Prawo spółdzielcze. Szykują się zmiany na gorsze?

10 mln w kraju i dziesiątki tysięcy osób w każdym województwie żyje w mieszkaniach spółdzielczych. Jutro do sejmowej komisji trafi projekt zmiany prawa spółdzielczego, który może im ułatwić życie. Albo zamienić je w piekło.
Spółdzielnia mieszkaniowa

Kamila Kramer-Cyganiak z synkiem Borysem mieszka w bloku należącym do gorzowskiej spółdzielni Dolinki. - Dobrze nam tu. Bloki są ocieplane, jest czysto. Nie zamieniłabym się na mieszkanie we wspólnocie - mówiła nam. Na spacerze towarzyszyła jej mama Krystyna.

fot. Kazimierz Ligocki

– Chcemy obniżyć koszty za mieszkanie w spółdzielni. Przecież teraz te opłaty porównywalne są z utrzymaniem domku jednorodzinnego – mówi posłanka PO Lidia Staroń, współautorka projektu.

Zdaniem Ryszarda Marczyka, prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej Dolinki w Gorzowie, nowe przepisy uderzą w najbiedniejszych. – Ludzie będą więcej płacić za mieszkania, bo przestaną podlegać ustawie o ochronie praw lokatorów. Stracą np. prawo do zasiłków mieszkaniowych. Spółdzielnia nie będzie mogła też negocjować w ich imieniu spłaty długów, odroczenia eksmisji – wylicza. Teraz posiadanie mieszkania w spółdzielni daje wiele plusów. Wszyscy płacą na wszystkich. – Jeśli ocieplamy, to każdy blok po kolei. We wspólnocie wystarczy, że jedna osoba się nie zgodzi i inwestycja stoi – podkreśla Marczyk.

Lidia Staroń mówi, że ustawa nie zlikwiduje spółdzielczości, lecz ukróci władzę prezesów i odda zarządzanie w ręce lokatorów. Projekt popierają PO i PiS. – Do mojego biura trafia wiele interwencji od członków spółdzielni, którzy skarżą się, że prezesi ich lekceważą – tłumaczy Witold Pahl, poseł PO z Gorzowa. Jednym z założeń ustawy jest to, że gdy choć jeden lokal w budynku spółdzielczym zostanie wykupiony na własność, blok automatycznie stanie się wspólnotą mieszkaniową. Ona będzie powoływała zarząd i powierzała mu administrowanie budynkiem. – Prezesi przyzwyczaili się, że spółdzielnia jest ich prywatną firmą. Chcemy, by właściciel mieszkania wiedział, co się dzieje z jego pieniędzmi, jak organizowane są przetargi, ile zarabiają członkowie zarządu - mówi Staroń.

– Moja rola wobec lokatorów jest służebna. Ten projekt ustawy oparty jest na emocjach i fobiach. To polityka i to tuż przed wyborami – uważa Marczyk z Dolinek. I dodaje, że w każdym środowisku są lepsi i gorsi, ale atmosfera kreowana wokół spółdzielczości wrzuca wszystkich do jednego worka. – Są spółdzielnie źle zarządzane. Czy to oznacza, że trzeba zlikwidować ponad 4 tys. spółdzielni w kraju? Nie, trzeba tylko wyeliminować to złe zarządzanie – mówi Marczyk.

- Wspólnota w dużym bloku, gdzie mieszka 20 i więcej rodzin, może być gehenną. Wspólnoty sprawdzają się w małych blokach czy kamienicach, gdzie ludzie mają świadomość, że dach jest wspólny, a nie tylko tego, kto mieszka na najwyższym piętrze – mówi Mariusz Domaradzki, mieszkaniec wspólnoty na gorzowskim Zawarciu

Za projektem nie zagłosuje SLD

– Już raz z mocy prawa likwidowaliśmy PGR-y i wiadomo, czym to się skończyło. Pół biedy, jeśli wspólnota zawiąże się w nowym bloku. A co z tymi, którzy mieszkają w 30-, 40-letnich wieżowcach? Może się okazać, że ich fundusz remontowy z 20 zł wzrośnie do 500 zł miesięcznie, bo trzeba będzie uzbierać na remont dachu. Ten projekt to kiełbasa wyborcza. Mam nadzieję, że nie przejdzie – mówi poseł SLD Jan Kochanowski. Z komisji sejmowej projekt zmian w prawie spółdzielczym trafia do Sejmu i Senatu. Potem ustawę musi podpisać prezydent.

Autor: redakcja GL
Źródło: Autor Tatiana Mikułko
Podziel się:
Zdjęcia
  • Spółdzielnia mieszkaniowa
86komentarzy
Dodaj komentarz
nadzieja na zmiany

mieszkańcy spółdzielni mieszkaniowych z ogromnym entuzjazmem i nadzieją oczekują zmian w obecnie obowiązującym i bardzo złym dla zwykłych spółdzielców prawie spółdzielczym

spółdzielca z BSM, 24.05.2011, 22:45
Zapytanie!!!

Jestem również mieszkańcem Białostockiej Spółdzielni Mieszkaniowej, w której posiadam dwa lokale mieszkalne i garaż.Gdyby nie BSM to nasze bloki już dawno wyglądałyby jak slamsy.Dołączymy do ul. Klepackiej, Barszczańskiej, Dojnowskiej czy Św. Proroka Eliasza.
Pytanie to kieruje do "spółdzielcy z BSM":
A co takiego jest złego w obecnym prawie spółdzielczym, że Ci nie pasuje???
nie musisz odpowiadac - sama znam odpowiedz - jesteś pewnie z Towarzystwa Uwłaszczeniowego czy jakoś tam zwał, które nie ma zielonego pojęcia o spółdzielczości.

domis2, 25.05.2011, 13:58
Spółdzielnie

Prezes spółdzielni zarabia 15.000 + premia, to więcej niż prezydent Białegostoku.

Anonim, 25.05.2011, 23:02
jaka wspolnota?????

szlag mnie trafia! A kto ustala zarobki prezesa??? sam???? Toz to Twoi sąsiedzi członkowie rady nadzorczej. Dajcie już spokój takim durnym komentarzom. Nie chodzicie na zebrania nie glosujecie w czterech literach macie wszystko. A niech potworzą wspólnoty , będziecie płakać nocami.

Anonim, 27.05.2011, 09:54
Spoldzielnie to moloch i

Spoldzielnie to moloch i dobra maszynka do robienia latwych pieniedzy na lokatorach

Anonim, 31.05.2011, 21:37
EHpMYFhfBI

If you want to get read, this is how you shulod write.

Polly, 19.10.2011, 21:57
Koszty zarządzania na jednego mieszkańca

Prezes spółdzielni - 15000 zł i np. 15000 mieszkań.
Zarządca wsólnoty - X zł i np.50 mieszkań.
X, czyli zarobki zarządcy wspólnoty powinny adekwatnie wynosić 50 zł miesięcznie. I niech zarządza.

Anonim, 27.05.2011, 22:09
CZYŻBY ?

A tych mieszkańców to jest ok.3 % wszystkich spółdzielców .

rozum, 25.05.2011, 14:43
Krzysztof

Idiotyczny pomysł aby z urzędu stworzyć wspólnoty tam gdzie są dobrze zarządzane spółdzielnie (jak ta w której mieszkam). NIe wyobrażam sobie 28 wspólnot na naszym osiedlu. Ale bezrobotni zarządcy zacierają miejsce. Przybędzie kuuuuuupa etatów:)

Krzysztof, 31.05.2011, 17:16
spoldzielnia mieszkaniowa

za wysokie sa czynsze pracujemy tylko na oplaty na wiecej nas nie stac nawet nie wykopujemy potrzebnych lekarstw poniewasz nie wystarcza pieniedzy nie dziwie sie ze z polski uciekaja ludzie

Anonim, 26.06.2011, 11:55
spoldzielnia mieszkaniowa

za wysokie sa czynsze pracujemy tylko na oplaty na wiecej nas nie stac nawet nie wykopujemy potrzebnych lekarstw poniewasz nie wystarcza pieniedzy nie dziwie sie ze z polski uciekaja ludzie

Anonim, 26.06.2011, 11:59
Mieszkania

Zgadzam się ,są za drogie w stosunku do najniższej płacy 1500zł a nawet średniej krajowej.Drugi problem to bezrobocie i wyzysk pracodawców (zatrudnianie na czarno-gdzie prawo,kontrole). NIK do likwidacji i RZĄD wyzyskiwaczy.

Bloczek Z., 16.04.2012, 13:05
Blok, w którym mieszkam

Blok, w którym mieszkam podlega spółdzielni mimo ,że większość mieszkań wykupionych jest na własność.Taka jest wola mieszkańców.Nie jest tak,że spółdzielnia decyduje o wszystkim i koniec to nas mieszkańców pyta się o zgodę na każdą inwestycję w końcu to my za wszystko płacimy.Za docieplenie budynku spłacamy kredyt do spółdzielni.W tej chwili nie ma nic za darmo , za wszystko płacą mieszkańcy danego budynku.Drobne remonty czy naprawy też są robione z naszego funduszu remontowego ile sobie uzbiera dany blok za tyle może zrobić remont. Nie ma już wspólnych pieniędzy i chyba tak powinno być od dawna i tak powinna wyglądać dziś rola spółdzielni mieszkaniowych czyli pomagać,dbać ,ale liczyć się też, ze zdaniem lokatorów.Nie widzę ,aby ta ustawa coś zmieniła na gorsze czy lepsze przynajmniej w mojej spółdzielni mieszkaniowej.

mieszkanka spółdzlelczego bloku, 25.05.2011, 05:56
Brawo

Jak jest Pani taka szczęsliwa w Spóldzielni , to proszę popatrzec w rozliczenie za ciepło. Ile ma Pani r-k za zamowione ciepło/ bo nie za fakycznie zuzyte/ .Firma spisujaca nie ma nic do gadania , dane podaje Spóldzielnia według swojego zyczenia. Przetargi na remonty i usługi to kpina. Ilośc pracowników, konserwatorów wzrosła o 300%, za to płacimy. Pora rozwalic te molochy, w ktorych nikt nie panuje nad kosztami , tylko podnosi sie opłaty na fundusze , bez zadnej gospodarności.
Lokatorów maja za debili , jak sie prosi o przedstawienie rozliczeń , umów to graniczy z hororem..

Mieszkanka Zielonej Góry, 25.05.2011, 07:45
Spółdzielne

Popieram Mieszkanke z Zielonej Góry.Sama prawda.

Maria z Katowic, 03.11.2011, 08:36
Heh to was wydutkali w tej

Heh to was wydutkali w tej spoldzielni, za rtemonty placicie co miesiac od lat a na docieplenie spoldzielnia wziela na was kredyt. To trzeba byc baranem zeby sie na takie cos zgodzic.

Anonim, 25.05.2011, 07:56
W naszej spoldzielni kaza

W naszej spoldzielni kaza nawet placic za wglad do faktur

Anonim, 25.05.2011, 09:10
aVGlRuFJgRQoORzy

No question this is the place to get this info, tanhks y'all.

Dillian, 19.10.2011, 13:06
Mieszkam w lokalu

Mieszkam w lokalu spółdzielczy własnościowym i nigdy sie nie zgodze aby zarządzał blokiem ktos inny niz Spółdzielnia. Ludzie w bloku o proste sprawy sie nie mogą dogadać a co by było jak by Spółdzielnia nim nie zarządzała - jeden burdel na kółkach.Wyobrażacie sobie wspólnote w bloku 80 rodzinnym bo ja nie !!!

członek, 25.05.2011, 10:24
wyobraźnia

Bo masz rozumek jak Puchatek,

Anonim, 25.05.2011, 15:50
Mieszkam w lokalu

Najpierw poznaj pojęcia ,,spółdzielcze" , później zabieraj głos !
Raz chcesz, aby spółdzielnia zarządzała, budynkiem, w innym przypadku nie chcesz... ( ludzie w bloku o proste sprawy sie nie mogą dogadać ) Spółdzielnia to przecież ludzie, którzy ,,zarządzają" ! A, twoi sąsiedzi w bloku to nie spółdzielnia ?

Kowalski, 14.02.2012, 15:54
Kontrola państwa nad spóldzielniami mieszkaniowymi

Zależy w jakiej spółdzielni mieszkacie i kim jest zarządca.Jeżeli władze lokalne i politycy są uwikłani w spółdzielni to należy je czym prędzej zlikwidować .

Patologię trudno zwalczyć nawet na Walnym!!!

spółdzielca, 25.05.2011, 13:53
oczywiście pan prezes Marczak należy do tych dobrych zarządców !

I takie dupki tworzą rozłam w Społdzielczości mieszkaniowej dając pożywkę rozrabiakom osiedlowym i kilku pseudoposłom z PiS i PO .

CYRK, 25.05.2011, 14:48
jedna osoba we wsponocie nie

jedna osoba we wsponocie nie ma nic do powiedzenia na nie, zgoda 50% + 1 udziałowców i projekt przechodzi,cos ten pan prezes niedoinformowany.Ale wszystko ma swoje (+) i (- ).Mieszkam we wspólnocie i wszystko jest realizowane z naszych zgromadzonych funduszy,nie idzie to do wspolnego wora jak w spółdzielni.Ale tanio też nie jest,chyba ,że w nowiutkich blokach nie wymagajacych większych nakładów na remonty.

ze wspolnoty, 25.05.2011, 17:10
20zł miesięcznie na remont

Za 20zł nie można oczekiwać, że coś da się wyremontować. Zdumiewa mnie, że polityk wymieniony w artykule straszy perspektywą podniesienia takiej niskiej składki remontowej (nawet prywatny dom na wsi ma wyższe koszty remontowe). To kto ma zapłacić za remont? Mam nadzieję, że minęły już czasy, że za remont mojego bloku płacili nieszczęśnicy z innych bloków (nawiasem mówiąc nie chciałbym płacić za remonty w innych blokach - kupiłem za duże pieniądze nowe mieszkanie i liczę, że mi się to będzie opłacać, np. w postaci niskich kwot remontowych).

Anonim, 25.05.2011, 19:38
wspólnota

mieszkam w bloku zarządzanym przez wspólnotę i nie narzekam mamy taniej jak w spóldzielni.

Anonim, 29.05.2011, 18:17
to jakieś nieporozumienie.....

dziś członkowie spółdzielni mają prawo zgłaszać swoje uwagi i pretensje do Rad Nadzorczych, mogą uczestniczyc i zabierać głos w Walnych Zgromadzeniach. Mają wpływ na działanie swojej s-pni. Tylko trzeba chcieć pojść na WZ, a nie tylko kwękolic.... Politycy, nie ośmieszajie sie - co 4 lata tuz przed wyborami ciągle zmieniacie prawo spóldzielcze. Żałosne to juz jest......

narzekaczka, 26.05.2011, 10:09
Z Polski...

....dziś członkowie spółdzielni mają prawo zgłaszać swoje uwagi i pretensje do Rad Nadzorczych ?...TOTALNA BZDURA ! ! ! Bezpośredni kontakt z RN jest jeden raz w roku w czasie walnego zgromadzenia ! W większości spółdzielni, nie ma dyżurów rad nadzorczych, gdzie można pójść i porozmawiać o swoich problemach... Napisałem drogą urzędową , adresowane pismo do Zarządu Sp-ni i Rady Nadzorczej, w mojej prywatnej sprawie, odnośnie używania części wspólnych w budynku... ZERO odpowiedzi ! od Zarządu oraz organu sprawującego władzę nad spółdzielnią ! Jestem właścicielem wyodrębnionego mieszkania... O, czym tu mowa ? , skoro państwo jest w państwie ?
Tabakiera dla nosa ? , czy nos dla tabakiery?

Anonim, 09.06.2011, 00:24
dbaj o swoje

Rady Nadzorcze to najczesciej sztama z Zarzadem kazdy cos z tej wspolpracy ma dla siebie.Teraz czlonkowie Rady biora pensje nie to co kiedys dlatego tak sie tam pchaja. Wspolna kasa to jest "cos" zawsze mozna uskrzybac dla siebie jezeli czlonkowie sp-ni nie sa dobrze zorganizowani i nie pilnuja kasy. Jezeli wszyscy nie zrozumieja ze sa wlascicielami sp-ni a Zarzad ich pracownikami i maja prawo ich wymienic na lepszych tanszych-to niedobrze. mozna to zrobic tylko wiekszoscia .Kto mysli inaczej jest swoj czyli pupilek zarzadu zapamietujcie takich bo dzialaja przeciw wspolnemu interesowi czlonkow sp-ni

desmond, 03.08.2011, 13:03
wiekszosc ma racje

Rady Nadzorcze to najczesciej sztama z Zarzadem kazdy cos z tej wspolpracy ma dla siebie.Teraz czlonkowie Rady biora pensje nie to co kiedys dlatego tak sie tam pchaja. Wspolna kasa to jest "cos" zawsze mozna uskrzybac dla siebie jezeli czlonkowie sp-ni nie sa dobrze zorganizowani i nie pilnuja kasy. Jezeli wszyscy nie zrozumieja ze sa wlascicielami sp-ni a Zarzad ich pracownikami i maja prawo ich wymienic na lepszych tanszych-to niedobrze. mozna to zrobic tylko wiekszoscia .Kto mysli inaczej jest swoj czyli pupilek zarzadu zapamietujcie takich bo dzialaja przeciw wspolnemu interesowi czlonkow sp-ni

desmond, 03.08.2011, 13:32
,,pożyczona opinia"

A, kto Ciebie Anonimie upoważnił, do zamieszczania mojej treści, ściągniętej z innego portalu ? Interesuję się problemami w spółdzielniach i też umieszczam swoje opinie.
Powyższy tekst od razu poznałem, że jest mój

Anonim, 01.09.2011, 23:09
Z Polski...

....dziś członkowie spółdzielni mają prawo zgłaszać swoje uwagi i pretensje do Rad Nadzorczych ?...TOTALNA BZDURA ! ! ! Bezpośredni kontakt z RN jest jeden raz w roku w czasie walnego zgromadzenia ! W większości spółdzielni, nie ma dyżurów rad nadzorczych, gdzie można pójść i porozmawiać o swoich problemach... Napisałem drogą urzędową , adresowane pismo do Zarządu Sp-ni i Rady Nadzorczej, w mojej prywatnej sprawie, odnośnie używania części wspólnych w budynku... ZERO odpowiedzi ! od Zarządu oraz organu sprawującego władzę nad spółdzielnią ! Jestem właścicielem wyodrębnionego mieszkania... O, czym tu mowa ? , skoro państwo jest w państwie ?
Tabakiera dla nosa ? , czy nos dla tabakiery?

Anonim, 09.06.2011, 00:25
SiADDDdKSmjgSfv

Ah yes, nicely put, evyreone.

Trevion, 19.10.2011, 17:00
Z Polski...

....dziś członkowie spółdzielni mają prawo zgłaszać swoje uwagi i pretensje do Rad Nadzorczych ?...TOTALNA BZDURA ! ! ! Bezpośredni kontakt z RN jest jeden raz w roku w czasie walnego zgromadzenia ! W większości spółdzielni, nie ma dyżurów rad nadzorczych, gdzie można pójść i porozmawiać o swoich problemach... Napisałem drogą urzędową , adresowane pismo do Zarządu Sp-ni i Rady Nadzorczej, w mojej prywatnej sprawie, odnośnie używania części wspólnych w budynku... ZERO odpowiedzi ! od Zarządu oraz organu sprawującego władzę nad spółdzielnią ! Jestem właścicielem wyodrębnionego mieszkania... O, czym tu mowa ? , skoro państwo jest w państwie ?
Tabakiera dla nosa ? , czy nos dla tabakiery?

Anonim, 09.06.2011, 00:25
Z Polski...

....dziś członkowie spółdzielni mają prawo zgłaszać swoje uwagi i pretensje do Rad Nadzorczych ?...TOTALNA BZDURA ! ! ! Bezpośredni kontakt z RN jest jeden raz w roku w czasie walnego zgromadzenia ! W większości spółdzielni, nie ma dyżurów rad nadzorczych, gdzie można pójść i porozmawiać o swoich problemach... Napisałem drogą urzędową , adresowane pismo do Zarządu Sp-ni i Rady Nadzorczej, w mojej prywatnej sprawie, odnośnie używania części wspólnych w budynku... ZERO odpowiedzi ! od Zarządu oraz organu sprawującego władzę nad spółdzielnią ! Jestem właścicielem wyodrębnionego mieszkania... O, czym tu mowa ? , skoro państwo jest w państwie ?
Tabakiera dla nosa ? , czy nos dla tabakiery?

Anonim, 09.06.2011, 00:26
Z Polski...

....dziś członkowie spółdzielni mają prawo zgłaszać swoje uwagi i pretensje do Rad Nadzorczych ?...TOTALNA BZDURA ! ! ! Bezpośredni kontakt z RN jest jeden raz w roku w czasie walnego zgromadzenia ! W większości spółdzielni, nie ma dyżurów rad nadzorczych, gdzie można pójść i porozmawiać o swoich problemach... Napisałem drogą urzędową , adresowane pismo do Zarządu Sp-ni i Rady Nadzorczej, w mojej prywatnej sprawie, odnośnie używania części wspólnych w budynku... ZERO odpowiedzi ! od Zarządu oraz organu sprawującego władzę nad spółdzielnią ! Jestem właścicielem wyodrębnionego mieszkania... O, czym tu mowa ? , skoro państwo jest w państwie ?
Tabakiera dla nosa ? , czy nos dla tabakiery?

Anonim, 09.06.2011, 00:39
Z Polski...

....dziś członkowie spółdzielni mają prawo zgłaszać swoje uwagi i pretensje do Rad Nadzorczych ?...TOTALNA BZDURA ! ! ! Bezpośredni kontakt z RN jest jeden raz w roku w czasie walnego zgromadzenia ! W większości spółdzielni, nie ma dyżurów rad nadzorczych, gdzie można pójść i porozmawiać o swoich problemach... Napisałem drogą urzędową , adresowane pismo do Zarządu Sp-ni i Rady Nadzorczej, w mojej prywatnej sprawie, odnośnie używania części wspólnych w budynku... ZERO odpowiedzi ! od Zarządu oraz organu sprawującego władzę nad spółdzielnią ! Jestem właścicielem wyodrębnionego mieszkania... O, czym tu mowa ? , skoro państwo jest w państwie ?
Tabakiera dla nosa ? , czy nos dla tabakiery?

Anonim, 09.06.2011, 00:40
Prezesi SM ...

...to w przeważającej części osoby zdemoralizowane posiadaną władzą,którą "wy- pracowali" sobie przez lata.W jaki sposób? Członkowie SM dobrze o tym wiedzą ,gdyż wiele razy podejmowali próby odwołania .I co - i nic ! Nie dziwi więc poczucie bezsilności .Nie chodzi o likwidację SM tylko o takie przepisy , które należną władzę przywrócą członkom .Możliwe jest to tylko poprzez ścieżkę legislacyjną.Przy okazji okaże się którzy posłowie i senatorzy są "umoczeni" w konszachty z prezesami.Powodzenie przedmiotowych zmian w ustawie o SM zależy od tego.czy ww "zdążą" przed wyborami.Idę o zakład ,że nie zdążą.....-rozumiemy się o co chodzi !!!???

pomorzak, 18.06.2011, 19:55
Popieram zmiany

Projekt ustawy jak najbardziej zasadny. Popieram

spółdzielca, 26.05.2011, 10:29
spółdzielnie

nowe prawo spółdzielcze zakłada likwidacje spółdzielni mieszkaniowych przekształcenie ich w wspólnoty i uwłaszczenie się na ich majątku( pawilony handlowe domy kultury świetlice i oczywiście atrakcyjne grunty w centrach miast )

chimek, 26.05.2011, 14:02
chazaro-mongolski skok na

chazaro-mongolski skok na klasę ,cudzą z pomocą klaszczących dupami.

Anonim, 26.05.2011, 15:17
wspólnota

Widzę, że większość komentarzy wypisują prawdopodobnie pracownicy spóldzielni mieszkaniowych, nie dziwię się, straci się stołeczki, jestem zarządcą nieruchomości i uważam, że wspólnota to jest jedyne co jest dobre dla właścicieli lokali, sami ustalają stawki, sami planują remonty, nie płacą za ,,wymyślone" remonty. Uważam, że wspólnoty to jest to, kto nie wierzy, niech przeczyta Ustawę o własności i sam się przekona.
Pozdrawiam

Anonim, 26.05.2011, 20:19
Wspólnota

Spółdzielnie mieszkaniowe to mafia opłaty zawyżone.

Anonim, 26.05.2011, 22:15
Zawyżone opłaty

Zawyżone czynsze. Centralne ogrzewanie 2,70 m2 sezon grzewczy od 16.09.2008r-do 28.04.2009r taryfa ciepła obowiązywała od 22 pażdziernika 2009 roku, a spółdzielnia pisze do mnie wzrost kosztów spowodowany jest wzrostem cen energii cieplnej przez dostawcę ciepła oto przykład jak zarząd sm Domator Kielce następny przykład opłata stała wynikająca z mocy zamówionej dla potrzeb c.c.w. w przeliczeniu na m2 powierzchni lokalu każdego miesiąca nie podlegająca rozliczeniu ( rzutka na zarząd) . Na klatce brud przez dwa tygodnie nikogo nie widziałam sprzątającego, mycie schodów z dodatkiem pasty to chyba żart. Brud zapastowany a nie zmyty tak sprząta firma magg

Anonim, 29.05.2011, 09:32
ZBwsZjWcfluUaN

This is way more helpful than anything else I've leokod at.

Polly, 19.10.2011, 16:56
LuBsfwIyydXS

That's not just the best ansewr. It's the bestest answer!

Gytha, 21.10.2011, 02:51
powinno się takich jak Ty

powinno się takich jak Ty obciążyć finansowo za takie mamienie ludzi. A Ty co??????? Stołeczek to skąd????? Większość pracowników spółdzielni ( tych szarych) haruje jak woły nawet po godzinach narażaj sie na ciągłe wyzwiska i chamskie zachowania części lokatorów. Chcesz nachapać więcej wspólnot pseudo-zarządco??? Kłamca

Anonim, 27.05.2011, 09:57
zapytanie

mieszkam od niedawna w domku,więc znam i spółdzielnie i samodzielne utrzymanie nieruchomości. Popierasz współnotę bo jesteś zarzącą. Powiedz w takim razie jak utrzymać blok 5- klatkowy razy 10 rodzin,czyli 50 lokali, gaz bez liczników,woda ciepła z MZK(właściwie PEC) i 20 ( tak w przybliżeniu) lokatorów z zadłużeniem.Blok ma 33 lata,jest nieocieplony. No a co z ziemią naokoło bloku,parkingiem,chodnikiem,tak dolicz i 0,5 hektara do utrzymania.Co innego bloczek na kilka rodzin i za media wszyscy osobno płacą a co innego wielkie blokowiska.Nie mieszkam ale nadal popieram spółdzielnie (mieszka mama więc jestem na bieżąco z zagadnieniami)

IRA, 30.05.2011, 12:51
ciekawe ile masz pensji?Ile

ciekawe ile masz pensji?Ile wynosi czynsz w tej wspólnocie.Wiem że tez nie są małe

Anonim, 14.07.2011, 14:16
Spółdzielnie

Zmiany są konieczne. Lokator musi sam zdecydować kto ma administrować jego mieszkaniem.Wspólnoty się przecież sprawdziły. Prezesi boją się o stołki.

Anonim, 27.05.2011, 16:08

Serwis regiodom.pl to bardzo obszerna baza dotycząca nieruchomości. Znajdziesz tu m.in. ogłoszenia nieruchomości związane z kupnem i wynajmem mieszkań, domów i obiektów komercyjnych oraz kupnem i dzierżawą działek budowlanych. Ponadto oferujemy artykuły i poradniki budowlane ułatwiające wybór odpowiednich technologii lub produktów do takich procesów jak budowa domu, remont i wyposażenie domu lub mieszkania. Znajdziesz u nas zdjęcia wnętrz, aranżacje, porady i pomysły jak urządzić swój wymarzony dom lub mieszkanie. Pomożemy ci również w zaprojektowaniu i pielęgnacji ogrodu.