Minimalna powierzchnia mieszkania to od stycznia 25 metrów kwadratowych

Minister Infrastruktury i Budownictwa podpisał rozporządzenie dotyczące m.in. ustalenia minimalnej powierzchni użytkowej mieszkania. Od nowego roku musi wynosić ona przynajmniej 25 metrów kwadratowych.
  • Minimalny metraż mieszkania

    14 listopada 2017 roku minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk podpisał nowelizację rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Od stycznia nowe mieszkanie musi mieć przynajmniej 25 metrów kwadratowych powierzchni.

    Pixabay.com

Oprócz minimalnego metrażu mieszkania wprowadzono również inne regulacje dotyczące warunków technicznych, którym powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Ustalenie minimalnej powierzchni użytkowej mieszkania

Spośród wprowadzonych zmian najgłośniej było oczywiście ustaleniu minimalnej powierzchni użytkowej mieszkania na poziomie 25 metrów kwadratowych. Z wielu stron słychać było głosy sprzeciwu wobec narzucenia takiego ograniczenia. Wiele środowisk było za tym, żeby podporządkować tę kwestię zasadom wolnego rynku.

Bardzo stanowczo o minimalnym metrażu mieszkania wypowiadał się Polski Związek Firm Deweloperskich. Zdaniem jego przedstawicieli zmiana definicji mieszkania wymusi ograniczenie oferty kierowanej szczególnie do młodych, którzy nie mają zasobów na zakup większego lokalu. W opinii Związku nowe regulacje wprowadzane są w momencie bardzo dużego zainteresowania mikroapartamentami. Niestety za większym metrażem nieruchomości stoi wyższa cena.

Przeczytaj również: Rośnie popyt na mikromieszkania 

Niestety prawdą jest to, że dotychczasowe przepisy umożliwiały mało uczciwe praktyki rynkowe. Część deweloperów, widząc rosnące zainteresowanie małymi lokalami, zaczęła oferować swoim klientom mikroapartamenty i pokoje w aparthotelach, powstające również w miejscach przeznaczonych pod funkcję mieszkaniową, a nie usługową. Uporządkowanie rynku w tym zakresie, to dobra wiadomość dla tych inwestorów, którzy budują aparthotele na gruntach do tego przeznaczonych.

Polskie przepisy regulujące kwestię minimalnej powierzchni mieszkania na tle Europy

Ustalenie minimalnego metraży mieszkania nie jest wyjątkiem. Tego typu wymóg powstał też w innych europejskich krajach, ale jest to mocno zróżnicowane. Na przykład w Danii prawo nie narzucają konkretnych wartości minimalnych powierzchni, jednak lokalne władze mogą same je regulować. W Szwajcarii natomiast mieszkanie dla jednej osoby nie może mieć mniej niż 40 metrów kwadratowych. Podobny wymóg jest w Anglii, gdzie dolna granica metrażu to 39 mkw. Jednak nie zapominajmy, że standardem w tym kraju jest mieszkanie z salonem i oddzielną sypialnią. Mniej restrykcyjne przepisy są we Francji. Tam dla jednej osoby można zaprojektować lokum o powierzchni 16–18 mkw.

Minimalny metraż nie jest jedyną zmianą istotną dla polskiego rynku mieszkaniowego. Odstąpiono od określania minimalnych szerokości i powierzchni poszczególnych pomieszczeń. Dotychczas szerokość pokojów zależała od tego, czy zostały zaprojektowane dla jednej, czy większej liczby osób. W przypadku kuchni szerokość była inna dla kawalerek i dla większych mieszkań. Od stycznia 2018 roku to mieszkańcy będą decydowali – już bez administracyjnych ograniczeń – czy wolą większe, czy mniejsze pomieszczenia.

Warto przeczytaćApartamenty, które apartamentami są tylko z nazwy 

Inne zmiany dotyczące budowy nowych mieszkań

Nowelizacja przepisów przyniesie też inne zmiany, których głównym celem ma być dostosowanie regulacji do potrzeb i obecnych wymagań rynku. Głównym celem wprowadzanych zmian jest dostosowanie nowych inwestycji mieszkaniowych do potrzeb użytkowników. Usunięte zostaną przepisy dotyczące konieczność uwzględniania w łazience miejsca na pralkę i pojemnika na brudną bieliznę. Nowe regulacje umożliwią zaprojektowanie w kawalerkach aneksu kuchennego połączonego z pokojem (dotychczas zgodnie z prawem nie było to możliwe). Zwiększają również szerokość miejsca postojowego z 2,3 do 2,5 metra.

Zobacz wideoJak mieszka się w najmniejszych kawalerkach w Polsce 

Pozytywną zmianą jest fakt, że łatwiej będzie inwestować w plomby w zwartej zabudowie miejskiej. Nowelizacja dopuszcza bowiem możliwość budowy w granicy działki – na styku z innymi budynkami – możliwą we wszelkiego rodzaju zabudowie, a nie jak dotychczas jedynie w zabudowie jednorodzinnej. Dotychczas, aby wykonać tzw. plombę, często konieczna była zgoda na odstępstwo od warunków technicznych wydawana przez ministra budownictwa, a to wydłużało proces załatwiania formalności.

Mniej restrykcyjne będą również warunki nadbudowy, rozbudowy, przebudowy i zmiany sposobu użytkowania budynku wpisanego do rejestru zabytków. Spełnienie współczesnych wymagań w historycznej zabudowie jest niezwykle kosztowne, trudne technicznie, a czasami wręcz nierealne bez zniszczenia walorów zabytkowych budynku. Po nowelizacji, jeśli z przyczyn technicznych – bez ingerencji w strukturę zabytkową w zakresie izolacyjności cieplnej, czy charakterystyki energetycznej – niemożliwe stanie się spełnienie wymagań, będzie istniała możliwość odstąpienia od obowiązujących wymogów. Te zmiany nieco ułatwią działalność firmom zajmującym się renowacją zabytkowych kamienic.

Czy nowelizacja przepisów o warunkach technicznych to dobra zmiana?

Nowelizacja rozporządzenia w większym stopniu doprecyzuje wiele pojęć i rozluźnia zbyt restrykcyjne wymogi, niż narzuca nowe ograniczenia. Zmiana przepisów umożliwi nieco większą swobodę aranżacyjną. W czasach tak dynamicznych zmian zarówno w sferze technologii, jak i w sferze oczekiwań konsumenckich, niezbędne wydaje się regularne aktualizowanie zasad w rozsądny sposób. Prawdziwym wyzwaniem byłoby jednak nie tylko korygowanie, ale kształtowanie pożądanych postaw uczestników rynku w sposób możliwie bezinwazyjny i bez tworzenia nadmiernych barier. Jeśli zależy nam na szybszym rozwoju mieszkalnictwa, powinniśmy wręcz postawić na bardziej zdecydowaną racjonalizację narzucanych wymagań pod kątem ich zasadności dla odbiorcy końcowego i przełożenia na koszty ponoszone przez inwestora.

Dowiedz się: Ile wyniesie czynsz w lokalach budowanych w ramach "Mieszkania Plus"

Autor: Jakub Nieckarz, Prezes PVI - Property Value Investments
2komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (2)

Jakie konsekwencje czekają właścicieli lokali o powierzchni poniżej minimalnego metrażu? Czy w przypadku zakupu mikroapartamentu o mniejszej powierzchni niż 25 m kw. niemożliwe będzie zameldowanie się w nim?
Soliński, 28.12.2017, 17:14
Nie, jeśli mieszkanie ma poniżej 25 m2 nie ma możliwości zamieszkania na stałe a tym samym zameldowania.
Waldek, 30.04.2019, 18:46