Radio łazienkowe - jaki model wybrać. Zobacz zdjęcia

Lubisz się kąpać i słuchać muzyki? Możesz połączyć obie te przyjemności w jedną, kupując radio łazienkowe. Podpowiadamy, na jakie warto się zdecydować.
  • Radio łazienkowe Tchibo

    Radio łazienkowe Tchibo z odtwarzaczem CD

    Tchibo
  • Radio łazienkowe Clatronic

    Radio łazienkowe Clatronic z ucwytem posiada obudowę, której nie szkodzi woda

    Clatronic
  • Radio łazienkowe Clatronic z czujnikiem ruchu

    To radio łazienkowe Clatronic ma czujnik ruchu o maksymalnym zasięgu 3 metrów

    Clatronic
  • Radio łazienkowe Elta

    Radio łazienkowe Elta z zawieszką

    Elta
  • Radio łazienkowe Philips

    Radio łazienkowe Philips ma programowany zegar wyłączający je o ustawionej godzinie

    Philips
  • Radio łazienkowe Clatronic dla dzieci

    Radio łazienkowe Clatronic dla dzieci: wersja dla małych piłkarzy

    Clatronic
  • Radio łazienkowe Duck

    Radio łazienkowe Duck działa także pływając w wannie

    Gunni

Tradycyjne radio do łazienki raczej się nie nadaje. Przede wszystkim dlatego, że nie jest odporne na wilgoć w pomieszczeniu. Nawet jeśli postawimy taki sprzęt w łazience, może on szybko przestać działać z powodu zawilgocenia części. Inna kwestia dotyczy estetyki. Zwykłe radio najczęściej nie pasuje wyglądem do stylu, w jakim została urządzona łazienka.

Radio wpadło do wody, ale gra dalej

Jeśli jednak chcemy posłuchać wiadomości podczas porannego szykowania się przed lustrem w łazience albo słuchać muzyki, gdy wylegujemy się w wannie wieczorem, zainwestujmy w radio łazienkowe. Czym odróżnia się ono od tradycyjnych sprzętów? Głównie tym, że wykonane jest z materiałów odpornych na wilgoć. Niektóre modele, nawet, gdy przypadkiem wpadną nam do wody, po wyłowieniu grają dalej.

Sprzęt wbudowany w wannę

Możemy zdecydować się na radio wbudowane w armaturę łazienkową. Sklepy oferują wanny i kabiny prysznicowe wyposażone w taki sprzęt W zestawie są zazwyczaj też pilot, głośnik i czasem podłączenie CD. Tyle, że takie rozwiązanie nadaje się do dużych łazienek.

Odbiornik współgrający z oświetleniem

Inna opcja to wodoodporne radio, które zostanie podłączone do zasilania oświetlenia albo wentylatora. Dzięki temu sprzęt grający wbudowany w mebel albo puszkę podtynkową będzie niewidoczny albo prawie niewidoczny. Czasem może być też fragment sufitu podwieszonego albo ściana kartonowo-gipsowa, żeby umieścić radio. Czy będzie to radio wbudowane w mebel, czy płyty gipsowo-kartonowe, jedno jest pewne: nie będą nam się plątać kable pod nogami. 

Przeczytaj więcej: Aranżacja łazienki z wykorzystaniem salonowych dekoracji 

Gdy sprzęt jest zsynchronizowany z oświetleniem lub wentylacją, a włączymy światło lub nawiew, usłyszymy muzykę. Istnieją także radia wyposażone w czujnik ruchu. Radia włączają się automatycznie, gdy ktoś wejdzie do łazienki. Samo może się wyłączyć w ciągu maksymalnie trzech minut od momentu, gdy opuścimy pomieszczenie.

Radio przenośne, czyli najtańsze

Popularne (i tańsze, bo od około 20 złotych w górę) są odbiorniki wolno stojące. Można je zawiesić np. na słuchawce prysznicowej, postawić na półce albo brzegu wanny. Zazwyczaj w zestawie są dwie baterie (przeważnie AA lub AAA) i przyssawka do mocowania na ścianie na kafelkach, ewentualnie tasiemka do zawieszenia.

A takie ci się podoba?: Radio pod prysznic 

Większość modeli posiada obudowę, której nie szkodzi pryskająca woda i para. Mają też automatyczny wybór stacji radiowej i zwykle 2-zakresowy tuner (FM/AM). Można regulować w nich głośność. Wybrane sprzęty pozwalają na nastawienie nawet 20 programów.

Oferta radyjek dla najmłodszych

Sklepy oferują osobne radia łazienkowe dla dzieci. Odbiorniki mogą wyglądać jak krople wody, materace, koła ratunkowe, kaczuszki, żółwie, rybki albo bohaterowie ulubionych filmów animowanych, np. Myszka Miki, Barbie, Spiderman.

Modele z górnej półki to radia, które są zasilane energią wypływającej wody. Radio "ładuje się", gdy napuszczamy wody do wanny. Zgromadzona energia pozwala słuchać informacji lub muzyki z radia nawet wtedy, gdy zakręcimy kurki. 

Autor: Katarzyna Piojda
0komentarzy