Jak ułożyć panele na starej podłodze drewnianej? Czy parkiet trzeba zerwać?

Zapytaliśmy fachowców, czy przed położeniem nowych paneli należy zerwać parkiet, czy można układać je od razu na starą podłogę drewnianą.
  • Stary parkiet

    Położenie nowych paneli na stary parkiet nie zawsze wymaga pozbycia się tej wysłużonej już podłogi.

    Piotr Warczak

Coraz częściej decydujemy się na przeprowadzenie remontu własnymi siłami. Podyktowane jest to nie tylko oszczędnościami w wymiarze finansowym. Można zaoszczędzić też czas, ponieważ firmy remontowo-budowlane (podobnie, jak coraz więcej przedsiębiorstw z różnorodnych branż) mają braki kadrowe, więc czas oczekiwania od momentu zlecenia im usługi do jej wykonania się wydłuża. To dlatego coraz częściej, kto może, ten sam w domu przeprowadza prace remontowe, choćby wymienia podłogę. Piszemy, czy na stary parkiet (on przecież bił rekordy popularności w latach 80-tych) warto od razu położyć nowe panele, czy trzeba go najpierw zerwać. Sprawa, jak się okazuje, wcale nie jest prosta.

Przeczytaj też poradnik: Jak łączyć różne podłogi? Listwy progowe i inne sposoby 

Zerwać stary parkiet czy zostawić?

Aleksander Czaplicki, menedżer produktu firmy SWISS KRONO, tłumaczy: – Parkiet lub drewniana podłoga mogą pełnić rolę podłoża pod nowe panele. To ekonomiczne rozwiązanie, które nie powoduje wydłużenia czasu remontu i znacznie ogranicza zakres prac. Stare parkiety były często klejone. Po oderwaniu desek konieczne jest wyrównanie posadzki masą samopoziomującą. Taka operacja jest konieczna, choć czasochłonna. Zapewni jednak równe poziomy w całym mieszkaniu. Układając natomiast panele na parkiet, nowa podłoga będzie kosztować mniej, remont przebiegnie szybciej, a drewniany podkład będzie dodatkowym izolatorem i da nam dodatkowe ciepło pod stopami.

Ekspert dodaje: – Stare klepki parkietu muszą być stabilnie przytwierdzone do posadzki, a powierzchnia bez większych ubytków. Jeśli parkiet nie spełnia tych warunków, powierzchnię należy wyrównać i ustabilizować. Wypaczone lub wybrzuszone klepki można wyszlifować. Wszystkie te zabiegi nie muszą wiązać się z nadmiernie estetycznym efektem, gdyż stary parkiet jest tylko ciepłą podstawą dla nowej podłogi.

Praca paneli pod wpływem zmian temperatury i wilgotności

I dalej: – Panele układamy jako podłogę pływającą, swobodnie leżącą na podkładzie z paroizolacją. Zasadniczo, im cieńszy podkład, tym lepiej. Sklepy z podłogami oferują całą gamę podkładów, a ich jakość jest związana z ceną. Montując panele przy ścianach, należy zachować szczelinę dylatacyjną o szerokości 10–15 mm, na całym obwodzie posadzki. To konieczne ze względu na pracę – kurczenie się i rozszerzanie – paneli przy zmianach temperatury i wilgotności. Nowe listwy przypodłogowe przyklejamy lub przykręcamy do ściany. W drzwiach montujemy listwę progową, a skrzydło drzwiowe podcinamy od dołu, jeśli ociera o nową posadzkę.

Demontaż parkietu przed ułożeniem paneli podłogowych

W sytuacji, gdy decydujemy się na usunięcie parkietu, rozpoczynamy poważny remont mieszkania. – Zaczynamy od demontażu listew przypodłogowych i kolejnych rzędów klepek – tłumaczy Czaplicki. – Poziom trudności dalszych prac zależy od tego, co znajdziemy pod powierzchnią. W starych domach parkiet był często mocowany do desek ułożonych na legarach i tu znowu trzeba sprawdzić, w jakim stanie są te deski. Możemy do nich przytwierdzić nową posadzkę, jeśli są w miarę równe i stabilne, albo wymienić je na płyty OSB, MDF lub sklejkę. Ważne będzie odpowiednie dobranie grubości do odległości między legarami. Błędy na tym etapie powodują uginanie podłogi i trzeszczenie pod stopami. Parkiety przyklejane na posadzkę dostarczają mniej problemów, ale zazwyczaj zerwana posadzka wymaga wyrównania i suszenia nowej wylewki.

Ostatecznie nie ma jednej odpowiedzi. – Każdy dom ma swoją historię i sytuację, z którą musimy się zmierzyć – zaznacza ekspert. – Niekiedy opłaca się zerwać całą posadzkę drewnianą i wylać nowe posadzki, dokładając przy okazji izolacje. Innym razem jest to niemożliwe ze względu na drewniane stropy, których nie można nadmiernie obciążać. Panele laminowane możemy za to stosować we wszystkich sytuacjach. Ważne, aby leżały na stabilnym gruncie.

Obejrzyj filmik: Materiał na podłogę 

Sprawdź stan drewnianej podłogi

Szymon Lemański, Sales Manager marki Quick-Step podkreśla natomiast, że zastanawiając się nad montażem nowej podłogi na istniejącym już parkiecie, musimy wziąć pod uwagę kilka czynników.

– Przede wszystkim powinniśmy rozróżnić, jakie panele chcemy położyć: czy są to panele laminowane czy winylowe, gdyż różnią się one swoimi właściwościami – radzi Lemański. – Drugą sprawą jest stan drewnianej podłogi. Przystępując do nałożenia na nią kolejnej warstwy, musimy być pewni, że drewno jest w dobrej kondycji. To znaczy: nie ma w nim insektów, nie zaczęło gnić i pleśnieć oraz nie jest zawilgocone. W przeciwnym razie parkiet pod spodem może po prostu po jakimś czasie zacząć gnić. Ważne jest również, czy pod parkietem znajduje się odpowiednie zabezpieczenie przed wilgocią lub, jeśli drewno jest położone na legarach, czy zapewniona jest dobra wentylacja powietrza pod nimi. Biorąc pod uwagę, że nie zawsze jesteśmy w stanie dokładnie określić powyższe czynniki, pamiętajmy, że zawsze pewniej i lepiej jest zerwać stary parkiet i nową podłogę dobrze jest położyć na odpowiednio przygotowanym podłożu i zgodnie z zaleceniami producenta. Układanie winyli czy laminatu na starym parkiecie rozważmy jedynie wówczas, gdy nie mamy innej możliwości.

Warto przeczytać: Panele podłogowe dostępne na rynku 

Rozważmy dwa warianty: położenie paneli laminowanych na istniejący parkiet oraz położenie paneli winylowych na istniejący parkiet.

Położenie paneli laminowanych na istniejący parkiet

– Sprawą podstawową jest niedopuszczenie do pojawienia się wilgoci – wyjaśnia Lemański. - Dlatego, jeśli pod drewnem nie ma dobrej izolacji przeciwwilgociowej lub w przypadku desek na legarach nie ma pewności co do odpowiedniej wentylacji powietrza pod spodem, parkiet należy usunąć. W przeciwnym razie po pewnym czasie drewno wystawione na działanie wilgoci od spodu zacznie gnić, przykryte nieprzepuszczalną warstwą podłogi. Jeśli pewni jesteśmy dobrego stanu parkietu położonego na pływająco (nie przyklejonego do podłoża) i wiemy, że jest zabezpieczony przed wilgocią, możemy wówczas zamontować na nim laminat na podkładzie z folią. Jeśli z kolei parkiet jest przyklejony, możemy położyć na nim laminat bez izolacji (pod warunkiem, że nie jest to parter domu).

Położenie paneli winylowych na istniejący parkiet

Szymon Lemański radzi: – Gdy rozważamy montaż podłóg winylowych, niezwykle istotną jest kwestia równości i stabilności podłoża. Szczególnie wrażliwy jest na nie winyl elastyczny, podczas gdy wersje sztywne (RIGID) wybaczają więcej. Wciąż konieczne jest spełnienie warunków takich, jak dobra wentylacja pod deskami na legarach, dobry stan drewna, i pewność co do warstwy przeciwwilgociowej pod starym parkietem. Jeśli nie jesteśmy tych rzeczy pewni, musimy się pożegnać ze starym drewnem. Decydując się na winyl jako kolejną warstwę na parkiecie przyklejonym do podłoża i wykończonym olejem, dopuszcza się montaż winyli pływających montowanych na podkładzie po zastosowaniu pomiędzy drewnem a winylem dodatkowej bariery w postaci folii. Inną opcją jest zeszlifowanie drewna do warstwy pozbawionej oleju i położenie winylu na podkładzie na pływająco (choć drewniane podłoże będzie nieodpowiednie dla pływającego winylu wystawionego na mocne słońce), lub jako przyklejone do masy wyrównującej naniesionej na tak zeszlifowane. Z kolei na parkiecie przyklejonym do podłoża i wykończonym lakierem dopuszcza się montaż winyli pływających montowanych na podkładzie. Przyklejenie winylu wymagałoby zeszlifowania lakieru i naniesienia masy wyrównującej. 

Autor: Katarzyna Piojda
0komentarzy