Mieszkanie - lepiej kupić czy wynająć? Analiza ekspertów

Wielu Polaków mieszka w wynajmowanych lokalach, ale chce je zamienić na własny lokal. Eksperci od nieruchomości i finansów podpowiadają, jak to zrobić i kiedy niej jest to dobry pomysł.
  • Mieszkanie loft

    Wynająć można też luksusowe mieszkania w loftach

    Komandor

Aż 37 proc. Polaków mieszkających w budynkach wielorodzinnych deklaruje, że zajmowane lokale nie są ich własnością (TNS na zlecenie firmy Dolcan, 2013). Wynajem nie cieszy się w Polsce popularnością, w przeciwieństwie do m.in. Niemiec, gdzie w ten sposób żyje co druga rodzina.

Najważniejszym powodem, dla którego wolimy „własne" od „wynajmowanego" jest potrzeba stabilizacji. Kupno mieszkania (nawet wymagające zaciągnięcia wieloletnich zobowiązań) daje możliwość pełnej kontroli nad nim. Z drugiej strony wynajem pozwala dostosowywać warunki mieszkaniowe do aktualnych potrzeb i możliwości. Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego podpowiadają, na co zwrócić uwagę przed podjęciem decyzji o wyborze mieszkania.

Zobacz ogłoszenia nieruchomości: Mieszkania na sprzedaż

Dlaczego warto kupić mieszkanie?

Główną zaletą zakupu mieszkania jest fakt jego posiadania. Często stanowi ono najważniejszą inwestycję w życiu. Daje poczucie bezpieczeństwa i niezależności, a na dodatek stanowi majątek, który możemy zostawić dzieciom w spadku. Niestety niewiele jest rodzin, które dysponują środkami mogącymi pokryć tak duży wydatek. W związku z tym większość z nich decyduje się na zaciągnięcie kredytu hipotecznego, a to nie zawsze jest proste.

Zobacz też: Mieszkanie dla studenta - jak powinna wyglądać umowa najmu

– Uzyskanie wsparcia ze strony instytucji finansowej wymaga spełnienia kilku warunków – stwierdza Marcin Krasoń, ekspert Home Broker i Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF). – Banki dokładnie prześwietlają finanse potencjalnych kredytobiorców. Musimy posiadać pozytywną historię oraz zdolność kredytową. Co ważne, w zgodzie z obowiązującymi przepisami, osoby zaciągające kredyt hipoteczny muszą też dysponować odpowiednim wkładem własnym. Obecnie wynosi on 5 proc., co dla kredytu o wartości 300 tys. zł oznacza 15 000 zł. Od 1 stycznia banki będą jednak wymagać dwukrotnie większych oszczędności (10 proc. wkładu własnego). Dodatkowo należy pamiętać o opłatach okołotransakcyjnych, takich jak notariusz, wpis do hipoteki czy prowizje. Warto również zwrócić uwagę na rządowy program Mieszkanie dla Młodych (MdM) oferujący wsparcie, które może częściowo lub całkowicie pokryć koszt wkładu własnego. Dopłaty dotyczą jednak wyłącznie rynku pierwotnego.

Kredyt hipoteczny to nie wszystko

Jeśli przy zakupie mieszkania posiłkujemy się kredytem, należy pamiętać, że to wieloletnie zobowiązanie. Spłata nierzadko trwa ponad 20 lat, a comiesięczne raty są znacznym obciążeniem domowego budżetu. Zaciągnięty kredyt utrudnia ewentualną przeprowadzkę czy zmianę mieszkania. Taka sytuacja może być związana np. ze zmianą pracy czy powiększeniem się rodziny.

– Spłata kredytu mieszkaniowego wymaga od nas dużej dyscypliny i stabilności finansowej – zauważa Jarosław Sadowski, ekspert Expandera, ZFDF. – W takiej sytuacji utrata pracy czy długotrwała choroba stają się jeszcze bardziej dotkliwym problemem, bowiem bank będzie nadal oczekiwać spłaty kolejnej raty. Oczywiście można zabezpieczyć się przed takimi zagrożeniami. Przede wszystkim powinniśmy gromadzić oszczędności, które pozwolą poradzić sobie w trudnej sytuacji. Warto także zwrócić uwagę na produkty ubezpieczeniowe, takie jak polisa na życie, na wypadek utraty pracy lub niezdolności do pracy. Chociaż nie uchronią nas przed nieszczęściami, pozwolą jednak zminimalizować ich bolesne finansowe konsekwencje.

Przeczytaj również: Czy warto wykupić ubezpieczenie kredytu hipotecznego od utraty pracy 

Co przemawia za wynajmem?

Wynajem nieruchomości to niezbyt popularna w Polsce forma mieszkania. Zwykle decydują się na nią młodzi, których nie stać na zakup lokalu i nie mogą sobie pozwolić na zaciągniecie kredytu. Co ciekawe, na Zachodzie jest znacznie bardziej popularna – blisko połowa Niemców
i Austriaków nie jest właścicielami nieruchomości, w których mieszkają.

Zobacz też: Kupno mieszkania od dewelopera - jak uzyskać kredyt hipoteczny?

Do największych zalet tego rozwiązania należy swoboda. Zwykle bez większych trudności możemy się bowiem wyprowadzić do innego lokalu lub nawet miasta. To bardzo ważne w perspektywie np. rynku pracy, który coraz częściej wymaga elastyczności.

– Decyzję powinniśmy podjąć po gruntownej analizie kosztów i własnych możliwości uzależnionych m.in. planów życiowych, a także czasu w jakim chcemy korzystać z lokalu – zauważa Marcin Krasoń. – Dla młodych osób, które mogą kierować swoją karierą zawodową w różnych miejscach kraju, a nawet świata, oferty wynajmu wydają się najbardziej racjonalne. W zależności od dochodów i potrzeb, młodzi ludzie mogą decydować o standardzie i otoczeniu, w którym się zatrzymają.

Ogłoszenia nieruchomości: Mieszkania na wynajem

Autor: redakcja.regiodom
6komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (6)

Oczywiscie,ze kupić.owszem,wynajęte mieszkanie zwiększa nasza mobilnośc.ale za to płacimy komuś wcale duże pieniadze.sa to przeważnie większe pieniadze niż rata kredytu.i dalej nic nie mamy.a argument,ze przy np.utracie pracy są kłopoty ze spłata kredytu jest żaden.czy właściciel mieszkania w sytuacji kiedy przestaniemy mu z powodu utraty pracy płacic za wynajem będzie filantropem?mysle,ze latwiej negocjowac odroczenie splat rat z bankiem niz z prywatnym wlascicielem.a mieszkanie kupione na kredyt zawsze nam zostaje i stanowi odłożona kapitał.
Murarz tynkarz, 25.09.2014, 11:40
Jednak w większości przypadków rata+czynsz jest większa niż czynsz+odstępne. Inna kwestia, bardzo często słychać, że kogoś boli, że płaci komuś do kieszeni. Decydując się na kredyt też płacimy - tylko nie konkretnej osobie, a bankowi. Proszę sobie porównać wartość nieruchomości z całkowitą wartością kredytu na 20 czy 30 lat.
piotr, 26.09.2014, 12:37
Tylko że lepiej płacić do kieszeni jednak bankowi bo po tych 20 - 30 latach zostajemy z własnym mieszkaniem, a w przypadku wynajmu na starość nie masz kompletnie nic! Lądujesz na bruku.
Dziecko jak dorośnie myśli że mu przepiszesz, a ty: "sorry synek, nie nasze, wynajęte" hehe :) Straszna perspektywa.
VVV, 03.10.2014, 08:29
ja przyznaje - u mnie byl kredyt. Kupilem mieszkanie w Nowej Hucie na osiedlu Okulickiego - osiedle ladne, ma moim zdaniem potencjal na przylosc. najwyzej nie wiem...wynajme zeby miec na rate kredytu,ale uwazam,ze co nieruchomosc to jednak nieruchomosc :)
Hepikower, 29.09.2014, 19:08
Kupic, bo zawsze to pewniej i lepiej byc na swoim. Zdecydowaliśmy się z mezem akurat na osiedle Okulnickiego w KRK:) Upatrujemy teraz wyposażenie i mam nadzieje,ze niedlugo wspolne gniazdko
Tanderblacz, 22.10.2014, 23:17
bierzesz kredyt na 30 lat,kupujesz mieszkanie,tracisz pracę,bank bierze mieszkanie a ty idziesz pod most.
belka, 14.04.2015, 20:58
Komentarz został usunięty.
Komentarz został usunięty.