Mieszkanie Plus – w jakich miastach będą rządowe czynszówki?

Nawet 10 tysięcy mieszkań ma być budowanych w 2020 roku w ramach rządowego programu Mieszkanie Plus. W niektórych województwach jednak nie ma na nie żadnej szansy.
  • Mieszkanie Plus ma nabrać nowej dynamiki

    Bez względu na lokalizację lokale z rządowego programu Mieszkanie Plus cieszą się wielkim zainteresowaniem mieszkańców.

    Łukasz Kaczanowski

Dane publikowane co kwartał przez Narodowy Bank Polski wskazują, że ci którzy mieli nadzieję, że na początku roku ceny mieszkań zaczną hamować i stabilizować się, byli w błędzie. Rok do roku średnia cena mieszkań w największych miastach rosła od kilku do kilkunastu procent. Wiele wskazuje na to, że stosunkowo łatwy dostęp do kredytu, z którego finansowane są zakupy, a także stabilizacja na rynku pracy, która daje nadzieję pracownikom na stałe źródło dochodów, z których mogą spłacić zaciągnięte pożyczki, wzrost cen tylko napędzi. Choć w wielu miastach ceny mieszkań przebiły już szczyt hossy z 2007 roku, ceny nie będą się zatrzymywać. W tej sytuacji atrakcyjność programu Mieszkanie Plus, w którym mieszkania są względnie tanie w stosunku do cen rynkowych, znacznie wzrasta.

Czy program Mieszkanie Plus działa?

Ocenę skuteczności programu utrudnia fakt, że Mieszkanie Plus jest sztandarowym pomysłem rządu. Z jednej strony słychać więc narrację, że Mieszkanie Plus jest sukcesem, druga strona politycznego sporu ogłasza, że jest on klęską i pokazem nieudolności ekipy rządzącej. Patrząc na liczby – powodów do radości nie ma.

Jak podsumowuje portal oko.press, w 2014 r. w programie Prawa i Sprawiedliwości  „Myśląc Polska" znalazła się zapowiedź budowania „około 300 tysięcy mieszkań rocznie". Z kolei w kwietniu 2018 r. na konwencji PiS premier Mateusz Morawiecki obiecywał, że w ramach Mieszkania Plus w 2019 r. w budowie będzie 100 tysięcy mieszkań. Obecnie oficjalna strona programu mplus.pl podaje:

  • 867 mieszkań wybudowanych,
  • 1591 mieszkań w budowie.

Polski Fundusz Rozwoju Nieruchomości (PFR Nieruchomości) informuje – wybudowaliśmy już 867 mieszkań w Białej Podlaskiej, Kępnie, Jarocinie, Gdyni i Wałbrzychu. Kolejne 1591 mieszkań pozostaje w budowie w Katowicach, Krakowie, Jarocinie, Kępicach, Dębicy, Świdniku, Mińsku Mazowieckim. A program świętował niedawno swoje trzecie urodziny – przypomnijmy został ogłoszony we wrześniu 2016 roku jako „zastępstwo" odchodzącego do historii Mieszkania dla Młodych. Tyle, że trzy lata w branży budowlanej to niewiele. A plany budzą nadzieję tych, którzy z Mieszkania Plus chcieliby skorzystać.

I tak PFR Nieruchomości informuje o 18 tysiącach mieszkań, które są w fazie projektowania, ponad 23 tysiącach mieszkań które „są w fazie analiz" i ponad 25 tysiącach nieruchomości, na „które zostały złożone wnioski inwestycyjne do TFI". Istotne jest również to, że program ma w tzw. Banku Ziemi grunty, na których powstać może nawet 120 tysięcy mieszkań. Kto będzie miał szansę na wprowadzenie się do „rządowych" mieszkań w przyszłym roku?

Jakie inwestycje mają szansę na najszybszą realizację w ramach Mieszkania Plus?

W Toruniu w 2010 roku powstać mają 324 mieszkania zgrupowane w ośmiu czterokondygnacyjnych budynkach. Ponad połowę mieszkań stanowić będą najbardziej poszukiwane na rynku mieszkania dwupokojowe. Dostępne będą również kawalerki, mieszkania z trzema pokojami, a także lokale przystosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Co ważne, toruńska inwestycja ma już pozwolenie na budowę, a przetarg na generalnego wykonawcę ma być ogłoszony w pierwszych tygodniach przyszłego roku. W Nakle nad Notecią zaprojektowano 190 mieszkań w czterech blokach pięciokondygnacyjnych. PFR pytał już mieszkańców Nakła o ich preferencje, by dostosować swój projekt do oczekiwań.

Warto przeczytać: „Mieszkanie za remont", czyli wynajem za grosze. Kto i na jakich zasadach może skorzystać w tego programu?

PFR w programie Mieszkanie Plus współpracuje również z Towarzystwami Budownictwa Społecznego. Na bazie takiej współpracy z Bydgoskim TBS zbudowanych ma być 135 mieszkań w największej bydgoskiej dzielnicy – Fordonie. Mieszkanie Plus w przyszłym roku ma również ruszyć we Włocławku (400 mieszkań), a także mniejszych miastach regionu - Kruszwicy, Koronowie, Radziejowie i Sępólnie Krajeńskim.

We wrześniu 2019 r. rozpoczęła się budowa 138 mieszkań w Mińsku Mazowieckiem – to dwa czteropiętrowe budynki. Na najwyższych kondygnacjach zaprojektowano tarasy, między blokami – bezpieczny plac zabaw, całość otaczać ma i wypełniać zieleń. Wykonawca powinien zakończyć prace w ostatnim kwartale 2021 roku. Bloki mają stać się częścią potężnego, nowego osiedla na 10 tysięcy mieszkańców. To pierwszy projekt, który ruszył na Mazowszu.

Program na dobre rozkręca się też na Podkarpaciu, a konkretnie – w Dębicy. Tam, w sierpniu 2019 roku we współpracy z lokalnym samorządem, ruszyła budowa 201 mieszkań w trzech trzypiętrowych blokach. W Częstochowie planowana jest z kolei budowa około 600 mieszkań w ośmiu budynkach wielorodzinnych. Dla inwestycji wydano już uwarunkowania środowiskowe i decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.

Wszystkie oczy na stolicę, czyli ile mieszkań powstanie w Warszawie?

We Wrocławiu w przyszłym roku rozpocznie się budowa imponującej liczby 1102 mieszkań przy ul. Zatorskiej, w których zamieszka kilka tysięcy osób. Na razie trwa konkurs na projekt architektoniczno-urbanistyczny dla osiedla, który ma być rozstrzygnięty w marcu 2020 roku. Wiadomo, że budynki mają mieć cztery lub pięć kondygnacji naziemnych i jedną podziemną. Partery zarezerwowane będą na powierzchnie usługowo-handlowe. Budowa nowych mieszkań trwa również w Świdniku i Radomiu.

Ale oczy wszystkich skierowane są na stolicę, gdzie w odległości dwóch kilometrów od Starego Miasta, na Pradze, zbudowanych ma być niemal pół tysiąca mieszkań. Trwa konkurs na projekt osiedla, którego wynik poznać mamy w okolicach lutego 2020 roku. Budowa mieszkań ma rozpocząć się w przyszłym roku, a to co powstanie ma zostać wizytówką programu Mieszkanie Plus. Nic więc dziwnego, że oczekiwania od projektantów są spore, a chętnych do zamieszkania będzie wielu. Nabór ma rozpocząć się już w trakcie budowy.

Dowiedz się również: Nowa ustawa śmieciowa. Gdzie będą rekordowe podwyżki opłat na wywóz śmieci? 

Najgorzej program Mieszkanie Plus rozwija się – o ile w ogóle można użyć takiego sformułowania – w województwie świętokrzyskim i podlaskim. Tam nie tylko żadna budowa tanich czynszówek nie jest realizowana, ale również - nie ma jej w planach. Co więcej - w Krajowym Zasobie Nieruchomości nie ma zgromadzonego ani jednego hektara gruntów na których można byłoby postawić nowe nieruchomości.

PFR Nieruchomości zapewnia, że w 2020 roku (wliczając w to już rozpoczęte budowy) realizowanych ma być około 10 tysięcy mieszkań. Zainteresowanie udziałem w programie jest ogromne, właściwie w każdej lokalizacji, gdzie pojawia się nowa rządowa inwestycja liczba chętnych do zamieszkania przewyższa liczbę dostępnych w ofercie mieszkań. Dość powiedzieć, że w Radomiu na 124 mieszkania chęć zamieszkania w nich zadeklarowało w ankietach ponad 2 tysiące chętnych. Przeciętnie popyt na lokale w Mieszkaniu Plus przewyższa podaż o kilka, kilkanaście razy.

Kto może skorzystać z programu Mieszkanie Plus?

Decydują o tym samorządy w porozumieniu z którymi podpisywane są umowy na budowę lokali. Chodzi o to, by mieszkania z preferencyjnym czynszem trafiały do tych, którzy najbardziej ich potrzebują. W jednej gminie za takie mogą zostać uznane osoby starsze i niepełnosprawne, które będą miały pierwszeństwo w dostępie do mieszkań, w innych – młode małżeństwa i studenci. Praktyka pokazuje, że stosowany jest jednak zwykle „miks peseli", by społeczność była zróżnicowana. Wszyscy jednak muszą posiadać tzw. zdolność czynszową, czyli dochody na tyle wysokie, by wystarczały na życie i opłacenie czynszu. Ten jest jednak nieco niższy od rynkowego – poprzez działanie systemu dopłat, które mogą obowiązywać nawet przez 15 lat (liczy się dochód w rodzinie). Program zakłada również możliwość dojścia do pełnej własności (wtedy poziom czynszów jest wyższy). 

Autor: Sławomir Bobbe
0komentarzy