Mały salon. Aranżacja salonu w stylu minimalistycznym (ZDJĘCIA)

Przytulny i komfortowy salon zachęca do wspólnego spędzania czasu. W dzień powinien mobilizować do aktywności, a wieczorem – sprzyjać wypoczynkowi po ciężkim dniu. Niby proste, a jednak trzeba się solidnie napracować, aby aranżacja salonu była udana.
  • Aranżacja małego salonu

    Aby codzienne życie w naszym „nowym" salonie było wygodne nie powinniśmy się skupiać tylko na aspektach wizualnych, ale również – a może przede wszystkim – na funkcjonalności tego pomieszczenia.

    Homekraft
  • Aranżacja kącika do jedzenia

    Homekraft
  • Mały salon w minimalistycznym stylu

    Homekraft
  • Regał Drabina Berg w salonie

    Homekraft
  • Stolik kawowy w małym salonie

    Homekraft
  • Telewizor w małym salonie można podświetlić od tyłu

    Homekraft
  • Stolik kawowy do małego salonu

    W mały salonie sprawdzą się dwa stoliki kawowe - chowane jeden pod drugim. Na co dzień korzystamy z jednego, a w razie potrzeby wyciągamy drugi.

    Dan Gold (unsplash.com)

Salon tym trudniej dobrze urządzić, im mniejsze i mniej ustawne jest nasze pomieszczenie. Radzimy, jak urządzić mały salon w stylu minimalistycznym.

Zobacz również: Wady i zalety kuchni zamkniętej i połączonej z salonem 

O salonie myślimy jak o sercu domu. Czasem tętni on życiem, wypełniając się radosnym śmiechem domowników i gości, na co dzień pulsuje rytmem rodziny, ale jest także miejscem odpoczynku i relaksu. Dlatego aranżując salon trzeba uwzględnić nie tylko estetykę i najważniejsze funkcje, ale też dopasować je do indywidualnych potrzeb domowników i ich stylu bycia. 

Funkcjonalność – pierwszy krok do wymarzonego salonu

Koncepcja praktycznej oszczędności w aranżacji wnętrz i wybierania rozwiązań ukierunkowanych na potrzeby emocjonalne i społeczne, zamiast na estetyczne – znana jest z początków XX wieku. Wtedy swoje postulaty ogłosiła uczelnia artystyczno-rzemieślnicza Bauhaus. W salonie urządzonym zgodnie z założeniami Bauhausu powinny znaleźć się tylko meble o prostych formach. Co więcej, wszystkie dodatki należy ograniczyć do minimum, a wybierając je należy kierować się przede wszystkim ich praktycznością, a nie funkcją dekoracyjną. Podstawowymi zasadami przy aranżowaniu wnętrz w tym stylu są prostota i funkcjonalizm. Jak przekuć teorię w praktykę?

Projektowanie salonu zaczynamy od analizy tego, w jaki sposób spędzamy wolny czas oraz ile osób na co dzień będzie korzystać z salonu. Na tej podstawie łatwiej określimy strefy funkcjonalne, takie jak: część jadalniana, wypoczynkowa czy strefa z kącikiem do pracy.

Zobacz: Pomysły na aranżację kącika do jedzenia

Jeśli zdecydujemy się na aneks kuchenny w salonie, to do wydzielenia stref możemy wykorzystać szklane ścianki, drzwi przesuwne lub regał o konstrukcji ażurowej, wyposażony w kilka praktycznych półek i szufladę.

Nietypowe rozwiązania w nieustawnym salon

Największe wyzwanie czeka właścicieli salonów, które są „nieustawne". Utrudnieniem w zaaranżowaniu przyjaznej przestrzeni może być zarówno sam kształt pomieszczenia, jak i niewłaściwie umiejscowione drzwi. Ciągi komunikacyjne przebiegające przez środek pokoju, meble ustawione w miejscach, w których mieszczą się gabarytowo, a nie tam, gdzie najlepiej spełniałyby swoją funkcję sprawiają, że domownicy przeszkadzają sobie w trakcie codziennych czynności. W tych przypadkach trzeba wyjść poza schemat standardowego myślenia o urządzaniu i zamiast tradycyjnego narożnika lub sofy z fotelami, ustawionymi pod ścianą, zdecydować się na nietypowe rozwiązanie.

Czasem wystarczą dwie mniejsze 2- lub 3-osobowe sofy ustawione naprzeciwko (lub dopasowane do kształtu pomieszczenia). Jeśli salon nie jest zbyt duży, to lepiej zdecydować się na modele o minimalistycznej formie, od jednego producenta. Można też zainspirować się rozwiązaniami stosowanymi przez Japończyków, którzy opanowali sztukę wygodnego życia na małych przestrzeniach. Aby najczęściej uczęszczane ścieżki komunikacyjne miały co najmniej 100-120 cm szerokości można wykorzystać np. rozkładany stół, czy dające się łatwo przesuwać pufy.

W małym salonie Mniej znaczy lepiej?

Choć nie każdy czuje się dobrze w minimalistycznych wnętrzach, to jednak sama koncepcja ograniczenia przedmiotów może być pomocna przy urządzaniu pomieszczeń, w których ważny jest każdy metr. Zbyt wiele rzeczy pomoże sprzyjać wrażeniu zagraconego wnętrza i optycznie je zmniejszać. Być może warto zaczerpnąć z założeń Bauhausu i ograniczyć liczbę „bibelotów" lub sensownie zorganizować dla nich miejsce.

Są jednak takie przedmioty, które zawsze chcielibyśmy mieć „pod ręką", aby relaksując się przy dobrej książce czy filmie, nie odrywać się od tego zajęcia. Zamiast upychać „po kątach" drobiazgi, które później nabierają wyjątkowej zdolności do zapodziewania się, można od razu zaplanować miejsce ich przechowywania. Najlepiej takie, które pomieści wszystkie przedmioty tworzące nieład i będzie blisko miejsca wypoczynku. Rozwiązaniem może być stolik kawowy wyposażony w praktyczny schowek. Dodatkowa, ukryta przestrzeń pozwoli sprytnie schować wszelkie szpargały, a jednocześnie zapewni do nich łatwy dostęp.

 


Pomysłowy stolik kawowy
Praktyczny stolik kawowy ze schowkiem i podnoszonym fragmentem blatu to idealny mebel do małego salonu.Fot. Homekraft

 

W salonach, których układ uniemożliwia wygodne jedzenie przed telewizorem, można wykorzystać stolik z pneumatycznym podnośnikiem (jak np. w stoliku kawowym Gossa). Dzięki temu można regulować wysokość części blatu. Zamieniając w kilka chwil stolik do kawy w wygodne miejsce do zjedzenia posiłku.

Mały salon optycznie powiększony światłem

Aranżując małe pomieszczenie warto zadbać o właściwe doświetlenie. Podstawą jest odpowiedni dostęp światła dziennego. W salonie w stylu minimalistycznym można zrezygnować z firan. Jeśli ze względu na bliskość innych budynków lub gust – nie wyobrażamy sobie życia bez firan, to zadbajmy o to, aby przepuszczały jak najwięcej światła – decydując się np. na organzę czy tiul.

Salon wyda się też optycznie większy, gdy zadbamy o odpowiednie rozmieszczenie źródeł światła. Lampę sufitową (tzw. oświetlenie główne) najczęściej montuje się na środku sufitu. Jednak w przypadku salonów o skomplikowanym kształcie lepiej sprawdzą się dwa lub nawet trzy punkty świetlne zlokalizowane w kluczowych punktach, np. nad stołem, gdzie jemy czy nad częścią wypoczynkową. Nieco jaśniejsze i kierunkowe światło warto też zaplanować w miejscu, gdzie planujemy czytać – może to być lampa stojąca lub lampka, o ile w pobliżu znajduje się szafka lub stolik.

Warto wiedziećMalarskie triki, które ukryją wady wnętrza 

Praktyczne jest również podświetlenie telewizora od tyłu, dzięki temu relaksując się przy dobrym filmie zadbamy również o odpoczynek/mniejsze obciążenie oczu. Możemy również zdecydować się na oświetlenie dekoracyjne i listwami lub punktami LED podkreślić wybrane elementy np. obraz. W przypadku wąskich pomieszczeń dobrze sprawdzają się też źródła światła ukryte we wnękach lub intensywne światło ukierunkowane na dłuższe ściany.

Choć każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie, uwzględniwszy nie tylko unikatowe cechy salonu czy gust właścicieli, to jednak istnieją pewne uniwersalne wskazówki. Pamiętajcie o nich, gdy będzie urządzać swoje wnętrze.

Zobacz wideo: Jak podświetlić telewizor taśmą LED 

Autor: redakcja.regiodom
Współpraca: eksperci marki Homekraft
1komentarzy