10% robotnikow posiada wlasne mieszkania/domy a reszta robotnikow WYNAJMUJE !
emigrant na stale, 30.06.2014, 06:44
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.