Mieszkania na wynajem dla studentów pilnie poszukiwane. Jak znaleźć dobre mieszkanie studenckie?

Co piąty maturzysta przy okazji rozpoczęcia studiów wyprowadza się z domu rodzinnego*. Radzimy, jak szukać mieszkania na wynajem dla studentów, przygotować się do przeprowadzki i ponieść jak najniższe koszty najmu.
  • Mieszkania na wynajem dla studentów

    Do rozpoczęcia roku akademickiego pozostało jeszcze trochę czasu. Zachęcamy, by chociaż część z niego poświęcić na przygotowanie się do wyzwań związanych z przeprowadzką do miasta, w którym będziemy studiować. Mieszkania na wynajem dla studentów najlepiej zacząć szukać już latem.

    vladeymeer (Pixabay.com)

Samodzielne mieszkanie i gospodarowanie budżetem to test zaradności i odpowiedzialności dla maturzystów, którzy do tej pory byli zależni od rodziców. Naszym zdaniem przygotowania do „wyfrunięcia z gniazda" warto rozpocząć już w sierpniu – mieszkania na wynajem dla studentów najlepiej szuka się właśnie w tym okresie, gdy konkurencja jest mniejsza, a wolnych lokali wiele. Tym sposobem niedoświadczony jeszcze student ograniczy stres na początku roku akademickiego oraz zaoszczędzi na wynajmie lokum.

Zobacz: Aplikacja mobilna Gratka – szybki i wygodny sposób na przeglądanie ogłoszeń mieszkań 

Mieszkania na wynajem dla studentów zacznij szukać wcześniej

Pierwszym wyzwaniem dla studentów rozpoczynających naukę w innym mieście jest znalezienie odpowiedniego zakwaterowania. Akademiki uczelni wyższych nie są w stanie pomieścić wszystkich chętnych. Zdarza się również, że imprezy organizowane na ich terenie czy nawet codzienne życie tak dużej liczby osób w jednym miejscu utrudniają naukę i odpoczynek. Dlatego, jak podają statystyki, niemal 18 proc. rozpoczynających naukę na uczelniach wyższych decyduje się wynająć pokój lub całe mieszkanie*. Koszty najmu są oczywiście wyższe niż opłaty za pokój w akademiku. Są jednak sposoby na ich obniżanie, np. poprzez dzielenie wydatków ze współlokatorem lub polowanie na cenowe okazje.

– Studenci powinni pomyśleć o znalezieniu mieszkania już w sierpniu. To dobry moment, bowiem wraz z końcem roku akademickiego wygasa wiele umów żaków, którzy wracają na wakacje do domu – wyjaśnia Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse. – Podczas wakacji oferta dostępnych mieszkań jest jeszcze bardzo zróżnicowana. Z jednej strony możemy wybrać propozycje najlepiej zlokalizowane, a z drugiej istnieje szansa na negocjacje cen, co będzie trudniejsze np. we wrześniu, tuż przed początkiem semestru, gdy ceny rosną. Kiedy zostawiamy decyzję o wyborze mieszkania na ostatnią chwilę, liczmy się z tym, że średnie czynsze wynajmu będą wyższe niż przed wakacjami. We wrześniu i październiku na rynku zostają lokale, które nie wynajęły się w okresie wakacyjnym, więc raczej trudno będzie o cenową okazję czy oferty zlokalizowane najbliżej uczelni.

Dowiedz sięJak powinna wyglądać umowa na wynajem mieszkania dla studenta

Wynajmując mieszkanie, koniecznie pamiętajmy o odpowiedniej umowie umowie. Nie ograniczajmy się tylko do jej podpisania, ale także dokładnie sprawdźmy zawarte w niej zapisy. W ten sposób łatwiej będzie nam dowodzić swoich praw w razie sporów z właścicielem nieruchomości, np. gdy nie będzie wywiązywał się ze swoich obowiązków i odmówi zapłacenia za usunięcie awarii, która nie powstała z naszej winy.

Przed dokonaniem jakichkolwiek wpłat upewnijmy się też, że osoba, której przekazujemy pieniądze, jest rzeczywiście właścicielem lokalu lub jego pełnomocnikiem. Rzetelny właściciel lub pełnomocnik nie powinien mieć problemu z udowodnieniem takiego stanu rzeczy przy pomocy odpowiednich dokumentów. Pod żadnym pozorem nie należy natomiast płacić komukolwiek za samą możliwość obejrzenia mieszkania – takich opłat żądają wyłącznie oszuści. Takie osoby często każą też płacić za rzekomą rezerwację lokalu, którego chwilowo nie można obejrzeć, bo np. jest w remoncie albo ktoś w nim mieszka. Student, który usłyszy taką propozycję, powinien po prostu poszukać innej oferty.

Z czego utrzymuje się student

Badania pokazują, że wybierając uczelnię, więcej niż połowa maturzystów zwraca uwagę nie tylko na ofertę edukacyjną, ale także na koszty życia w danym mieście*. Różnice pomiędzy konkretnymi lokalizacjami mogą być znaczne, np. sam koszt wynajmu mieszkania może się różnić o ok. 1000 zł. Do miast o najdroższym wynajmie należą Warszawa i Kraków. Znacznie mniej pieniędzy wydamy na życie w Trójmieście czy Łodzi. Im mniejszy ośrodek akademicki, tym z reguły tańsze jest życie.

Jak zgromadzić fundusze niezbędne do utrzymania się na studiach? Najczęściej pomagają rodzice lub dalsza rodzina. Jeśli nie możemy liczyć na wsparcie lub jest ono niewystarczające, trzeba znaleźć inne, dodatkowe źródło finansowania. Przede wszystkim możemy ubiegać się o różnego rodzaju stypendia. Liczba chętnych jest jednak bardzo duża, a warunki niezbędne do otrzymania takiej pomocy bywają trudne do spełnienia. Kolejnym wyjściem jest znalezienie pracy, niestety często problematyczne (a dla osób studiujących dwa kierunki wręcz niemożliwe) bywa połączenie jej z zajęciami i nauką. Co więcej, nie zawsze uda nam się znaleźć odpowiednio płatną posadę – według badań IBE blisko połowie pracujących studentów pensja nie wystarcza na pokrycie kosztów utrzymania się.

 Podpowiadamy: Jak i gdzie student może szukać mieszkania 

– Dodatkowe fundusze możemy uzyskać również od banku, w postaci kredytu studenckiego. Nie jest on wypłacany jednorazowo, lecz w ratach, po 600 zł lub 800 zł miesięcznie przez 10 miesięcy w roku, czyli w czasie, gdy trwają zajęcia – radzi Jarosław Sadowski, główny analityk Expandera. – W przeciwieństwie do zwykłych pożyczek ani student, ani jego rodzice nie muszą posiadać dochodów zapewniających zdolność kredytową. Banki wymagają stosownego zabezpieczania, lecz jeśli żak ma trudności ze znalezieniem poręczyciela, np. w sytuacji, gdy dochody rodziców są zbyt niskie, to może nim być BGK lub ARiMR. Jedną z głównych zalet kredytu studenckiego jest to, że przez cały czas studiów i dodatkowo przez dwa lata po ich ukończeniu nie jest on w ogóle oprocentowany. Dopiero po tym czasie naliczane są odsetki (choć bardzo niskie) i rozpoczyna się spłata zobowiązania.

Dodatkową zaletą kredytu studenckiego jest fakt, że student, który znajdzie się w gronie 5 proc. najlepszych absolwentów uczelni, może uzyskać umorzenie 20 proc. kwoty kredytu. Dla osób, które w trakcie studiów lub po ich ukończeniu znalazły się w trudnej sytuacji życiowej, istnieje także możliwość umorzenia części lub całości kredytu przez ministra właściwego do spraw szkolnictwa wyższego. Na takie umorzenie mogą również liczyć osoby, które trwale utracą zdolność do spłaty zobowiązań.

Mieszkania na wynajem dla studentów – zaplanuj nieprzewidziane

W przekonaniu wielu maturzystów studenckie życie jest lekkie i pełne zabawy. Ich rodzice widzą to jednak nieco inaczej. Obawiają się różnego typu zagrożeń, np. czy ich dziecku nie stanie się coś złego, czy jego nowe lokum nie zostanie okradzione, czy przez roztargnienie nie zapomni ono zakręcić wody i zaleje sąsiadów itp. Takich sytuacji nie da się niestety wykluczyć, ale przed ich skutkami można się ubezpieczyć.

– Rodzice mogą wykupić polisę, która pomoże nie tylko w razie kłopotów zdrowotnych dziecka czy wypadku, ale również gdy uszkodzi ono swój smartfon czy laptop albo gdy jego ulubiony sprzęt zostanie skradziony – mówi Anna Zbyszewska-Hryniewicz, ekspert Avivy. – Istotne może okazać się też ubezpieczenie OC, które umożliwi uniknięcie dużych kosztów, jeśli np. spowoduje zalanie mieszkania sąsiada.

Sprawdź oferty dla studentów: Tanie mieszkania do wynajęcia

Rodzice powinni być również gotowi na to, że wypuszczone z gniazda dziecko będzie wydawać na życie więcej, niż pierwotnie zakładali. Może się tak zdarzyć szczególnie na pierwszym roku nauki, kiedy nieopierzony jeszcze student będzie dopiero się uczyć zarządzania własnym budżetem. To ważna lekcja, ale czasem bolesna dla rodzicielskiego portfela, warto zatem mieć taką ewentualność na uwadze.

Przykładowe studenckie wydatki wg Aviva:

  • Wynajem kawalerki – od 880 zł do 1800 zł
  • Bilet okresowy miesięczny – ok. 50 zł
  • Usługi ksero – ok. 12 zł za 100 stron
  • Karnet na basen – od ok. 90 zł
  • Bilet do kina – ok. 20 zł  

* dane pochodzą z raportu Mobilność społeczna i przestrzenna w kontekście wyborów edukacyjnych. Instytut Badań Edukacyjnych, M. Herbst, A. Sobotka. 

Autor: redakcja.regiodom
0komentarzy