Malowanie ścian i sufitów: jak unikać błędów malarskich

Błędy popełnione przy malowaniu mieszkania, to mierne efekty estetyczne i najczęściej zmarnowane pieniądze.

Bez względu na to, czy sami podejmujemy się tego zadania, czy też powierzymy je fachowcom, dobrze
jest podzielić proces malowania na trzy etapy:

  • planowanie,
  • prace przygotowawcze, 
  • prace malarskie.

Planowanie prac malarskich

Na etapie planowania musimy określić nasze wymagania kolorystyczne i wyliczyć ilość
potrzebnych materiałów oraz określić niezbędne narzędzia i akcesoria malarskie. Dokładnie mierzymy powierzchnię ścian i sufitów do malowania. Wynik dzielimy przez liczbę określającą wydajność wybranej farby (liczba metrów kwadratowych na litr farby). Trzeba pamiętać, że w przypadku, kiedy planujemy zastąpienie ciemnych kolorów bielą lub kolorem pastelowym, ostateczny wynik trzeba pomnożyć przez 2 lub 3 w zależności od intensywności koloru do przykrycia (liczba ta odpowiada krotności malowania). W przeciwnym przypadku może się okazać, że pod koniec malowania zabraknie nam farby na ostatnią ścianę lub co gorsza na jej fragment.

Pamiętajmy również, że malowanie ścian na ciemne lub intensywne, jaskrawe kolory bywa trudne, ponieważ dużo łatwiej o ewentualne przebrawienia i plamy.

Zobacz również: Malowanie ścian: jak dobrać kolor farby do wnętrz

Podczas pomiarów warto od razu sprawdzić stan podłoża, bo może się okazać, że poza farbą
i preparatem do gruntowania, potrzebne będą nam masa szpachlowa i papier ścierny do usunięcia dziur
i nierówności na powierzchni ściany. Błędna ocena przyczepności starych powłok malarskich lub jej brak mogą w rezultacie okazać się bardzo kosztowne.

Na tym etapie musimy też zaplanować zakup odpowiedniej ilości folii zabezpieczającej (na meble i
podłogi), taśmy malarskiej oraz niezbędnych narzędzi (wałki, pędzle, gąbki, kuwety, szpachle).

Prace przygotowawcze

Po pierwsze wynosimy meble, aby zrobić jak najwięcej miejsca w pomieszczeniu. Jeśli jest to niemożliwe odsuwamy je od ściany i zabezpieczamy folią malarską. Następnie usuwamy ze ścian wszystkie elementy oraz odkręcamy gniazda i kontakty. Częstym błędem jest pozostawienie gniazd po ewentualnym oklejeniu ich taśmą malarską. W efekcie jakiekolwiek prace przy gniazdku powodują odspojenie farby. Na podłodze rozkładamy folię malarską lub stare gazety.

Teraz możemy przystąpić do usuwania ze ścian odstających się płatów starej farby bądź tapet. Starajmy się zrobić to jak najdokładniej i delikatnie. Jeśli pozostawimy starą łuszczącą się farbę, po malowaniu nowa też będzie się łuszczyć. Robimy to delikatnie, aby nie narobić zbędnych ubytków w tynku, które później musielibyśmy dodatkowo szpachlować.

Po wypełnieniu wszystkich ubytków masą szpachlową i wygładzeniu tych miejsc po wyschnięciu, gruntujemy sufity i ściany. Koncentrat do gruntowania należy odpowiednio rozcieńczyć (wg wskazań producenta). Inaczej po malowaniu mogą wystąpić wyraźnie widoczne przebarwienia na farbie, która poza tym może się w tych miejscach łuszczyć.

Prace malarskie

Farba położona na dobrze przygotowane podłoże ma lepszą przyczepność i rozkłada się równomierniej. Gruntowanie pozwala też na zmniejszenie zużycia farby (malowana powierzchnia jest mniej chłonna).
Do malowania ścian i sufitów przystępujemy po wyschnięciu warstwy gruntującej. Prace rozpoczynamy od sufitu przesuwając się od okna w głąb pokoju. W następnej kolejności malujemy ściany.

Inne błędy i jak ich uniknąć?

Poza błędami wymienionymi poniżej, jest jeszcze kilka, które mogą wpłynąć na efekty i koszty malowania: 

  1. Zgrubienia farby i różne jej odcienie – malowanie całej ściany lub sufitu należy skończyć tego samego dnia i unikać w tym czasie rozcieńczania farby.
  2. Nieodpowiednie odcięcie na połączeniach powierzchni i kolorów – żeby miejsce, w którym łączą się kolory było estetyczne, stosujemy taśmy malarskie i odpowiednie narzędzia. 
  3. Odpadanie farby z taśmą malarską – używamy jak najjaśniejszej taśmy malarskiej (mają najsłabszy klej) i odklejamy ją delikatnie bezpośrednio po malowaniu. 
  4. Zbyt gruba faktura farby – do malowania wnętrz należy wybrać wałek z krótszym włosem. 
  5. Niedomalowania w miejscach „trudnych" – pracę zaczynamy od takich miejsc, pędzlem lub małym wałkiem malujemy narożniki, przestrzeń za i wokół grzejników, okien oraz parapetów. 
  6. Duże koszty związane z zakupem narzędzi – narzędzia bezpośrednio po skończeniu pracy dokładnie myjemy lub oczyszczamy. W przeciwnym przypadku będziemy zmuszeni do kupna nowych narzędzi. 

Zobacz również: Farby do wnętrz. Dostępne rodzaje farb i ich charakterystyka

Autor: ewk
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

racja,porzadny sprzet byc musi!
alojz, 06.10.2011, 19:53