Poluzowanie zasad sprzedaży i kupna ziemi rolnej

Ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego weszła w życie w maju 2016 roku. Wniosła ze sobą szereg obostrzeń w sprzedaży ziemi rolnej i praktycznie wymiotła z rynku oferty jej sprzedaży.
  • Jeszcze tej jesieni czeka nas zmiana przepisów o nabywaniu ziemi rolnej

    Minister zamierza nieco poluźnić zasady nabywania ziemi rolnej, choć jak zapowiedział powrotu do spekulacji gruntami rolnymi nie będzie.

    Marek Szawdyn

Efektem ubocznym zaostrzenia prawa był również wzrost cen działek budowlanych, bo na kupno ziemi rolnej gorszej klasy i jej odrolnienie nie ma już właściwie szans. Dziś do zakupu ziemi rolnej dochodzi sporadycznie. Jest jednak szansa, że zmieni się to w tym roku. Jeszcze tej jesieni ustawa ma być bowiem znowelizowana.

Zobacz aktualne oferty: Działki i grunty rolne

Kto może kupić grunty rolne?

Obecnie grunty rolne może nabyć jedynie rolnik indywidualny (nie może posiadać więcej niż 300 ha ziemi), który prowadził już gospodarkę przez minimum pięć lat i nabywa działki w gminie, w której już mieszka. Co więcej, na zakupionej ziemi rolnik będzie zobowiązany prowadzić gospodarkę przez minimum 10 lat, co skutecznie odstręcza od zakupu tych, którzy chcieliby podjąć próbę odrolnienia działki i jej zabudowania. Osoba, która nie jest rolnikiem może kupić jedynie działki rolne o powierzchni nie większej niż 0,3 hektara (30 arów). Nowym przepisom nie podlegają samorządy, związki wyznaniowe i Agencja Nieruchomości Rolnych (obecnie Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa), które mogą nabywać ziemię rolną bez ustawowych ograniczeń.

Jakie zmiany w zasadach kupna i sprzedaży ziemi rolnej

Główna zmiana zapowiedziana przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jana Krzysztofa Ardanowskiego polegać mana zwiększeniu wielkości działek, które kupować mogliby nie rolnicy. Minister zapowiedział "lekkie poluzowanie" zasad sprzedaży ziemi tak, by można było kupić działkę o wielkości hektara. Ta liberalizacja obrotu ziemią miałaby dotyczyć tylko tych, którzy nabywać będą ziemię rolną świadomie, chcąc osiedlić się na terenach wiejskich.

Przeczytaj: Przekształcenie działki rolnej w budowlaną 

Na razie nie wiadomo, co stanie się z propozycjami, które zakładały, że osoby przed 40 rokiem życia, chcące osiedlić się na wsi po zakupie ziemi, byłyby zwolnione z obowiązku posiadania wykształcenia rolniczego, zamieszkiwania w gminie i pięcioletniego doświadczenia w prowadzeniu gospodarstwa rolnego o ile kupowałyby ziemię w przetargu z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa.

Powrotu do niemal nieograniczonego handlu ziemią nie będzie. Celem wprowadzenia ustawowych ograniczeń była ochrona polskiej ziemi, a także scalanie i rozwój rolniczych gospodarstw rodzinnych. Te cele się nie zmieniają, bo czas gdy kupować można było ziemię i po jakimś czasie odsprzedawać został określony mianem spekulacji ziemią.

Jednak najbardziej zdeterminowani klienci chcący zakupić ziemię rolną, a nie będący rolnikami, mają niewielką furtkę, której wykorzystanie może pomóc im w nabyciu gruntów. Można bowiem zwrócić się do dyrektora generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa o wydanie zgody na zakup ziemi. Przy czym wystąpić o nią może zarówno kupujący, jak i (ta formuła zwiększa szanse powodzenia) sprzedający. Trzeba jednak spełnić kilka warunków. Przede wszystkim sprzedający musi udowodnić, że nikt prowadzący działalność rolniczą nie chciał wystawianej na sprzedaż ziemi rolnej kupić. Nabywca z kolei musi dać rękojmię odpowiedniego prowadzenia gospodarstwa rolnego (czyli przedstawić pomysł na działania rolnicze na planowanym do kupna terenie) i zobowiązać się do zamieszkiwania na terenie gminy na której położone jest gospodarstwo w okresie pięciu lat. W takim wypadku obowiązek posiadania wykształcenia rolniczego nie jest wymagany. Jak się okazuje około 7 na 10 wniosków składanych do KOWR jest rozpatrywanych pozytywnie, co oznacza sporą szansę na zakup gruntów rolnych mimo formalnych zakazów. 

Warto wiedzieć: Jak zrobić przekształcenie użytkowania wieczystego we własność 

Autor: Sławomir Bobbe
0komentarzy