Zapłacisz wyższy czynsz za mieszkanie komunalne, jeśli zarabiasz lepiej

Zakończyły się konsultacje społeczne projektu ustawy o zmianie ustawy o finansowym wsparciu tworzenia lokali socjalnych, mieszkań chronionych, noclegowni i domów dla bezdomnych, ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego oraz niektórych innych ustaw.
  • W kolejce do lokalu czeka się nawet kilkanaście lat

    Gminy coraz częściej inwestują w budowę mieszkań komunalnych - te coraz częściej przypominają nieruchomości deweloperskie.

    Sławomir Kowalski

Wśród licznych zmian z punktu widzenia rynku najmu najbardziej interesujące są te dotyczące najmu lokali komunalnych. Chodzi o to, by tego rodzaju lokale trafiały do tych, którzy ich najbardziej potrzebują – w praktyce do osób z niskimi dochodami, których nie będzie stać na wynajem lokalu na wolnym rynku, nie wspominając o jego zakupie.

Warto też wiedzieć: Komu należy się dopłata do rachunków za prąd

Nie jest tajemnicą, że w miejskich lokalach zamieszkują osoby, które znajdują się w doskonałej sytuacji materialnej. Albo one, albo ich najbliższa rodzina zarabiają na tyle dobrze, że mogłyby taki lokal opuścić i poszukać nieruchomości dla siebie na zasadach komercyjnych. Zwykle tego nie robią, ale nowe przepisy mają to zmienić.

Osoby dobrze zarabiające w mieszkaniach komunalnych – będzie zmiana

Jeden z zapisów w projekcie mówi o tym, że gminy miałyby co dwa i pół roku kontrolować sytuację materialną osób zamieszkujących lokale komunalne i sprawdzać, czy nie przekraczają dochodu, który uprawnia do tego, by w nich zamieszkiwać. Wcześniejsze propozycje zakładały raczej, że bogatsi lokatorzy będą musieli opuścić zajmowane mieszkania. Obecnie projekt mówi o tym, że gmina będzie mogła podnieść opłaty czynszowe tym, którzy zarabiają więcej. Podwyżka nie będzie gwałtowna, ale rozłożona w czasie, by lokatorów nie wpędzić z jednej strony w zadłużenie, a z drugiej strony dać im czas na sprawdzenie, czy nie będzie im się jednak bardziej opłacało wynajęcie mieszkania w prywatnych zasobach.

PrzeczytajAspekty prawne związane z meldunkiem 

– Gmina nie będzie musiała od razu wypowiadać umów najmu osobom, które stały się „zbyt bogate" na pomoc mieszkaniową, ale może podwyższać im czynsz. Warunki i mechanizm tych podwyżek już budzą sprzeciwy, ale najciekawsze z rynkowego punktu widzenia wydaje się określenie do jakiego pułapu ten czynsz za mieszkania komunalne może być podnoszony. Bardzo enigmatyczne jest sformułowanie ustawy: „Czynsz po podwyższeniu o kwotę nadwyżki nie może przekroczyć czynszu, jaki mógłby otrzymać z tytułu najmu właściciel takiego lokalu, gdyby lokal ten nie wchodził w skład mieszkaniowego zasobu gminy." Od lat już ustawa o gospodarowaniu nieruchomościami nakłada na zarządców obowiązek raportowania stawek najmu mieszkań, ale ten obowiązek nie jest w żaden sposób egzekwowany i tzw. lustro czynszowe w Polsce nie istnieje. Kto wie, jaki czynsz mógłby otrzymać właściciel za lokale w takich miejscach i w takim standardzie, jak oferują gminy? – zastanawia się Katarzyna Gontarczyk ze Stowarzyszenia Mieszkanicznik, zrzeszającego właścicieli lokali na wynajem. Stowarzyszenie, podobnie jak wiele innych podmiotów, nadesłało swoje uwagi w trakcie konsultacji ustawy.

Stopniowa podwyżka czynszów w mieszkaniach komunalnych

Zdaniem projektodawców takie rozwiązanie – stopniowe podnoszenie czynszów – pozwoli gminom na sprawniejszą gospodarkę mieszkaniowym zasobem gminy. Ma być to też nadzieja dla tych, którzy od wielu lat starają się o przydział lokalu socjalnego czy komunalnego. Szacuje się, że w całej Polsce na przyznanie mieszkania czeka ponad 150 tysięcy rodzin, a więc kilkaset tysięcy osób. Niektóre w kolejce czekają po kilkanaście lat.

Prawo do lokalu socjalnego nie będzie dziedziczone

W projekcie znaleźć można jeszcze inne zapisy, które usprawnić mają „przepływ" mieszkańców w lokalach gminnych. Stabilność mieszkaniową mają zapewnić lokatorom umowy, które będą podpisywane na minimum pięć lat, ale na czas nie dłuższy niż lat 10. Gdy zbliżał się będzie termin wygaśnięcia umowy najmu, gmina będzie kontrolować dochody najemców. Jeśli wzrosły – będzie mogła tak jak w pierwszym wypadku – podnieść czynsz, ale również może nie przedłużyć umowy, zapewniając lokal bardziej potrzebującym i mniej majętnym. Sytuacja lokatorów zmieni się jednak po śmierci najemcy, bowiem prawo do lokalu socjalnego nie będzie już dziedziczone. Osoby bliskie zmarłemu, który miał prawo do tego lokalu zostaną „prześwietlone" przez gminę – jeśli spełniają kryteria dochodowe, będą mogły podpisać nową umowę z gminą, ale jeśli nie – pozostaną dwa wyjścia. Albo zaakceptują wyższy czynsz, jeśli zostanie narzucony przez gminę, albo lokal będą musiały zwolnić.

Spokojnie mogą spać emeryci i renciści o ile spełniają kryteria, które umożliwiają im otrzymywanie wsparcia z ośrodka pomocy społecznej, a także ludzie niepełnosprawni, osoby małoletnie i kobiety w ciąży – oni wszyscy nadal mają być chronieni i lokal socjalny od gminy będzie im się należał. Chyba, że ich dochody będą wskazywać, że potrzeby mieszkaniowe są w stanie zaspokoić samemu. 

Autor: Sławomir Bobbe
0komentarzy