Mieszkanie komunalne a mieszkanie socjalne – podobieństwa i różnice

Słusznie myśli ten, kto uważa, że mieszkanie komunalne i socjalne należą do gminy. Myli się natomiast ten, kto twierdzi, iż to takie same lokale. Tłumaczymy, w czym są one podobne, a czym się różnią.
  • Mieszkanie z zasobów gminy

    Mieszkanie z zasobów gminy, jak to tutaj, wyglądem nie odbiega od tego, które można kupić na tradycyjnym rynku nieruchomości.

    Michał Gaciarz

Kto nie ma własnego mieszkania, a nie stać go na jego zakup, może starać się o lokum z przydziału, o ile spełni pewne warunki. Można ubiegać się o mieszkanie komunalne lub socjalne. To, że oba rodzaje mieszkań należą do gminy, nie oznacza jednak, że są to tożsame pojęcia.

Kiedy mieszkanie komunalne, a kiedy socjalne

Jeśli ktoś nie ma swojego mieszkania, ale ma stały dochód (np. pracuje w oparciu o umowę na pełen etat), ale nie zarabia tyle, aby kupić sobie mieszkanie na kredyt bądź nie ma zdolności kredytowej (choćby dlatego, że wcześniej posiadał zobowiązania, które spłacał z opóźnieniem), to może starać się o mieszkanie komunalne. To szansa dla osób, które teraz przykładowo mieszkają w lokalu wynajmowanym albo u rodziców.

Przeczytaj poradnikJak starać się o mieszkanie socjalne 

Każda gmina ma pewną pulę lokali komunalnych. To z myślą właśnie o osobach, których nie stać na zakup własnego mieszkania, lecz stać je będzie na to, aby utrzymać mieszkanie przyznane przez gminę. Ona bowiem sama ustala warunki, na jakich przyznaje tego rodzaju lokale. Pod uwagę bierze się m.in. kryterium dochodowe (dochód miesięczny osoby samotnej lub – w przypadku rodziny – w przeliczeniu na członka rodziny nie może być wyższy niż ustalony) oraz metrażowe (ile metrów kwadratowych przypada na jedną osobę). Istnieją wyjątki, choćby w sytuacji osób niepełnosprawnych, których dochód może nieznacznie przekraczać kryterium. Podobnie może być u osób, które utrzymują się wyłącznie z emerytury, świadczenia przedemerytalnego lub renty. Umowę najmu mieszkania komunalnego zawiera się zawsze na czas nieokreślony, chyba że najemca zażyczy sobie inaczej. Często zdarza się tak, że po śmierci głównego najemcy mieszkania komunalnego pozostają w nim jego najbliżsi, np. małżonek czy dzieci – ustawa jasno określa, kto ma prawo do takiego przejęcia mieszkania. Jeżeli władze danej gminy wyrażą na to zgodę, mieszkania komunalne mogą być wykupowane na własność.

Mieszkanie socjalne jest z kolei przeznaczone dla osób o najniższych dochodach lub pozbawionych dochodów. Zazwyczaj są to osoby samotne lub rodziny, które straciły swoje mieszkania za zadłużenie. To znaczy: sąd wydał w stosunku do nich wyrok eksmisyjny. Zadaniem gminy jest wykonać ten wyrok, a więc znaleźć lokal dla eksmitowanych ludzi. Nie mają oni prawa do innego mieszkania, np. komunalnego czy spółdzielczego. To często osoby, które np. dotąd przebywały w schroniskach dla bezdomnych, w budynkach przewidzianych do rozbiórki, pomieszkiwały u znajomych albo koczowały w altankach. W tym wypadku dochody także nie mogą przekraczać wysokości określonej w uchwale rady miasta czy rady gminy. Najemcy zawierają z gminą umowę najmu lokalu socjalnego na okres 12 miesięcy. Jeśli w tym czasie sytuacja finansowa najemcy nie ulegnie poprawie, umowę można przedłużyć. Mieszkanie socjalne nie może zostać wykupione na własność.

Warto przeczytać: 5,5 miliona Polaków żyje w złych warunkach mieszkaniowych

Standard mieszkania komunalnego i socjalnego

Mieszkanie komunalne z reguły niczym nie różni się od tego, które można by kupić na rynku komercyjnym. Część lokali komunalnych usytuowana jest natomiast w starej zabudowie, np. kamienicach, które wymagają remontów, ale z uwagi na brak funduszy gminy nie są w stanie zrealizować tych inwestycji. W przypadku nowego budownictwa mieszkania komunalne są często nawet bardziej atrakcyjne niż te oferowane przez dewelopera. To przede wszystkim dlatego, że mieszkanie komunalne przekazywane najemcom są w pełni wykończone (wykończenie pod klucz) i posiadają niezbędne wyposażenie (m.in. biały montaż, drzwi wewnętrzne), a lokale od dewelopera najczęściej trzeba wykończyć we własnym zakresie.

Mieszkanie socjalne to z reguły takie o obniżonym standardzie, często ze wspólnymi kuchniami oraz łazienkami, przechodnimi pokojami, piecami kaflowymi, usytuowane na obrzeżach miasta czy innej miejscowości, w piwnicy albo w budynku znajdującym się w podwórzu. Nie mogą to być jednak lokale, które grożą zawaleniem. To, że ich standard jest kiepski, nie może bowiem oznaczać, że rudera jest niebezpieczna dla osób w niej przebywających. Wybrane gminy inwestują w budowę nowych bloków socjalnych. Wówczas oddawane do użytku mieszkania są podobne do tych pojawiających się na rynku pierwotnym.

Opłaty za mieszkanie komunalne i socjalne

Stawki za najem mieszkań i lokali wchodzących w skład zasobu gminy ustalane są np. przez radę miasta lub radę gminy. Opłaty za mieszkanie komunalne są kilka razy wyższe niż te dotyczące lokum socjalnego. W pierwszym przypadku mogą kształtować się przykładowo na poziomie 8 zł za metr kwadratowy (tzw. stawka bazowa), zaś jeżeli jest to mieszkanie socjalne – np. 1,6 zł za m kw.

ZobaczWniosek o przyznanie mieszkania komunalnego 

Gmina może stosować obniżki lub zwyżki (wyższe stawki), które również są przez nią określone. Przykład: w niektórych miastach najemcy mieszkań komunalnych płacą kilkanaście procent więcej za mieszkanie, jeżeli mieszkają w nowym budownictwie albo w ich bloku jest winda. Gdy za to lokal jest w suterenie, znajduje się w zaadaptowanych pomieszczeniach strychowych albo nie ma dostępu do kuchni czy ubikacji w obrębie mieszkania (są na zewnątrz, w osobnym budynku), to można liczyć na zniżkę.

Oczekiwanie na mieszkanie komunalne i socjalne

To, że zainteresowanemu należy się mieszkanie z zasobów gminy, nie jest równoznaczne z tym, że to mieszkanie otrzyma w ciągu paru dni. W niektórych gminach kolejka jest tak długa, że trzeba czekać kilka lat. Powodem sytuacji jest brak takich mieszkań oraz kryteria – gmina musi zapewnić lokum odpowiadające określonym warunkom (chodzi m.in. o metraż), a nie jakiekolwiek mieszkanie. W uprzywilejowanej sytuacji znajdują się przede wszystkim kobiety ciężarne, dzieci, osoby obłożnie chore lub niepełnosprawne, emeryci i renciści spełniający kryteria do otrzymania świadczenia z pomocy społecznej. Oni mogą otrzymać lokale poza kolejką.

Autor: Katarzyna Piojda
7komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (7)

To jest właśnie nie fair, menele , którym zabrali 5 dzieci za chlanie .Sąd przyznał im mieszkanie piętro wyżej (taki sam metraż ) a płacą france ochlane o połowę mniejszy czynsz jak ja . Pomoc społeczna się nad nimi spuszcza a ci chleją sobie w najlepsze penery
czytelnik, 30.08.2018, 21:59
Bo w Polsce jedyne co sie oplaca to chlanie, w tedy nalezy ci sie wszystko, jak pracujesz normalnie i nagle stracisz prace to nie dostaniesz nic z opieki bo w zeszlym roku twoje dochody byly za wysokie, PARANOJA !
Michał Adamczyk, 28.01.2019, 20:00
Opieka to się kurczaka na rożnie, a społeczna to jest pomoc. By dostać pomoc liczy się dochód z miesiąca poprzedzającego dzień złożenia wniosku a nie ubiegłego roku. Co do chlania i tego co się komu należy. Głosujecie tak dalej a wasi wybrańcy będą wam takie przepisy wprowadzać w życie jakie mamy.
Agnieszka, 07.06.2019, 11:42
również nie mam rodzinki która mi pomaga.. i nie mam mieszkania i mnie na nie nie stać ... ale to nie znak żebyś obrażał ludzi.. :) pijactwo to problem..a ty chcesz wybijać ludzi..? co państwo ma ich zabijać żebyś się lepiej poczół? nie żebym bronił meneli.. ale są sytuacje w życiu człowieka.. o których się nikomu nie śniło.. wielu młodych też ma przeje... bo kiedyś jak zaludniano miasta za pół darmo rozdawali mieszkania.. a dziś te same osoby .. w stosunku do młodych ludzi zachowują się jak skur... bo dostali mieszkania.. cóż... POLSKA .. ale kapitaliści jak widzisz nie pchają się z budowami.. by obniżyć koszta u3mania by ludzie mogli się dorabiać swoich mieszkań... drożej wychodzi w wielu prywatnych blokach niż u ludzi którzy biorą mieszkania na kredyt i chcą podnająć ludziom... Problem polega na tym że my Polacy mamy tak..że jak już ktoś się dorobi to się robi ostania kur.. :) zamiast przekuć kapitał w coś dobrego..:)
POZDRAWIAM
Amura, 09.09.2019, 18:45
To ja za czynsz w spółdzielni mieszkaniowej płacę mniej niż 8 zł za m2.
Koperska, 18.01.2019, 12:22
Niestety takie mieszkanie sporo kosztuje, choć niby ma być dla osób o skromnych dochodach.Mnie ścigali jeszcze dodatkowo za dług którego nie było za takie mieszkanie. Nie miałem potwierdzenia wpłat czynszu a dodatkowo płaciłem nie regularnie - co 2 - 3 miesiące i zrobił się z tego problem.Po latach zaczęli mi słać pisma i sprawa do sądu poszła a ja się nie znam na tych wszystkich przepisach więc pozostało mi tylko iść do prawnika.Faktycznie się udało. Nie nie musiałem płaci. Jak kogoś próbowali podobnie załatwić, to mogę polecić prawników z kancelarii Klisz i Wspólnicy. Nie kosztowało to wszystko dużo a profesjonalnie załatwili wszystko.
Michał, 14.07.2019, 21:43
ja płace 1160 wynajem kawalerki.. i nie płacze ale to jest jak syzyfowa praca robisz na opłaty.. :(
Amura, 09.09.2019, 18:47