Farba tablicowa i ciekawe pomysły na jej zastosowanie

Farbę tablicową można wykorzystywać nie tylko do malowania tablic szkolnych. Oto kilkanaście pomysłów na użycie jej w pokoju, kuchni i salonie.
Tablica wykonana farbą do malowania tablic
Dzięki farbie tablicowej dzieci mogą realizować swoje artystyczne malowidła na ścianie bez ryzyka reprymendy ze strony dorosłych.

fot. Benjamin Moore

  • Tablica wykonana farbą do malowania tablic
  • Notatnik na ścianie
  • Stoli z blatem pomalowanym farbą tablicową
  • Kuchnia z jedną ścianą pomalowaną farbą tablicową
  • Ściana pomalowana farbą tablicową

Elementy poryte farbą tablicową czyści się łatwo. Wystarczy wilgotna szmatka, aby wprowadzić poprawki, rozpocząć pracę nad nowym dziełem lub dokonać zmian w zapiskach na tablicy.

Pokój dziecka z fantazją

Farbą tablicową można wykończyć blat stolika dziecięcego. W ten sposób zmienimy go w stanowisko prac rysunkowych. Dla nastolatków tablica na ścianie namalowana taką farbą jest praktycznym organizerem. Mogą na ścianie zapisać plan zajęć, informację o urodzinach przyjaciela czy datę koncertu, na który mają już bilety. W każdym przypadku nie musimy martwić się o wygląd pokoju dziecięcego, a konkretnie pozostałych ścian i mebli. 

Zobacz również: Tablica do zostawiania wiadomości 

Kuchenne inspiracje z użyciem farby do tablic

Bardzo fajnym pomysłem jest pomalowanie jednej ściany kuchennej. Będzie ona pełnić rolę tablicy informacyjnej służącej do zapisywania bieżących spraw do załatwienia, ważnych rodzinnych dat itp. Dodatkowo może być również miejscem, gdzie dziecko wyżyje się plastycznie. Tablicówką możemy również pomalować przestrzeń pomiędzy górną, a dolną zabudową kuchenną. Powstanie oryginalny notatnik na najnowsze przepisy kulinarne.

Farbą taką można też pomalować doniczki ze świeżymi ziołami, by później odpowiednio podpisać je kredą. Jeżeli zależy nam na porządku w spiżarni farba tablicowa pozwoli na wykonanie estetycznych etykiet na słoikach i wekach. Zaletą jest możliwość błyskawicznej zmiany ich zawartości bez konieczności przygotowywania nowych etykiet. 

W salonie i gabinecie również warto

Fragment ściany w salonie lub gabinecie pomalowany tablicówką i oprawiony w zdobioną ramę to ciekawy element dekoracyjny o walorach funkcjonalnych. Innym pomysłowym rozwiązaniem jest stworzenie na ścianie fantazyjnych wzorów, które swobodnie możemy zdobić różnokolorowymi kredami. Pozwala to na częste i szybkie zmiany wyglądu wnętrza. Taki pomysł na farbę tablicową szczególne dobrze sprawdzi się w aranżacjach utrzymanych w klimacie loftowym i industrialnym. 

Zobacz również: Styl industrialny we wnętrzu: nie tylko w loftach 

Autor: redakcja.regiodom
Współpraca: Benjamin Moore
Podziel się:
Wersja do drukuWersja do druku
5komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (5)

Rewelacyjny pomysl z ta tablica na scianie :-) Mam nadzieje, ze moje dzieciaki przestana mazac sciany
Anka, 25.04.2012, 22:55
Wg. mnie to pomosł do bani lepiej jest z dzieckiem pracować jak pozostawić je i niech sobie bazgra. Lepiej kupić ryze papieru i niech rysuje. U mnie syn jest prymusem i to wszystko zawdzięcza pracy jaką wkładają rodzice poprzez czytanie i opowiadanie poprostu praca z dzieckiem syn zapisał już dwie tablice rozkładane zapewniam, że pisanie w takiej pozycji jest męczące, a pozatym kreda się kruszy a dzieci ją potem wdychają. Po roztawianej tablicy jest co robić, a co dopiero pomalować ją ściany zaciemniamy wnętrze. Moim zdaniem jest to dla wygodnych rodziców którzy zajmóją się sobą a nie dzieckiem u mnie dziecko nigdy nie poisało ścian wszystoko zależy od rodziców ile czasu poświęcają swoim maluchom.
obserwator, 26.04.2012, 14:50
aż parsknęłam śmiechem i spadłam z krzesła!!! syn pewnie prymus po mamuni ą ę, a ile błędów! jaka stylkistyka! a ortografia! żal
omg, 26.04.2012, 15:15
beata, 26.04.2012, 15:31
dzieci lubia malowac! Jezeli sa kreatywne i maja temperament to nie ma dla nich znaczenia gdzie i po czym. Jest okazja...i kredka...
Rodzice nawet ci co czytaj ksiazki i poswiecaja duzo czasu dla swoich maluchów nie sa w stanie przewidziec ich pomyslów. A 24 godziny zaden rodzic nie czyta, ani tez nie jest w stanie i tez nie powinien chodzic krok w krok za dzieckiem.
Uwazam ze to fajna sprawa nawet jako tablic informacjyna dla wszystkich domowników
Alejnicz, 27.04.2012, 21:17