Mieszkanie na parterze – plusy i minusy

Mieszkania na parterze są przez niektórych zainteresowanych traktowane jako drugiej kategorii. Piszemy, jakie zalety i wady mają lokale na najniższej kondygnacji.
  • Mieszkanie na parterze

    Mieszkania na parterze przez niektórych nie cieszą się w ogóle zainteresowaniem. Powodów jest kilka.

    mk

Najlepiej sprzedają się mieszkania na pierwszym i drugim piętrze, a w wysokościowcach (blokach liczących minimum 10 pięter) również te na najwyższych kondygnacjach. To dlatego, że jak jest nisko, to jest szybko i wygodnie, a gdy wysoko – widok gwarantowany. Tymczasem są mieszkania, z pozoru wygodne, a jednak traktowane jako te gorszej kategorii. Mowa o lokalach na parterze.

Zobacz oferty: Mieszkania na sprzedaż

Tanio, bo nisko

Zdarza się (choć w nowym budownictwie coraz rzadziej), że mieszkania na najniższej kondygnacji są często o 5-7 procent tańsze niż te pod tym samym adresem, ale wyżej. Niekiedy deweloperzy, gdy nie mogą znaleźć chętnych na zakup mieszkania na parterze, proponują lokal np. z komórką lokatorską gratis lub miejscem parkingowym w podziemnym garażu.

 Warto przeczytać: Padł mit tanich mieszkań na parterze 

Zalety mieszkań na parterze

Mieszkania na parterze mają jednak zalety. Wystarczy pokonać 8 czy 9 schodów na klatce schodowej i już się jest pod drzwiami (czasami parter jest na poziomie chodnika). Nie trzeba czekać na windę, bo ta jest w tym przypadku zbyteczna. Krótszy dystans do pokonania będą mieli nie tylko lokatorzy, ale również ekipa przeprowadzkowa, pogotowie czy listonosz. To również dobra opcja dla seniorów oraz osób niepełnosprawnych, m.in. poruszających się na wózkach inwalidzkich. Z domu też blisko do piwnicy czy do garażu. Lokale na tej kondygnacji czasem, w odróżnieniu od pozostałych w tym samym bloku, mają tarasy lub ogródki. Deweloperzy, którzy przewidują, że nie od razu sprzedadzą lokale na parterze, oferują niejako w pakiecie z nimi wspomniane „gratisy", aby przyciągnąć klienta. Czasem jest odwrotnie: właśnie przez te ogródki czy tarasy mieszkania na parterze są droższe o kilka czy nawet kilkanaście procent. Taka sytuacja może mieć miejsce, gdy kameralny budynek wielorodzinny stoi na strzeżonym, monitorowanym terenie.

Wady mieszkań na parterze

Minusy mieszkania na paterze też się znajdą. Mało kto na parterze zostawia na noc okno otwarte, bo obawia się włamania. Są i tacy, którzy nawet roweru albo prania na noc nie zostawiają na balkonie, bo nazajutrz może ich już nie być. Często też we znaki daje się hałas. Nie tylko ten z zewnątrz, np. z placu zabaw czy z ulicy, ale także dobiegający z zatrzaskujących się co chwilę głównych drzwi wejściowych czy domofonu.

 Przeczytaj poradnik: Jakie piętro przy zakupie mieszkania wybrać 

Widok z okna również jest gorszy, często tylko na plac zabaw albo garaże, które zasłaniają całą przestrzeń. Na oglądanie panoramy miasta nie masz co liczyć. Gorszy widok, ale więcej zauważą ci na zewnątrz. Przechodnie, jeśli w domu nie będzie rolet czy zasłon, będą mogli obserwować, co się dzieje w środku. Jeżeli w bloku są czynne zsypy na śmieci, lokatorzy z parteru mogą czuć przykry zapach odpadków. Mieszkania na parterze bywają chłodniejsze niż te wyżej. Nie chodzi o ściany, lecz o podłogę, pod którą jest zazwyczaj piwnica albo parking podziemny, a te z reguły są nieogrzewane. Zimno idzie więc od dołu. Ogródki, które wyżej wymieniliśmy jako zaletę, bywają utrapieniem właścicieli mieszkań na parterze. Psy i koty mogą traktować minidziałkę jako dobre miejsce do załatwienia się. 

A może dom zamiast mieszkania? Warto zobaczyć: Domy na sprzedaż – ogłoszenia 

Autor: Sławomir Bobbe
3komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (3)

Jako mieszkaniec parteru nie zauważyłam załatwiających się psów czy kotów, zauważyłam natomiast odchody gatunku homo sapiens tudzież odpady wyrzucane przez ten gatunek pod moje okna, z kondomami włącznie.
phi, 06.09.2016, 10:17
Zbyt mało ludzi w ogóle wie o istnieniu takiej instytucji, jak doradca kredytowy. Sam wcześniej nie wiedziałem, że coś takiego istnieje, aż do momentu kiedy Home Invest zaproponował mi swojego doradcę, który wyliczył mi zdolność kredytową, latał z papierami po banku itd. Nie musiałem się specjalnie zwalniać z pracy, ponieważ wszystkie sprawy kredytowe zostały załatwione przez doradcę kredytowego. Poza tym jest w tym wiele korzyści, ofert specjalnych. Lepiej niż mielibyśmy załatwiać to sami, bo i doradca coś w banku ponegocjuje. Polecam wszystkim, ponieważ znacznie ułatwia to życie!
jestem na tak, 18.04.2019, 09:06
Mieszkam na parterze i to dosłownie koszmar. Słychać każdą osobę wracającą z imprezy. Ludzie są wścibscy, a jak zastosować zasłony/firany/plisy to brakuje światła. Może jak będę mieć dzieci to zmienię zdanie, ale obecnie z całego serca nie polecam.
Kk, 02.11.2020, 00:06