Pozwolenie na budowę domu - czy nadal będzie obowiązywać?

Przy budowie domu jednym z pierwszych kroków jest ubieganie się o pozwolenie na budowę. Od kilku lat trwają prace legislacyjne, których celem jest zniesienie tego obowiązku. Kiedy to nastąpi i jakie będą konsekwencje zmian w Prawie budowlanym?
  • Pozowolnie na budowę - czy nadal będzie obowiązywać?

    Od 1995 roku było około 90 nowelizacji Prawa budowlanego. To spowodowało, że przepisy są nieczytelne, a urzędnicy różnie orzekają rozbieżne w podobnych sprawach. To natomiast powoduje niepewność prawną inwestorów.

    projekty.regiodom.pl

Obecnie procedura umożliwiająca rozpoczęcie robót budowlanych trwa średnio 57 dni, a w dużych miastach nawet 86 dni. Projekt nowej ustawy zakłada skrócenie tego czasu do 30 dni poprzez udzielenie tzw. milczącej zgody na zgłoszenie projektu budowlanego. Na czy będzie to polegać? Inwestor, który będzie zainteresowany budową domu jednorodzinnego, będzie zobowiązany do przedstawienia odpowiedniemu organowi administracji jedynie projektu budowlanego. Natomiast przedstawiciele tej jednostki będą mieli tylko 30 dni na zakwestionowanie projektu. Jeśli wystąpiłyby jakieś niezgodność z prawem albo istniałby konflikt interesów, inwestor otrzymałby na piśmie sprzeciw w formie decyzji administracyjnej. W przypadku braku sprzeciwy w ciągu 30 dni, będzie mógł rozpocząć budowę bez obawy o późniejsze konsekwencje samowoli budowlanej.

Nowelizacja Prawa budowlanego, która wprowadzi te zmiany, według zapowiedzi ministerstwa, ma wejść w życie w trzecim lub czwartym kwartale 2013 roku. 

A co zyskamy dzięki przyszłej ustawie? Z najważniejszych rzeczy warto wymienić to, że nie trzeba będzie załączać do projektu budowlanego wielu oświadczeń, takich jak: zapewnienie dostaw mediów (energii, wody, ciepła, gazu), odbioru ścieków, a także o warunkach przyłączenia budynku do sieci wodociągowych, kanalizacyjnych, cieplnych, gazowych, elektroenergetycznych oraz telekomunikacyjnych. Niepotrzebne będą także oświadczenia zarządcy drogi o możliwości połączenia działki z drogą publiczną (z wyjątkiem dróg wojewódzkich i krajowych). Nowa ustawa ma znieść również obowiązek zgłoszenia przez inwestora terminu rozpoczęcia robót budowlanych.

Warto przeczytać: Budowa domu na dobrym gruncie

Należy zaznaczyć, że założenia zmian w Prawie budowlanym dotyczyć będą domów jednorodzinnych o wysokości nieprzekraczającej 12 metrów. Co więcej, o pozytywnym rozpatrzeniu zgłoszonego projektu decydować będzie rozplanowanie budynku w planie zagospodarowania przestrzennego. Jeżeli budynek wykroczy poza granice posesji, konieczne będzie uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę. W ten sposób zostanie zapewniona ochrona praw właścicieli sąsiednich nieruchomości.

Zobacz bazę blisko 11 tysięcy projektów: Gotowe projekty domów

Ponadto nowy projekt zakłada uproszczenie procedur. Nakłada także dużą odpowiedzialność na projektantów, kierowników budowy oraz inspektorów nadzoru budowlanego. To te osoby będą odpowiedzialne za prawidłowe, zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, opracowanie projektu budowlanego oraz jego realizację.

A co stanie się w przypadku niedotrzymania tych zasad? Konsekwencje mają być bardzo poważne – łącznie z utratą uprawnień do wykonywania zawodu.

Projekt zmian zakłada również wprowadzenie Krajowego Przepisu Urbanistycznego, który określi ogólne wyznaczniki terenów, na których można lokalizować inwestycje oraz nową kategorię prawa miejscowego w zakresie zagospodarowania przestrzennego, tzw. miejscowy plan zabudowy. Wszystko po to, aby organy wydające dotychczas pozwolenia na budowę, zostały uwolnione od nacisków mieszkańców i tym samym dały większą swobodę inwestorom w poszukiwaniu odpowiedniej działki budowlanej. 

Zobacz również poradnik: Projekt domu: lepszy z katalogu, czy indywidualny 

Nowelizacja prawa budowlanego zdaniem eksperta

– Początek budowy domu nie wiąże się z wyborem technologii budowy, gromadzeniem materiałów czy poszukiwaniem fachowców. Inwestor powinien uzbroić się w cierpliwość, gdyż pierwsze kroki musi skierować do odpowiednich jednostek administracji i uzyskać niezbędne zaświadczenia, wypisy i zgody na to, by mógł złożyć wniosek o pozwolenie na budowę. Wtedy też będzie zmuszony do oczekiwania na decyzję przedstawicieli gminy czy powiatu. Czas oczekiwania jest bardzo długi i przez to może wielu zniechęcać do budowy własnego domu. Przepisy te, choć wielokrotnie zmieniane, nie wprowadziły istotnych udogodnień dla inwestorów. Wierzę, że podstawowe założenia nowej ustawy – skracające czas oczekiwania, a także uproszczone procedury – pozytywnie wpłyną na ożywienie w obszarze inwestycji na rynku budownictwa jednorodzinnego. Naturalną koleją rzeczy może to mieć wpływ nie tylko na inwestorów, ale również na firmy wykonawcze, projektantów oraz producentów materiałów budowlanych. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że ożywienie sektora budowlanego jest niezwykle potrzebne, gdyż budownictwo to jedna z głównych gałęzi gospodarki – mówi Aleksandra Gilewska, Manager ds. Marketingu w firmie Baumit. 

Tymczasem prace nad zmianami w Prawie budowlanym trwają. Zobacz: Wniosek o pozwolenie na budowę: będzie wiadomo, co do niego dołączyć 

Autor: Maciej Mituła
Współpraca: BAUMIT
5komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (5)

Ta ustawa tworzona jest już aż trzy bądź cztery lata. Lobby architektów nie chce wprowadzenia jej w życie, a rząd tylko obiecuje jej zmiane. Jak w tym kawale "obiecanki cacanki a głupiemu stoi"!
Kens, 07.05.2013, 18:42
Już streszczenie tej ustawy budzi zdumienie. Czy jej twórcy nie mieszkają w Polsce i nie wiedzą jak tu jest?
Urzędnicy dla zasady będą odrzucali projekty z automatu, gdyż i tak nie poniosą konsekwencji za taką decyzję, zaś z drugiej strony w razie przepuszczenia złego z punktu prawnego projektu będą musieli za to odpowiedzieć, więc wybór jest prosty.
Sprawy w urzędach wydłużą się o kilka miesięcy. Trzeba mieć trochę wyobraźni. Ech...
Kac, 08.05.2013, 12:47
CZyzby wolnaamerakanka,bogaty postawi tam gdzie bedzie chciał,a biedniejszy...........?
BABCIA 63, 10.05.2013, 18:24
Autor głupoty pisze. Wpierw to, że "procedura trwa 57 dni". Jeżeli o warunki zabudowy inwestor oczekuje do 60 dni, one się uprawomocniają do 21 dni, wniosek o pozwolenie na budowę rozpatrywany jest do 65 dni i uprawomacnia się do 21 dni, a następnie PINB należy uprzedzić co najmniej na 7 dni przed rozpoczęciem budowy, to summa sumarum rzeczywiste postępowanie trwa 5-7 miesięcy. I niechaj autor nie zapomina, że 14 dniowy termin do odwołania "biegnie" od dnia otrzymania listu z potwierdzeniem. A do tego różne "zabytki", ochrona środowiska, koleje PKP, i "drogowcy". Zatem, uproszczenie jest konieczne, ale w sytuacji Polski dotyczy to "osób posiadających atrybuty w walizkach". Urzędnik widzi tylko swój własny interes i nie jest on interesem tanim.
Druid, 11.05.2013, 07:51
Witam, zainteresowanych ogrzewaniem pompą ciepła oraz montażem rekuperacji w nowo budowanym domu zapraszam do skorzystania z usług firmy Danwent http://www.danwent.com.pl. Wykonujemy kompleksową instalacje pompy ciepła jako jedynego źródła ciepła. Jesteśmy koncesjonerem pomp ciepła Sofathhttp://www.sofath.pl na terenie woj. świętokrzyskiego, w swojej ofercie posiadamy m.in. pompy w technologii bezpośrednie parowanie/bezpośrednie skraplanie (Natea), bezpośrednie parowanie/woda (Caliane), pompy powietrzne do CWU (BECT, KALIKO).
Z przyjemnością pomożemy w doborze odpowiedniego urządzenia oraz przygotujemy dla Państwa niezobowiązującą wycenę. Oferujemy 5 letnią gwarancję na montaż instalacji oraz na urządzenia oraz promocyjny montaż rekuperacji za 1 zł. biuro@danwent.com.pl
biuro@danwent.com.pl, 10.06.2013, 08:57