Reklamacja sprzętu RTV i AGD. Na co zwrócić uwagę

Kupując domowy sprzęt AGD czy RTV warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach związanych z ewentualną późniejszą reklamacją uszkodzonego urządzenia.
gwarancja na sprzęt RTV i AGD
Kupując domowy sprzęt RTV i AGD, warto czytać dołączone do niego gwarancje.

fot. Jerzy Szych

Zasady te są ważne, jeśli okaże się, że zakupiony przez nas sprzęt popsuł się i chcemy go zareklamować.

Kupując sprzęt elektroniczny, AGD czy RTV pytaj, czy serwis gwarancyjny jest dostępny w Polsce.

Istnienie gwarancji na produkt może być jedynie chwytem marketingowym, jeśli jest bardzo ogólna i nie precyzuje, jakie części urządzenia są nią objęte (często elementy ulegające szybkiemu zużyciu są z niej wyłączone).

Towar uznaje się za niezgodny z umową również w przypadku nieprawidłowego montażu (np. zmywarki, czy pralki) przez serwisanta sprzedawcy lub według jego błędnej instrukcji. To rówież możesz reklamować.

Sprzedawca w Polsce ma obowiązek ustosunkowania się do reklamacji w ciągu 14 dni. Jeśli w przypadku reklamacji z żądaniem naprawy albo wymiany sprzętu tego nie zrobi, uważa się, że uznał nasze roszczenia za uzasadnione.

Możesz żądać od sprzedawcy zwrotu gotówki tylko wtedy, gdy niezgodność towaru z umową jest istotna (jeśli usterka jest niewielka, masz jedynie prawo do naprawy sprzętu lub stosownej obniżki ceny). Jeśli sprzęt przeszedł trzy nieudane naprawy (awaria może dotyczyć tej samej lub innych części), to masz prawo żądać zwrotu pieniędzy.

W razie nieuznania reklamacji przez polskiego przedsiębiorcę, można poprosić o pomoc miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów. W razie problemów z reklamacją towarów kupionych za granicą, warto zgłosić się do Europejskiego Centrum Konsumenckiego. 

Autor: Jerzy Szych
4komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (4)

Autor chyba nie bardzo wie o czym pisze, a pisze i tak szczątkowo. Już lepiej byłoby przepisać i podlinkować do tekstów na stronie federacji konsumentów niż samemu silić się na interpretacje ustawy.
smok_wincenty, 22.04.2011, 19:34
Autor tekstu ma Brak znajomości prawa handlu..!! Przed napisaniem artykułu raczej trzeba przeczytać prawo lub podejść do najbliższego sklepu RTV i się dowiedzieć..!!!
Anonim, 22.04.2011, 21:58
"Istnienie gwarancji na produkt może być jedynie chwytem marketingowym, jeśli jest bardzo ogólna i nie precyzuje, jakie części urządzenia są nią objęte (często elementy ulegające szybkiemu zużyciu są z niej wyłączone)."
To chyba jakies wariactwo , czy to znaczy ze jak kupie jakies urzadzenie RTV lub AGD to moge miec gwarancje tylko na niektore czesci , czyli ze jak zepsuje mi sie czesc nie podlegajaca gwarancji to moge taki towar po prostu wsadzic sobie w d......totalny SZOK !!!!
dana, 22.04.2011, 23:27
Mi akurat się udało a stało się to tylko dziękisprzedawcy który w bardzo agresywny sposób starał się sprzedać dodatkowe ubezpieczenie czy też gwarancję rozszerzoną.Stałem się bardzo ostrożny.Faktycznie.Chłodziarko zamrażarka AMICA jak została włączona do sieci po zakupie toani myślała się wyłączyć.Producent myślał zapewne że zadowolę się znakiem plus przy klasie energetycznej.14 dni na reklamację to"gadka" dla tych szczęśliwców którzy mieli fart kupić towar w okresie gdy nie ma przedłużonych weekendów,świąt.Okres ten wydłuża siędoprawie miesiąca bo 14 dni to dni robocze.Przysłali fachowca który ochoczo zabrał sięza napełnianie układu chłodzenia czynnikiem.Dostał po łapach iwon z domu.Nie pozwoliłem.Skoro ktoś podpisał odbiór z linii produkcyjnej i się podpisał znaczy żeurządzenie jest sprawne.AMIKA odmówiła wymiany a więc i ja potraktowałem ich 'ciepłym moczem".Udałem się do sklepu i w porozumieniu ze sprzedawcą zarządałem wymiany sprzętu na zgodny z umową.Sklep a w zasadzie szefostwo zachowało się jak należy.Zapytali tylko czy pozwoliłem grzebać przysłanemu fachowcowi na zasadzie gwarancji.Dowiedzawszy się że nie i zgodzili się na wymianę.Jak oni sobie z tym poradzą? Nie wiem.Czy mają jakąś umowę z AMIKĄ?Też nie wiem.Wiem natomiast że tylko w sobie znanym miejscu specjalną farbą zaznaczyłem chłodziarko zamrażarkę aby ktoś kiedyś dowiedział się że to był zakupiony trup którego starano się reanimować wcześniej sprzedając klientowi.Amika [specjalnie piszę przez K a nie przez C] zachowała się jak dziadowska firma a dziś stara się uciec pod skrzydła Samsunga bo podobno Europa do nich zawitała.Jażeli tak ma wyglądać Europa w wykonaniu tej firmy to dziękuję.Kupiłem europejską chłodzierko zamrażarkę a AMIKA niech zdycha jako dotychczas nasza rodzima firma.
Mirosław998, 13.01.2012, 20:23