Oświetlenie w pokoju dziecięcym - jakie wybrać. Poradnik

Światło to istotny element aranżacji wnętrza. Inaczej dobierzemy je do pokoju noworodka czy niemowlęcia, a nieco inaczej dla dziecka kilkuletniego. Na co zwrócić uwagę, dobierając oświetlenie dla dziecka?
  • Oświetlenie pokoju dziecięcego

    Nad łóżeczkiem niemowlęcia przyda się dodatkowe oświetlenie. Tutaj: punkty LED oświetlające przewijak i ledowa taśma przyklejona pod półką.

    (jmt)

Przede wszystkim oświetlenie musi być bezpiecznie

Fantazja maluchów zdecydowanie przekracza ramy wyobraźni dorosłych. Zainteresowane wszystkim, co je otacza, na ogół nie mają czasu, żeby się zastanowić nad swoim działaniem. Po prostu działają. A to my zawczasu musimy zadbać o to, by działaniem nie napytały sobie biedy. Dlatego warto przestrzegać kilku zasad bezpieczeństwa.

  1. Absolutnie żadnego dostępu do gniazdek elektrycznych i podłączonych przewodów zasilających. To pierwsze powinno być oczywiste dla każdego, co do drugiego zaś... „O nożyczki, jak fajnie! Może spróbuję przeciąć ten biały sznurek..." Niektórym dzieciom wystarczy wytłumaczyć, inne muszą sprawdzić wszystko na własną rękę.
  2. Lampy i lampki nie powinny stać na podłodze, gdzie dodatkowo można się o nie potknąć, ani w takich miejscach (np. na szafkach w zasięgu rączek malucha), skąd można je sobie zrzucić na głowę.
  3. Takie źródła światła, których dziecko może dosięgnąć powinny być skonstruowane z nienagrzewających się materiałów: plastikowej nietopliwej obudowy, z diodami ledowymi.
  4. Jeśli lampki działają na baterie, należy się upewnić, że pociecha ich nie wyjmie. Połknięcie baterii bezpośrednio zagraża życiu.

Przeczytaj również: Czym i jak malować ściany w pokoju dziecka 

Doświetlenie bez rażenia

W pierwszych latach życia wzrok malucha dopiero się kształtuje. Oświetlenie w pokoju powinno ten rozwój wspomagać. Zacznijmy od noworodka, który ma specyficzne potrzeby w tym zakresie. Otóż szkraby w pierwszych tygodniach po narodzinach wolą raczej półmrok. Widzą niewiele, a ostre światło razi wrażliwe oczka. Dlatego warto wówczas zaopatrzyć się w nocną lampkę dającą niewiele światła, a jeśli w pokoju mamy duże okno, na dzień warto je lekko przysłaniać. Nie jest też dobrym pomysłem pozostawianie lampki włączonej przez całą dobę, bo ciemność ma duże znaczenie w rozwoju narządu wzroku noworodka, niemowlęcia, ale i kilkulatka. Dlatego nawet gdy dziecko boi się ciemności i zasypia przy lampce, później powinno się ją gasić. Przyda się tutaj funkcja czasowego wyłącznika lub zegar podpięty do lampki.

Światło ogólne, przeznaczone m.in. do zabawy, powinno doświetlać całe pomieszczenie w sposób jak najbardziej zbliżony do dziennego, co trzeba wziąć pod uwagę dobierając kolor i moc żarówki. Pamiętajmy też, że znaczenie ma kolor ścian: bardzo jasne, białe lub kremowe odbijają światło, ciemne zaś, niebieskie, zielone itp., raczej je przechwytują, wymagając żarówki o nieco większej mocy.
Dobre będzie światło rozproszone, mleczne – z żarówki białej, a nie przezroczystej.

Całkiem inne są potrzeby dzieci z wadami wzroku. Dla niedowidzącego malucha lekarz może zalecić całkiem inny dobór oświetlenia, bo we wspomaganiu rozwoju wzroku takich dzieci potrzebne są silne kontrasty, a te na ogół wymagają bardziej intensywnego oświetlenia.

Jeśli dziecko korzysta już z biurka, uczy się przy nim, bawi, rysuje, trzeba zadbać też o doświetlenie powierzchni roboczej. Lampka powinna być ustawiona w taki sposób, by rzucała światło na całą powierzchnię. Jeśli dziecko jest praworęczne, ustawimy ją z lewej strony, a jeśli leworęczne – z prawej, dzięki czemu nie będzie sobie samo przysłaniało ręką książki, czy zeszytu. Sprawdzi się też ustawienie z przodu, przed dzieckiem. Obudowa powinna zapewniać ochronę wzroku przed zbyt intensywnym, rażącym światłem. Samo biurko warto też ustawić przy oknie, by w jak największym stopniu móc korzystać z naturalnego światła dziennego.

Warto przeczytać: Dekoracje ścienne w pokoju dziecka (zdjęcia) 

Jak rozplanować oświetlenie w pokoju dziecięcym

Podstawą jest oświetlenie ogólne, podsufitowe, uzupełnione przez bardziej nastrojowe oświetlenie boczne: kinkiet, czy nocną lampkę. Mogą się tutaj sprawdzić reflektorki, które można ustawiać w różnych kierunkach. Warto zaplanować sobie dodatkowe jasne lecz nie rażące światło w miejscu, gdzie przeprowadzamy zabiegi pielęgnacyjne, np. nad łóżeczkiem czy szafką z przewijakiem. Przyda się przy przewijaniu, ale i czyszczeniu noska, uszek.

Przy łóżeczku przyda się też lampka do czytania – dla rodziców, a potem i dla dzieci, gdy same będą przed zaśnięciem oglądać i czytać książki.

Praktycznym rozwiązaniem, jeśli zakładamy sufit podwieszany, będzie zaplanowanie kilku stref oświetlenia, włączanych osobnymi wyłącznikami. Można też wykorzystać taśmy ledowe przyklejone w kilku strategicznych miejscach.

Jeśli maluch miewa problemy z zaśnięciem, przydatna może być nocna lampka wyświetlająca na suficie mapę nieba, gwiazdki, czy postaci z bajek. Niektóre produkty zaopatrzone są też w pozytywkę.

Jeśli dziecko ogląda telewizję (choć dla najmłodszych to w ogóle niewskazane!) na własnym odbiorniku, pamiętajmy, że nie należy tego czynić w całkowitej ciemności. Do oglądania telewizji przyda się światło z boku telewizora (np. kinkiet) lub umieszczone za nim.

W niewielkich pomieszczeniach przydadzą się sprytne rozwiązania, jak np. nawilżacz powietrza z zintegrowaną lampką nocną, czy niewielkie urządzenie wtykane bezpośrednio do kontaktu.

O ile to możliwe, warto włączniki światła w dziecięcym pokoju zamontować na takiej wysokości, by kilkulatek mógł sam swobodnie do nich sięgnąć – 1–1,3 m.

Lampy to też element aranżacji

Oprócz funkcjonalności, lampy i lampki pełnią też rolę dekoracyjną. Warto więc, by stanowiły element spójny z resztą wystroju. Dzieciakom spodobają się lampki – zwierzątka, samochodziki, czy postaci z bajek. Oferta rynkowa jest niezwykle bogata: w wyrazistych kolorach i pastelowe, plafony, kinkiety, reflektorki, lampki biurkowe i inne. 

Autor: Joanna Turakiewicz
0komentarzy