Panele z hartowanego szkła - ciekawy pomysł na odświeżenie łazienki

Niezwykła ozdoba w zwykłej łazience może poprawić nam humor w okresie niesprzyjającej zimowej aury.
  • Panele z hartowanego szkła - ciekawy pomysł na odświeżenie łazienki

    Mission PR
  • Panele z hartowanego szkła - ciekawy pomysł na odświeżenie łazienki

    Mission PR

Często monotonia za oknem budzi w nas tęsknotę za ożywiającym wnętrze akcentem. Możemy zainwestować w ciekawe oświetlenie, kolorowe świece czy postawić na parapecie kompozycję kwiatową. Warto też zastanowić się nad opcją, która będzie cieszyć nasze oko na dłużej, jaką są panele z hartowanego szkła. Rozwiązanie to łączy w sobie takie zalety jak funkcjonalność, estetyka i trwałość.

Zobacz też: Panele ze szkła w aranżacji wnętrz 

– Dzięki materiałowi, z którego są zrobione, panele szklane nie wymagają specjalnej pielęgnacji – wystarczą zwykle środki czyszczące – mówi Wiesław Śmigielski, właściciel firmy Colour Glass z Poznania. – Hartowane szkło jest odporne na wysokie temperatury i wilgoć, a specjalny silikon używany do jego montażu gwarantuje idealne przyleganie panelu do ściany, co zapobiega gromadzeniu się zarazków i brudu – dodaje Śmigielski. Kolorowe zdjęcie z wakacji czy ciekawa tkanina uwieczniona w szkle wprowadzi nas w dobry nastrój od samego rana.

Różnorodność i perfekcja

Panele szklane w łazience z powodzeniem zastąpią nie tylko kafelki, ale też kabinę prysznicową. Odporne na wodę i niezwykle trwałe będą rozwiązaniem niebanalnym i przede wszystkim bezpiecznym. O tym ostatnim może świadczyć także certyfikat bezpieczeństwa wydany przez Instytut Szkła i Ceramiki w Warszawie, PN-EN 12150-1. Zastosowanie znajdują również jako fronty szafek lub półki obok lustra. Przy wyborze grafiki ogranicza nas wyłącznie nasza wyobraźnia.

Panele z hartowanego szkła - ciekawy pomysł na odświeżenie łazienki

– W jednej chwili możemy wędrować wąskimi górskimi ścieżkami podziwiając uroki rwącego potoku lub znaleźć się na tropikalnej plaży. Zaś prysznic obok wodospadu Niagara to marzenie każdego. Klienci decydują się także na klasyczne forniry lub tkaniny komponujące się z meblami lub kolorem ścian – mówi Wiesław Śmigielski. – Wszystko zależy od efektu, który chcemy uzyskać – dodaje. Przy projektowaniu możemy zasięgnąć porady grafika, który nasz pomysł pomoże wcielić w życie.

Czytaj także: Mozaika - małe kostki, a tak wiele możliwości 

Do końca zimy wciąż jeszcze daleko, ale to nie znaczy, że w naszym domu nie możemy poczuć powiewu świeżości. Styczeń to świetny moment na zmiany – szczególnie takie, które na dłużej poprawią nam humor. 

Autor: redakcja.regiodom
Współpraca: Mission PR
0komentarzy