Wpływ kolorów na człowieka. Jakie kolory zastosować w mieszkaniu

Kolor zielony odpręża, a żółty sprawdzi się w kąciku do pracy, ponieważ podnosi koncentrację. Kolory we wnętrzach mają duży wpływ na samopoczucie człowieka.
Wzornik z kolorami
Warto poświęcić trochę czasu, żeby starannie dobrać kolory do naszych wnętrz. Właściwe barwy zapewnią nam dobre samopoczucie.

fot. missyredboots

  • Wzornik z kolorami
  • niebiesko-zielony kącik do spania
  • niebieskie dodatki

Kolory mają na nas ogromny wpływ. Bardzo często decydują o nasze samopoczucie. Niektórzy całe życie chodzą w czarno-szaro-beżowych ubraniach, a inni tętnią kolorami od stóp do głów. Tak samo traktujemy nasze mieszkania: wybieramy dla nich stonowaną kolorystykę albo decydujemy się na zwariowany, odważny kolorystycznie wystrój.

Zobacz również: Chromoterapia: kolorowa kąpiel dla zdrowia 

Tak, jak nie każdy będzie się dobrze czuł w czerwonym szaliku, nie każdy wytrzyma też długo w fioletowym salonie – na wybór takiego wystroju ma bowiem wpływ nasz gust, upodobania i to, jakie barwy lubimy, a których nie. Na pewno jednak wszystkich dotyczy wpływ, jaki na nasze samopoczucie wywierają konkretne kolory. Ogólna zasada jest taka, że barwy ciepłe działają pobudzająco, a zimne – wyciszają i relaksują.

  • Biały – czystość, niewinność i duchowość. We wnętrzu tworzy iluzję przestronności. Jest czysty, świeży, prosty. Większość ludzi czuje się najlepiej w domu, w którym bazą są białe ściany. Biały sufit wizualnie podwyższa pomieszczenie.

Ta barwa we wnętrzu przynosi spokój i odprężenie, łagodzi emocje. W rozbielonym mieszkaniu łatwo zebrać myśli i dać odpocząć oczom – dopiero otoczeni bielą przekonamy, iloma kolorami jesteśmy codziennie bombardowani przez otoczenie. Białe wnętrza nie są jednorodne, ponieważ są różne odcienie bieli. I nawet biały kontakt na białej ścianie będzie się odróżniał.

Biały doskonale odbija światło, powiększając tym samym przestrzeń. Jest też neutralnym tłem dla innych kolorów. Wycisza, koi zmysły, nie zgasi więc zapału osób dynamicznych i zdecydowanych. Może jednak w nadmiarze działać zbyt tłumiąco na osoby samotne i pozbawione energii.

  • Czarny – magia i tajemnica ale również żałoba. Absorbuje światło, nie odbijając żadnych promieni. W przyrodzie czysta czerń nie istnieje, dlatego jest neutralną „niewidoczną" bazą dla wszelkich barw. Bardzo zmniejsza pomieszczenie, „przybliża się" do patrzącego. Nadmiar czerni stwarza ponury nastrój, czerń jako dodatek dodaje wyrazu i elegancji. Kropla czerni wygasza nieco żywe kolory, jak czerwień czy niebieski i sprawia, że nie są już one tak kontrastowe we wnętrzu.

Czerń jest dobra wszędzie, gdzie chcemy przełamać monochromatyczny wystrój. W niewielkiej ilości podkreśli urodę każdego wnętrza. Jest niewskazana dla osób przygnębionych, załamanych, niepewnych siebie. Dobrze będą się czuły z czernią osoby zdecydowane. Czerń sprzyja alienacji.

  • Szary – najbardziej neutralny, doskonały jako tło do innych kolorów. Nie pobudza ani nie uspokaja, nie jest ani zimny ani ciepły. W nadmiarze, szczególnie ciemne odcienie szarości, mogą działać przygnębiająco.
  • Niebieski – wiatr, niebo, morze. Schładza wnętrze. Jasnoniebieskie kolory mają właściwość oddalania się od patrzącej osoby, dlatego optycznie powiększają pomieszczenie. Dodają lekkości, powietrza, relaksu. Są rześkie, nawet lodowate. Niebieskie wnętrza sprzyjają odpoczynkowi, koją nerwy. Dlatego są szczególnie polecane do sypialni ale również salonu, który ma służyć głównie do odpoczynku. Z tego powodu niebieski raczej nie będzie się nadawał do głównego pokoju w bardzo rodzinnym i gwarnym domu.

Spokojne, niebieskie wnętrze, sprzyja samodzielności i ułatwia podejmowanie decyzji – jego łagodne odcienie są szczególnie przyjazne dla pokoi dziecięcych. Trzeba pamiętać, że niebieski na dużych płaszczyznach może przygnębiać, dlatego warto go przełamać, „ożywić" innym kolorem.
Niebieski łagodzi objawy stresu ale w nadmiarze jest niewskazany dla osób przygnębionych i zdenerwowanych, szczególnie gdy barwa ta jest mocno nasycona, zbliżona do granatu.

  • Zielony – harmonia, spokój. Jako barwa kojarząca się z naturą daje też relaksujący klimat. Budzi zaufanie. Wywołuje wrażenie bezpieczeństwa. Daje też wrażenie świeżości, szczególnie jego jasny odcień w kolorze mięty lub w połączeniu z bielą. Dlatego ta barwa jest często spotykana w szpitalach, gdzie ważne jest obniżenie stresu. Z tego powodu zielony będzie doskonały także do pokoju dzieci nadpobudliwych. W mieszkaniu najlepiej stosować ciepłe odcienie: limonki, groszku czy wiosennej trawy, by zielony w pokoju nie dał przygnębiającego efektu.

Kolor zielony pasuje do pomieszczeń, które mają służyć odpoczynkowi. Nadmiernie aktywne, roztrzepane osoby, mające problem z podejmowaniem decyzji, w zielonym otoczeniu wyciszą się i zbiorą myśli. Zieleń działa bowiem jak spacer po parku. Nadmiar spokoju zielonego koloru może jednak sprzyjać nudzie, powolności i bierności. Zieleń także optycznie powiększa pomieszczenie.

  • Czerwony – ogień, miłość. To barwa bardzo dominująca, mocno pobudza, nadaje wyrazisty charakter pomieszczeniom. Kolor bardzo widoczny, żywy. Bardzo przyciąga uwagę i wywołuje duży efekt. Dlatego czerwony to kolor „stop" w ruchu drogowym, ponieważ najszybciej działa na zmysły.

Zobacz również: Kuchnia w kolorze czerwonym. Wnętrze z temperamentem 

To barwa pobudzająca apetyt, dlatego jest chętnie stosowana w jadalniach oraz kuchniach. To także dobry kolor do pomieszczeń, w których wykonuje się czynności wymagające aktywności np. pokój zabaw lub czuwania. Nie będzie męczył także w tych pomieszczeniach, których używamy rzadziej lub tylko przez nie przechodzimy, np. w przedpokoju.

W niewielkich dawkach czerwony pomaga w depresji i zmęczeniu, ponieważ przyspiesza krążenie krwi i pracę umysłu. W nadmiarze jednak czerwień budzi agresję.

  • Żółty – jest pogodny, rozwesela wnętrze. W nadmiarze żółty kolor może męczyć. Sprzyja koncentracji. To barwa, która zaraz po kolorze białym, najlepiej odbija światło. Optycznie powiększa więc i rozjaśnia pomieszczenia.

Kolor słońca, budzi radość, dodaje pozytywnej energii i pobudza do działania. Wzmacnia kreatywność i pomaga w podejmowaniu decyzji, dlatego jest szczególnie polecany do pomieszczeń przeznaczonych do nauki. Żółty rozładowuje napięcia, jednak za dużo tego koloru może irytować. Ta pogodna i dynamiczna barwa ze względu na swe właściwości pobudzające do działania, nie nadaje się do sypialni. Żółty będzie za to doskonałym kolorem do chłodnych, niedoświetlonych wnętrz, pozbawionych dostępu do słońca.

  • Fioletowy – mistycyzm, zagadka. Bardzo łagodny kolor. Jego głębokie odcienie dodają pomieszczeniom elegancji. 

Fiolet rozwija intuicję i kreatywność. Polubią go osoby lubiące zgodę, ciszę i spokój. Działa korzystnie na układ nerwowy, jednak ludzi o niskim poczuciu własnej wartości fiolet może przygnębić.

Fiolet w mieszkaniu najlepiej sprawdzi się na dodatkach: zasłonach, doniczkach czy ramkach obrazów. Można nim także ozdobić pojedynczą ścianę. W zależności od stopnia nasycenia, nadaje się albo do pomieszczeń często używanych, jak salon czy kuchnia albo – w przypadku mocnych fioletów – do wnętrz, w których spędzamy najmniej czasu: korytarza czy sypialni, którą oglądamy praktycznie tylko przez część wieczoru.

  • Brązowy – drzewo, siła, harmonia. Kolor bezpieczny i ciepły. Kojarzy się ze szczapami drewna płonącymi w kominku, pniami w lesie, ziemią. To barwa najbliższa naturze. Wskazany dla osób potrzebujących życiowej stabilizacji. Sprzyja skrywaniu emocji a w nadmiarze i w zbyt mocnym stężeniu będzie obniżał nastrój.

W mieszkaniu odcienie brązu tworzą atmosferę wygody i przytulności. Stosujemy je, gdy chcemy wywołać ciepły nastrój. Wnętrza w brązach są doskonałym, bo neutralnym, tłem dla innych kolorów. Szczególnie harmonijnie brąz będzie się łączyć z innymi barwami natury, jak zielenie, piaski czy błękity.

Autor: Anna Karda
10komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (10)

teraz wiem, że powinnam lepiej dobrać kolory w pokojach moich dzieci
anka, 18.10.2011, 22:58
mam nadzieję, że w moim artykule znajdzie Pani na to pomysły - w razie pytań służę podpowiedziami :)
Anna K, 19.10.2011, 10:17
Witam. Jak w temacie - jestesmy przed urządzaniem pokoika dziecięcego dla dwu latka. Kuba jest bardzo żywymy i aktywnym dzieckiem. Jaki kolor doradziła by Pani do takiego pokoiku. Ważne że pokoik jest wąski 2,4 x 4m z wejściem i oknem na wąskiej ścianie. Boimy się efektu "wagonu"
Bart, 28.12.2011, 21:43
czy czarny nie istenieje w przyrodzie??? to dyskusyjna kwestia: wrona, kary koń, bazalt, węgiel, czarna porzeczka myślałem, że to czarny
brock, 19.10.2011, 19:34
Z pozoru czarny ale jeśli przyjrzałby się Pan z bliska, to okaże się, że czarna porzeczka będzie miała odcień granatu, a węgiel będzie złamany szarością - odcieni czarnego jest bardzo wiele ale nigdy nie jest to "czysta" czerń. Proszę sprawdzić, miłej zabawy :)
Anna Karda, 20.10.2011, 09:51
Mela, 09.11.2011, 21:21
Anna Karda, 22.11.2011, 22:42
Kolor czarny istnieje tylko wtedy gdy ciało nie odbija fotonów tylko w całości je pochłania np. czarna dziura. Na ziemi czarny kolor nie istnieje:)
Kukaracza, 09.01.2013, 21:24
a co z beżami, brzoskwiniowym czy chociażby piaskowym kolorem?
ines, 12.01.2014, 21:44