Śmietnik tylko na godziny

Ponad 160 rodzin mieszkających na osiedlu bloków w Sycewicach koło Słupska od piątku wyrzuca odpady do zbiorowego śmietnika tylko w wyznaczonych godzinach.
  • sycewice - śmieci

    Sołtys Stępniewski z ogłoszeniem, które wywieszono we wszystkich blokach osiedla.

    Zbigniew Marecki

To nowe rozwiązanie w Sycewicach wprowadzono w ramach rewolucji śmieciowej, którą od 1 lipca wprowadzają w życie wszystkie gminy w Polsce. Do tej pory mieszkańcy popegeerowskiego osiedla, na którym działa 16 wspólnot mieszkaniowych,wysypywali swoje odpady do dużego zbiornika na śmieci, kiedy tylko chcieli. Poza nimi mogli to robić właściwe wszyscy, którzy mieszkali w okolicy.

– We wszystkich wspólnotach większością głosów podjęliśmy uchwały, że będziemy segregować śmieci. Dlatego wspólnie z gminą zdecydowaliśmy, że zbudujemy ogrodzony i zamykany na klucz śmietnik. Chodzi o to, aby w śmietniku panował porządek i nikt nam nie podrzucał śmieci, zwłaszcza niesegregowanych – tłumaczy Mieczysław Stępniewski, sołtys Sycewic.

Stosowne decyzje już zapadły. Podczas zebrania przewodniczących wspólnot zdecydowano, że mieszkańcy będą przynosić odpady do śmietnika w dni powszednie od godz. 7 do 9 oraz w godz. od 18 - 20, a w niedzielę między 18 a 20. W tym czasie otwiera go opłacany przez wspólnoty mieszkaniec osiedla, który ma czuwać nad tym, aby odpady były odpowiednio segregowane, bo w ogrodzonym śmietniku znajdują się pojemniki na różnego typu śmieci.

– To wygląda bardzo dziwnie. Dlaczego każda z rodzin nie może po prostu otrzymać własnego klucza do śmietnika? To na pewno z gminy wyszło takie kuriozalne zarządzenie – podejrzewają niezadowoleni, którzy w tej sprawie zadzwonili do naszej redakcji.

– My tylko podpisaliśmy umowę ze wspólnotami mieszkaniowymi w Sycewicach, które w naszym imieniu realizują zadania związane z segregacją i przygotowaniem śmieci do wywozu. Nie narzucaliśmy, jak

ma funkcjonować śmietnik – mówi Leszek Kuliński, wójt gminy Kobylnica. – Nie wykluczam, że w przyszłości wszystkie rodziny z osiedla otrzymają klucze do śmietnika, ale na razie chodzi o to, abyśmy się wszyscy wdrożyli do segregacji. Myślę, że będzie dobrze – uważa sołtys Stępniewski. 

Autor: Zbigniew Marecki zbigniew.marecki@mediaregionalne.pl 

 

Autor: GDP
7komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (7)

To tylko dowodzi, iż fotoradarowa koncepcja bytu gminy z których słynie Kobylnica i okolice to nie przypadek. Ustawa śmieciowa jest logicznym potwierdzeniem głupoty tam panujących....Strach się bać jak jeszcze utrudnią ludziom życie Ci, którzy powinni je ułatwiać!!!
DF, 15.07.2013, 14:20
Ja bym na Państwa miejscu wyp..... śmieci pod ten sklep śmieciowy, żałosne, a jak ktoś pracuje od 7 do 19 i dojeżdza do pracy 50km, tak jak ja, to co ma robić ze śmieciami? Wynająć specjalnego pracownika do wyrzucania odpadków? żal jak ch...
janusz januszewski, 15.07.2013, 16:04
ja spalam wszystkie śmieci poza puszkami w piecu i jeszcze mam ciepłą wodę a urzędniki mogą mi skoczyć
Seba, 15.07.2013, 16:29
Ja też tak robię ale i tak dowalili mi max. opłate +400% za burdel w śmietniku,zreszta nie mój.
nazwiskowy, 16.07.2013, 09:42
Moim zdaniem to dobre rozwiązanie. Niech ludzie wreszcie nauczą się porządku. Dlaczego w innych rozwiniętych krajach ludzie mogą dostosować się do zarządzeń aktów prawnych i żyć tak, jak należy, a w Polsce wiecznie każdy ma pretensje, że znowu jakieś zmiany, że znowu coś wymyślili. Nie mogę pojąć tego, że każdy ciągle narzeka! Ustawa śmieciowa jest rewolucją, abyśmy mieli czyściej i lepiej! Na razie, co prawda kuleje, ale zmierza do tego, żeby było lepiej, żeby Polska mogła równać się z krajami zachodnimi. Zawsze, jak wprowadza się jakąś zmianę ludzie narzekają. Niech przestaną biadolić, tylko niech się zajmą prawidłowa gospodarką i segregacją odpadami, żebyśmy mieli się czym chwalić, a nie ciągle narzekać! P.S. Ta spółdzielnia co to ogłosiła niech zacznie odróżniać wysypisko odpadów od śmietnika, bo to 2 zupełnie inne pojęcia, ten kto to pisał jest niedouczony :/ Ręce opadają!
Kasia, 16.07.2013, 13:06
Powiem szczerze , że porównałbym się wynagrodzeniem z krajami zachodnimi i byłbym szczęśliwy jeśli miałbym powód do dumy .., i nie biadoliłbym na pewno .
Romek, 16.07.2013, 20:06
Ludzka głupota mnie po prostu przeraża. Jak kurwa w biednej polsce, mieszkając z rodziną na 40 metrach kwadratowych, mając kuchnię 4 metry kwadratowe chcesz segregować śmieci. Gdzie postawisz 4 lub 5 pojemników na odpadki. Oczywiście odpowiednio dużych abyś mógł magazynować te odpadki do możliwości ich wyrzucenia w odpowiednich godzinach urzędowania śmietnika. Czy ty kurwa człowieku wogóle myślisz. A jak ktoś zapierdala cały boży dzień żeby mieć co do gara włożyć to co ma zrobić ? Wynająć sprzątaczkę do wyrzucania śmieci ? Owszem narzekamy Polacy i będziemy narzekać dopuki nie zaczniemy żyć w cywilizowanym kraju. Jak w Polszy średnie wynagrodzenie będzie miało taką siłę nabywczą jak średnie wynagrodzenie w niemczech to nie będziemy narzekać. Bo stać nas będzie na duże mieszkania/domy, będzie gdzie segregować te śmieci i będzie można opłacić sprzątaczke która je wyrzuci do kontenera w godzinach urzędowania śmieciarzy. Inna sprawa jest taka że w cywilizowanym kraju za odpady segregowane płacisz symboliczną stawkę, nie płacisz wcale lub jeszcze ci dopłacają za segregowanie w różnej postaci. W polszy oczywiście jest odwrotnie. Więc proszę cię człowieku nie pierdol !
xxx, 17.07.2013, 09:12