Stargard: Opłata za śmieci bez zmian. Naliczanie od powierzchni mieszkania

Dziś na sesji rady miejskiej w Stargardzie zapadła decyzja w sprawie sposobu płacenia za śmieci. Opłaty będą od 1 lipca br. naliczane od powierzchni zajmowanego mieszkania, czyli tak jak ustalono podczas grudniowej sesji.
Stargard: Opłata za śmieci bez zmian. Naliczanie od powierzchni mieszkania
Dziś zapadła decyzja o tym jak stargardzianie będą płacić za śmieci od 1 lipca.

fot. Wioletta Mordasiewicz

Nie zmieniły się też stawki. Stargardzianie zapłacą 50 groszy za śmieci posegregowane, 10 groszy drożej będzie za odpady zmieszane. Dziś przyjęto jednak ulgi dla tych, którzy mają duże mieszkania lub mieszkają samotnie.

W zabudowie wielorodzinnej opłata będzie naliczana maksymalnie do 100 metrów kwadratowych powierzchni. Jeśli ktoś ma większą powierzchnię mieszkania, będzie płacił tylko za 100 m. kw. Wprowadzono ulgi dla osób zamieszkujących samotnie. Gospodarstwo jednoosobowe będzie obciążane maksymalnie za 40 m.kw. Dwuosobowe zapłaci stawkę pomnożoną przez maksimum 80 m.kw.

Jak wyliczyli urzędnicy, za śmieci stargardzianie mieszkający w blokach zapłacą miesięcznie nie więcej niż 50 zł za śmieci posegregowane i 60 zł za zmieszane.

Właściciele domków jednorodzinnych zapłacą maksymalnie za 150 m.kw. powierzchni, nawet jeśli ich dom jest większy. Jeśli w domu mieszka jedna osoba, zapłaci ona stawkę tylko za 60 m.kw. Jeśli dwie, stawka zostanie naliczona maksymalnie za 120 m.kw. Miasto obliczyło, że właściciele domków jednorodzinnych nie zapłacą miesięcznie więcej niż 75 zł za śmieci posegregowane i 90 zł za zmieszane.

Za wprowadzeniem takich rozwiązań głosowało 11 radnych, 10 wstrzymało się od głosu, a 2 zagłosowało przeciw uchwale. 

Autor: Wioletta Mordasiewicz
Podziel się:
Wersja do drukuWersja do druku
15komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (15)

taka to jest biedna polska ze za śmiecie trzeba płacić dużo pojebało ich
a po co ci to kurwa, 26.03.2013, 20:09
przecież o to w tej reformie chodziło, żeby ludzie płacili za śmieci więcej...
to taki kolejny ukryty podatek tuska...
tom, 26.03.2013, 22:04
czy jest wybor segreguje czy nie? bo jesli nie to sresdnio 110 zeta miesiecznie? poje...chalo nierobow j...ych
wqrwiony na politykow, 26.03.2013, 22:44
Jaki duży pojemnik dostanę, może mi ktoś odpowiedzieć na to pytanie?
mrBlack, 27.03.2013, 05:07
Pojemnik kupisz, a nie dostaniesz.
Harvey, 27.03.2013, 07:41
Pogrzało ich całkiem? To zużywa się śmieci od metra kwadratowego domu czy od osoby? Dziady pieprzone, a sobie pewnie poprzyznawali ulgi na duże domki i mieszkanka.
Ktoś, 27.03.2013, 13:04
Ustawa o śmieciach jest niezgodna z konstytucją. Poniżej artykuł z gazety.pl Trójmiasto:
"To nowy podatek lokalny.
Jak już wiadomo, z dniem 1 stycznia 2012 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (DzU nr 152, poz. 897 z późn. zm.) reformująca od 1.07.2013 r. dotychczasowy model gospodarki odpadami na terenie gminy oraz wprowadzająca nową daninę publiczną w postaci opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Danina ta ma wszelkie prawne cechy opłaty lokalnej, co potwierdził ustawodawca w art. 6 ustawy, stwierdzając, iż w sprawach dotyczących opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi stosuje się przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, z tym że uprawnienia organów podatkowych przysługują wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta.
Na podstawie art. 6 k ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach sposób ustalenia wysokości opłaty został delegowany na radę gminy, która winna podjąć w tej materii stosowną uchwałę. I tak też uczyniła Rada Miasta Gdańska. Natomiast debatującym w sprawie wysokości opłat umknął fakt, iż w zakresie czynników branych pod uwagę przy ustalaniu wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz wskazania kompetencji rady gminy do określenia uchwałą jej wysokości niektóre artykuły ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach mogą być uznane za niezgodną z Konstytucją RP. Powodów do takiego stwierdzenia jest kilka. Przede wszystkim zgodnie z art. 84 Konstytucji RP każdy obywatel jest zobowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków określonych w ustawie, a nie jak w tym wypadku dowolnie kształtowanych przez radę danej jednostki samorządu terytorialnego. Po drugie, zgodnie z art. 217 Konstytucji RP wszystkie elementy konstrukcyjne danin publicznych, tj. np. przedmiot opodatkowania, wysokość stawki opłaty lub zwolnienia, muszą być określone w ustawie. Tymczasem przepisy ustawy pozostawiły organom stanowiącym i wykonawczym jednostki samorządu terytorialnego dowolność w kształtowaniu wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami. W szczególności to od niczym nieskrępowanej decyzji rady gminy zależy wysokość comiesięcznej opłaty ponoszonej przez mieszkańców. Ustawodawca nie wskazał przy tym, tak jak jest np. przy podatku od nieruchomości czy przy opłacie targowej, maksymalnych stawek za choćby 1m2 czy 1m3 zużytej wody. Jednocześnie pozostawiono radzie gminy swobodę w wyborze jednej z kilku wskazanych w ustawie metod ustalenia jej wysokości, nie wskazując jednak przesłanek dokonania takiego wyboru. W tym zakresie decyduje tylko i wyłącznie, a zatem swobodnie, rada gminy, co powoduje niepewność mieszkańców co do zasadności wysokości płaconych przez nich opłat, a dla wszystkich może przynieść niekorzystne konsekwencje w przyszłości. Czy uchwały rad gmin stracą moc? Otóż przedmiotem uchwał rady gminy może być tylko i wyłącznie sprecyzowanie wysokości opłaty lokalnej, ale winno to być dokonane w oparciu o ściśle przez ustawodawcę określone czynniki ustalenia jej wysokości ze wskazaniem maksymalnej jej wysokości. Pozostałe kwestie, o czym niżej, winny być określone w akcie rangi ustawowej. Obecnie mamy do czynienia z sytuacją, gdy rada gminy może nałożyć opłatę za gospodarowanie odpadami w wysokości choćby 100 zł za metrów kwadratowych powierzchni mieszkalnej, a następnie, np. w kolejnym miesiącu, podwyższyć do 200 zł. Taka sytuacja z punktu widzenia wskazanych powyżej przepisów Konstytucji RP wydaje się być niedopuszczalna, choć ustawa o utrzymaniu porządku i czystości w gminach na ten temat milczy. Bezsporne jest, że tego rodzaju obciążenia w państwie demokratycznym mogą być nakładane tylko w drodze ustawy. Wielokrotnie Trybunał Konstytucyjny podkreślał, że nakładanie podatków, innych danin publicznych, określanie podatników, przedmiotu opodatkowania i wysokość stawek podatkowych, a także zasad przyznawania ulg, umorzeń i zwolnień, nastąpić może wyłącznie w drodze ustawy. Jednocześnie elementy te powinny być w akcie rangi ustawowej w sposób bardzo precyzyjny, przejrzysty i jasny uregulowane. Natomiast do unormowania w drodze uchwały mogą zostać przekazane tylko te sprawy, które nie mają istotnego znaczenia dla konstrukcji danej daniny, w tym przypadku opłaty lokalnej za gospodarowanie odpadami komunalnymi. W sytuacji uznania na ewentualny wniosek uprawnionych przez Trybunał Konstytucyjny niekonstytucyjności niektórych artykułów ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w zakresie ustalenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami stracą moc wszystkie podjęte na jej podstawie uchwały rad gmin, a mieszkańcy będą mogli skutecznie domagać się zwrotu dotychczas uiszczonych opłat od jednostek samorządu terytorialnego. To dopiero będzie przedsięwzięcie.
Donat Paliszewski
Adwokat"
Leszek, 27.03.2013, 13:50
dlatego mamy od wielu lat jednego prezydenta idzie nierobom na ręke,umarza długi za czynsze młodym ludziom zdrowym po co mają iśc do pracy i płacic za czynsz jak nasz wspaniałomyslny prezydent potrafi umorzyc 10,20, 30 tys złotych a taka babcina nie kupi leków bo boi się nawet małego długu,osoby cięzko pracujące nie dostaną dodatku bo przekracza.U mnie w klatce na pięc rodzin dwie miały umorzony dług,3 mają dotacje i balują bardzo często stac ich na balange a drugi lokator cierpi bo spac nie morze chociaż płaci czynsz to teraz smieci trzeba płacic za nierobów i taki zawsze zagłosuje na takiego prezydenta czynsz umorzy,6 osób na mieszkaniu 27 poddasze( około 55 całkowita) zapłaci taki mysle ze mało zdecydowanie TO JEST POLSKA SPRAWIEDLIWOSC.Myslę że kazdy obywatel powinien się wypowiedziec i zagłosowac bo w koncu mieszkamy w Stargardzie i płacimy podatki
marzena, 27.03.2013, 14:24
Mieszkańcy Stargardu powinni podziękować tym, którzy w proteście przeciwko Uchwale Rady Miasta nakładającej na nas drakońskie kwoty PODATKU, tak , podatku a nie opłaty, nie bojąc się urzędników złożyli podpisy na listach.
Dzięki tym odważnym, którym coś się chciało będziemy płacić więcej ale nie tyle ile Ratusz sobie wymyślił. No i jeszcze jedno, w styczniu Pan Prezydent objaśniał nam miłościwie, że do obsługi śmieci trzeba będzie zatrudnić kilka osób dodatkowo, oraz, że wymiar podatku od m kwadratowego zapobiegnie nadmiernemu wzrostowi administracji. Zgadnijcie ile osób liczy nowa firma śmieciową? no... ile?... 10. Tak 10. Jakie będą koszty?, można szacować na 75 000-800 000. A segregacji to nie będzie bo która gospodyni w kuchni dziupli zmieści dodatkowe pojemniki?, albo, czy będzie biegała 4 pietrra z każdą butelką lub puszką po piwie? Cała ta Ustawa, później Uchwała nie są warte przysłowiowego funta kłaków. Opracowali je nasi wybrańcy, którzy na tym się nic a nic nie znają. Ich interesuje jak wyciągnąć od obywatela kasę. Pozdrawiam.
Obywatel, 27.03.2013, 19:23
Mieszkańcy Stargardu powinni podziękować tym, którzy w proteście przeciwko Uchwale Rady Miasta nakładającej na nas drakońskie kwoty PODATKU, tak , podatku a nie opłaty, nie bojąc się urzędników złożyli podpisy na listach.
Dzięki tym odważnym, którym coś się chciało będziemy płacić więcej ale nie tyle ile Ratusz sobie wymyślił. No i jeszcze jedno, w styczniu Pan Prezydent objaśniał nam miłościwie, że do obsługi śmieci trzeba będzie zatrudnić kilka osób dodatkowo, oraz, że wymiar podatku od m kwadratowego zapobiegnie nadmiernemu wzrostowi administracji. Zgadnijcie ile osób liczy nowa firma śmieciową? no... ile?... 10. Tak 10. Jakie będą koszty?, można szacować na 75 000-800 000. A segregacji to nie będzie bo która gospodyni w kuchni dziupli zmieści dodatkowe pojemniki?, albo, czy będzie biegała 4 pietrra z każdą butelką lub puszką po piwie? Cała ta Ustawa, później Uchwała nie są warte przysłowiowego funta kłaków. Opracowali je nasi wybrańcy, którzy na tym się nic a nic nie znają. Ich interesuje jak wyciągnąć od obywatela kasę. Pozdrawiam.
Obywatel, 27.03.2013, 19:23
Nasi niezbyt rozgarnięci radni wprowadzili zmiany w podatku śmieciowym. Oto szczegóły stargard.pl/index.php?idg=news&idnw=stnd&idn=3195 . Radni zdecydowali, że w Stargardzie podatek śmieciowy będzie obliczany na podstawie m2 powierzchni mieszkalnej, wbrew temu czego chcieli mieszkańcy miasta czyli opłacie od osoby. Tłumaczyli się przy tym, że ten drugi system umożliwiałby nadużycia, tj. masowe wymeldowywania się, aby unikać podatku. Po sporych protestach społecznych oraz nowelizacji ustawy śmieciowej postanowili, że wprowadzą zmiany. Zmiany te obalają całkowicie ich argument przeciwko opłacie od osoby. Dla osób samotnych, oraz mieszkających w 2 będą naliczane dużo niższe opaty. I tak na moim przykładzie. Mieszkam w domu 180 m2 z trzyosobową rodziną (4 osoby). W tej chwili płacę miesięcznie 34 zł, po zmianach płacił będę 90 zł (bez segregacji), prawie 3 razy tyle!. Jeżeli z mojego domu wymelduję 2 osoby będę płacił 72 zł, a jeśli wymelduję 3 to jedynie - 36 zł.
LUDZIE WYMELDOWUJMY SIĘ MASOWO! POKAŻMY TYM IDIOTOM, ŻE NIE DAMY SIĘ OKRADAĆ! Jak nasi radni, którzy tak bali się wymeldowań wytłumaczą się z tych kompletnie idiotycznych decyzji? Czy Wy przed sesją zostawiacie mózgi w swoich domach?!?
mrBlack, 27.03.2013, 20:14
Przebywam obecnie w jednym z państw UK i tutaj płaci się za śmieci od osoby ,a nie od m2 . To ludzie tworzą śmieci, a nie pow.mieszkania.Kiedy przeprowadza się remont mieszkania jest obowiązek zamówienia specjalnego kontenera do odpadów budowlanych i wtedy też za niego się dodatkowo płaci. W Bydgoszczy ustalili opłatę za os.w kwocie 25 zł więc to jest strasznie drogo,ktoś jest zupełnie psychicznie chory ustalając takie kosmiczne ceny. W Stargardzie jak i wielu innych miejscach mamy płacić od m2 . A za co mają płacić osoby ,które nie mieszkają w swoich mieszkaniach bo przebywają za granicą? Nie mają śmieci,nie używają wody,ani prądu więc to chyba świadczy o tym iż nikt nie przebywa w danym lokalu i te osoby powinny być zwolnione z tych opłat. Nie ma segregacji bo nie ma śmieci,więc za co płacić?
Karniecka Dagmara, 27.03.2013, 21:10
Przy najbliższych wyborach samorządowych, wyrzućmy pana Pajora i jego sługusów ze Stargard XXI na śmietnik historii. Za podatek śmieciowy, a ściślej - za sposób naliczania opłat, jaki Ci geniusze ustalili.
Leszek, 28.03.2013, 09:40
a dlaczego nie jak dotychczas od pojemnika dla domków jednorodzinnych. Od mtra ? czy to metry regenerują śmieci czy ludzie? O co w tym wszystkim chodzi. Gratulacje dla ustawodawców i naszych radnych. Jedna wielka bzdura. Czas na bunt nik nie powinien płacić może zaczną te jajogłowy myśleć.
obywatel, 28.03.2013, 12:35
Brawo mieszkańcy Stargardu!. Im bliżej 1 lipca tym oburzonych decyzjami Wybrańców Narodu czyli Radnych będzie więcej. Informacja o tym jak nas urządzono nie do wszystkich jeszcze dotarła. A można było pojechać choćby do Szwedt lub Prenzlau aby na miejscu zobaczyć jaki dobrze zorganizowany naród rozwiązał problem odpadów. My musimy zawsze zaskoczyć świat swoją oryginalnością, która często przeradza się w czystą głupotę. Należy mieć nadzieję, że Stargardzianie nie zapomną tego faktu i przy najbliższych wyborach samorządowych podziękują tym panom Radnym, którzy nas tak urządzili.
Obywatel 1, 29.03.2013, 18:48