Specustawa mieszkaniowa, dotycząca programu Mieszkanie Plus – jej zalety i wady

W Polsce brakuje około 2,8 mln mieszkań – alarmują eksperci. Program rządowy Mieszkanie Plus ma pomóc rozwiązać ten problem. Pojawiają się jednak zastrzeżenia co do jego zapisów.
  • Mieszkanie Plus

    W Polsce już powstają lokale w ramach programu rządowego Mieszkanie Plus. Nie wszyscy są jednak zwolennikami projektu.

    Dariusz Gdesz

Rynek pierwotny rozpędził się i wygląda na to, że na razie nie wyhamuje. Poprawa sytuacji na rynku mieszkaniowym nie jest tożsama z całkowitym rozwiązaniem problemu.

Kogo nie stać na kredyt

Wielu Polaków nadal jedynie może pomarzyć o własnym „M". To przeważnie młode osoby, które teraz muszą wynajmować mieszkanie albo mieszkają kątem u rodziny, bo nie mają własnego, ani gotówki na jego zakup. Ich zarobki nie są tak duże (lub nie mają stałego zatrudnienia albo pracują na podstawie umowy zlecenia albo o dzieło), aby dostać kredyt hipoteczny. Nawet 4 Polaków na 10 znajduje się w podobnie nieciekawej sytuacji mieszkaniowej.

PrzeczytajZasady przyznawania dopłat w programie Mieszkanie Plus 

Najwięcej mieszkań brakuje w dużych miastach

– Szacuje się, że w Polsce brakuje około 2,8 milionów mieszkań – podkreślają eksperci Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości. – Popyt na te, które są w sprzedaży, jest duży, a w większych miastach bardzo duży. W wielu miejscowościach chętnych jest już więcej niż dostępnych lokali. Do końca przyszłego roku rząd planuje rozpocząć budowę 100 tysięcy mieszkań. Chce się też zająć problemem określenia standardów dotyczących budowy nowych lokali.

Minimum formalności

Rząd przygotowuje zmiany odnośnie ułatwień w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz tzw. inwestycji towarzyszących. Ta specustawa nosi m.in. postać programu Mieszkanie Plus. Po wprowadzeniu zmian w życie, ma powstać więcej mieszkań. I to w krótszym czasie, ponieważ biurokracja ma zostać ograniczona. Dzięki nowym regulacjom prawnym, w poszczególnych gminach w kraju ma łatwiej pozyskiwać się kolejne tereny z przeznaczeniem pod budownictwo wielorodzinne. Dotyczy to przede wszystkim dużych miast (nie tylko tych wojewódzkich), gdzie tworzą się długie kolejki chętnych zamieszkać w nowym lokum. Jak informują w PFRN, uzyskiwanie zezwoleń na budowę, innych zgód oraz dokumentów ma się skrócić do roku, nawet do pół roku. Dla porównania: obecnie procedury te trwają niekiedy 4 lub 5 lat.

Głosy krytyczne na temat specustawy mieszkaniowej

Skrócony czas załatwiania formalności, łatwiejsze pozyskiwanie ziem pod inwestycje mieszkaniowe oraz budowa tanich mieszkań, dostępnych dla przeciętnej rodziny Kowalskiego stanowią główne atuty specustawy. Prace nad zmianami są w toku, a już przez niektóre organizacje i środowiska stanęły w ogniu krytyki.

Warto wiedzieć: Co z lokatorami, gdy dopłaty w programie Mieszkanie Plus skończą się

Konfederacja Lewiatan zaznacza, iż nowe przepisy umożliwią wzniesienie budynku wielorodzinnego w przypadku, gdy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje takich inwestycji albo gdy taka inwestycja jest niezgodna z ustaleniami tego miejscowego planu. To rada gminy (czy rada miasta) podejmuje decyzję – w formie uchwały – o wyrażeniu zgody bądź odmowie wydania zgody. Radni pod uwagę wezmą – jak podkreśla Lewiatan – jedynie „stan zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych na terenie gminy". To natomiast, zdaniem organizacji, spowoduje, że rada będzie miała zbyt dużo swobody w podejmowaniu decyzji. Przedstawiciele Lewiatana dodają, że jeśli radni przegłosują uchwałę, popierającą realizację inwestycji niezgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, to będzie to naruszało Konstytucję. Wskazują na jej artykuł 94.

Niech Polacy sami sobie dadzą radę

Inne środowiska twierdzą, że zmiany nie muszą odnosić się do pomocy rodakom w pozyskaniu taniego mieszkania (w tym na wynajem). Przekonują jednocześnie, że ważniejsze jest, aby ludzie na tyle dobrze zarabiali, żeby stać ich było na zakup mieszkania na zwykłym rynku. Jeżeli zatem zainteresowani będą mieli ustabilizowaną sytuację na rynku zatrudnienia (umowę o pracę i zadowalającą pensję), to sami sobie poradzą, bez interwencji państwa. Są i tacy, którzy uważają, że mieszkania, powstające w ramach Mieszkania Plus, mogą być konkurencją dla lokali, tworzonych w towarzystwach budownictwa społecznego (TBS), a nie chodzi o rywalizację, tylko o współpracę.

PolecamyMieszkania TBS a mieszkania w programie Mieszkanie Plus – koszty 

Specustawa w parlamencie

Autorzy nowych przepisów informują, że ponad tysiąc uwag już zostało skierowanych, ponad tysiąc różnego rodzaju wniosków, ale według nich ta ustawa i tak będzie dobra. Specustawa mieszkaniowa ma trafić lada dzień do parlamentu. 

Autor: Katarzyna Piojda
0komentarzy