Nowelizacja Prawa ochrony środowiska. Będą duże zmiany dla właścicieli domów w kwestii ogrzewania

Obowiązek podłączenia domu do sieci ciepłowniczej oraz wysokie kary za sprzedaż nieekologicznych kotłów (tzw. „kopciuchów”) – to tylko niektóre ze zmian, które wprowadza nowelizacja Prawa ochrony środowiska.
  • Nowelizacja Prawa ochrony środowiska

    Polska należy do państw z najgorszym powietrzem w Europie, za co w znacznym stopniu odpowiadają piece na paliwa stałe.

    Anna Kaczmarz

Poprawić fatalną jakość powietrza w Polsce – tak można podsumować cel nowelizacji Prawa ochrony środowiska, którą 30 września 2019 r. przyjął Senat. Po wejściu w życie nowych przepisów jeszcze trudniejsze niż dotąd stanie się kupno nieekologicznego pieca, zaś sprzedawcom „kopciuchów" będą grozić wysokie kary. Co więcej, pojawi się obowiązek przyłączenia budynku do sieci ciepłowniczej, jeśli tylko będzie to technicznie i ekonomicznie możliwe. Od tego obowiązku będą jednak dwa wyjątki.

Nowelizacja Prawa ochrony środowiska – co się zmieni?

Nowelizacja ustawy Prawo ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw została prawie jednogłośnie przyjęta przez Sejm w pierwszej połowie września. Następnie nowe przepisy przyjęli także senatorowie, proponując jednak kilka zmian, których zasadność rozważy teraz Sejm.

Najważniejsze zmiany, jakie wprowadzi nowelizacja Prawa ochrony środowiska, to:

  • obowiązek przyłączenia budynku do sieci ciepłowniczej, o ile tylko jest to możliwe (z wyjątkami),
  • dalsze utrudnienie sprzedaży tzw. „kopciuchów" i wprowadzenie kar dla ich sprzedawców,
  • zwolnienie z podatku od osób fizycznych dotacji i umorzonych pożyczek (a także związanych z nimi dochodów) otrzymanych od narodowych oraz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska,
  • wprowadzenie jednolitej 8-procentowej stawki VAT dla mikroinstalacji OZE w przypadku budownictwa społecznego.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy nowe przepisy miałyby wejść w życie, jednak prace nad nowelizacją ustawy znajdują się już na końcowym etapie.

Obowiązek przyłączenia do sieci ciepłowniczej – z wyjątkami

Dla właścicieli domów i deweloperów najważniejszą zmianą będzie wprowadzenie obowiązku przyłączenia się do sieci ciepłowniczej. Obejmie on budynki jedno- i wielorodzinne, w przypadku których istnieją techniczne i ekonomiczne warunki umożliwiające dostarczanie ciepła z sieci. Nie znaczy to jednak, że temu nakazowi podlega każda osoba mieszkająca w zasięgu sieci.

 Obowiązek (...) dotyczyć będzie budynków nowych lub gruntownie modernizowanych, w odniesieniu do których niezbędne jest uzyskanie pozwolenia na budowę – poinformowało w odpowiedzi na nasze pytanie Ministerstwo Energii. – Obowiązek ten nie będzie dotyczył zatem wszystkich obiektów, które znajdują się w zasięgu systemu ciepłowniczego i w odniesieniu do których istnieją techniczne i ekonomiczne warunki przyłączenia do sieci.

To, czy podłączenie jest możliwe w przypadku projektowanych budynków, oceni każdorazowo projektant, zawierając swoją opinię w oświadczeniu, które będzie odtąd stanowić część wniosku o pozwolenie na budowę.

Od omawianego przepisu przewidziano dwa wyjątki. Pierwszy z nich głosi, że właściciel budynku, który można podłączyć do sieci ciepłowniczej, będzie zwolniony z tego obowiązku, jeżeli:

(...) planowane jest dostarczanie ciepła z indywidualnego źródła ciepła w obiekcie, które charakteryzuje się współczynnikiem nakładu nieodnawialnej energii pierwotnej nie wyższym niż 0,8 lub pompy ciepła lub ogrzewania elektrycznego.

Zobacz: System hybrydowy, czyli pompa ciepła plus inne źródło ciepła. Kiedy się sprawdzi?

Oznacza to, że podłączenia do sieci unikną osoby, które zamontują w swoim domu pompę ciepła, ogrzewanie elektryczne lub inne źródło ciepła spełniające podaną normę. Będą to przede wszystkim kotły na biomasę i biogaz (współczynnik 0,2–0,5), a także systemy grzewcze wykorzystujące energię wiatrową, słoneczną czy geotermalną (współczynnik 0,0). Normy zwalniającej z obowiązku przyłączenia do sieci nie spełniają natomiast źródła ciepła wykorzystujące:

  • węgiel kamienny,
  • węgiel brunatny,
  • gaz ziemny,
  • gaz płynny,
  • olej opałowy.

Wszystkie te paliwa mają bowiem współczynnik 1,1, a więc przekraczający dopuszczalną wartość 0,8.

Drugi wyjątek od obowiązku przyłączenia dotyczy sytuacji, gdy:

(...) ceny ciepła stosowane przez przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się wytwarzaniem ciepła i dostarczające ciepło do sieci ciepłowniczej (...) są równe lub wyższe od obowiązującej średniej ceny sprzedaży ciepła.

Znaczy to, że jeżeli ceny ciepła sieciowego będą w danej okolicy zbyt wysokie, właściciel budynku mieszkalnego również będzie miał prawo nie podłączać go do sieci.

Wysokie kary powstrzymają sprzedaż „kopciuchów"?

Kolejną zmianą, którą odczują niektórzy właściciele domów, będzie dalsze zaostrzenie przepisów zakazujących sprzedaży „kopciuchów". Chodzi o nieekologiczne, wysokoemisyjne kotły na paliwa stałe, które znacząco przyczyniają się do powstawania smogu. Obecnie w Polsce teoretycznie można nabywać tylko kotły najwyższej, 5. klasy. W praktyce jednak „kopciuchy" są nadal sprzedawane, tyle że pod zmienionymi nazwami.

Sprawdź: Jak dobrać komin do kotłów 5. klasy? Sama wymiana kotła to za mało

Polscy prawodawcy próbują powstrzymać obrót takimi kotłami już od 2017 roku, ale bez większych sukcesów – szacuje się, że szara strefa to wciąż ok. 20 proc. całkowitej sprzedaży w tej branży. Teraz w walce z „kopciuchami" ma pomóc wprowadzenie kar dla firm, które sprzedają takie urządzenia. Ustalono następujące zasady:

  • przedsiębiorca, który wprowadza pozaklasowe kotły na rynek, zapłaci karę w wysokości do 5 proc. przychodu osiągniętego w poprzednim roku kalendarzowym;
  • opisana wyżej kara nie może być niższa niż 10 000 zł;
  • jeśli przedsiębiorca nie uzyskał w poprzednim roku przychodu, za handel „kopciuchami" zapłaci 10 000 zł.

Przy okazji nowelizacji Prawa ochrony środowiska uszczelniono także przepisy związane ze sprzedażą pieców. Nadano także nowe uprawnienia Inspekcji Handlowej, która będzie mogła odtąd badać sprzedawane kotły i związaną z nimi dokumentację.

Smog w Polsce zabija tysiące osób rocznie

Nowe prawo dotyczące ogrzewania domów i mieszkań w Polsce ma na celu chronić nie tylko środowisko naturalne, ale także ludzkie zdrowie. Jak wynika z licznych badań naukowych, pod względem problemów ze smogiem Polska należy do niechlubnej europejskiej czołówki. Według najnowszego raportu Europejskiej Agencji Środowiska (EEA) w naszym kraju stwierdzono drugie najwyższe stężenie szkodliwych cząsteczek pyłu PM10 w powietrzu w całej Europie – gorszy wynik odnotowano tylko w Turcji.

Przeczytaj: Toniemy w smogu. Polskie miasta na liście najbardziej zanieczyszczonych

Nie lepiej jest ze stężeniem drobniejszego pyłu PM2,5 – jak podaje zeszłoroczny raport „World Air Quality Report 2018", tylko pięć krajów w Europie ma pod tym względem gorsze powietrze niż my. Co więcej, na liście piętnastu najbardziej zanieczyszczonych miast europejskich znalazły się aż trzy polskie:

  • Jaworzno – 5. miejsce,
  • Kraków – 9. miejsce,
  • Katowice – 15. miejsce.

Wszystkie te dane powinny budzić niepokój, ponieważ smog zwiększa ryzyko m.in. chorób układu oddechowego (w tym astmy), zawału serca, zakrzepicy żył głębokich, wylewu i chorób nowotworowych. Zdaniem ekspertów EEA z powodu zanieczyszczeń powietrza co roku przedwcześnie umiera w Polsce około 47 500 osób. 

Autor: Przemysław Zańko
6komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (6)

nowy monopol - po gazie i dostawcach prądu /dostawcy dywidend z akcji/
abc, 04.10.2019, 05:58
Brakuje jasnego stwierdzenia czy dotyczy to tylko nowych domów czy także już istniejących. Budowałem się 5 lat temu, wydałem masę kasy na instalację gazową - a teraz się okaże że mam ją wyrzucić do kosza?
asdf, 04.10.2019, 09:45
Dziękuję za zwrócenie uwagi. Czekamy w tej sprawie na oficjalną odpowiedź - uzupełnimy artykuł, gdy tylko uzyskamy tę informację. W samych przepisach zapisano, że obowiązek będzie dotyczył wszystkich obiektów, dla których "istnieją techniczne i ekonomiczne warunki przyłączenia do sieci
ciepłowniczej".
Przemysław Zańko, 04.10.2019, 11:38
Uzyskaliśmy na Pańskie pytanie odpowiedź od Ministerstwa Energii i uzupełniliśmy artykuł. W skrócie - obowiązek przyłączenia się do sieci obejmie budynki nowe oraz budynki modernizowane tak gruntownie, że ich właściciel musi uzyskać pozwolenie na budowę. W innych wypadkach obowiązku nie ma.
Przemysław Zańko, 04.10.2019, 16:13
Od kiedy miałyby obowiązywać nowe przepisy??
Radosław, 20.10.2019, 22:03
Jeszcze nie wiadomo (prace w Sejmie nad nowym prawem wciąż trwają), ale możliwe, że już od przyszłego roku.
Infomat, 22.10.2019, 09:30