„Mieszkanie Plus” - szczegóły rządowego programu mieszkaniowego

Premier Beata Szydło zaprezentowała założenia programu „Mieszkanie Plus”. Jak rząd zamierza rozwiązać problemy mieszkaniowe Polaków?
  • Nowe mieszkania komunalne mają wysoki standard

    Zachęcenie samorządów do budowy mieszkań komunalnych to jeden z filarów programu "Mieszkanie Plus".

    Sławomir Kowalski

„Mieszkanie Plus" ma być programem kierowanym do wszystkich Polaków, ale zwłaszcza – do klasy średniej. Z udziału w nim nie mają wykluczać brak zdolności kredytowej i niskie zarobki, wiek, ani miejsce zamieszkania. Na kompleksowy program mają składać się trzy filary, na których oparty jest rządowy plan.

Filar pierwszy Narodowy Fundusz Mieszkaniowy

– Najważniejszym filarem tego programu jest utworzenie Narodowego Funduszu Mieszkaniowego. To będzie fundusz, w którym Skarb Państwa będzie przekazywał grunty Skarbu Państwa i dzięki temu mieszkania budowane na tych gruntach będą tańsze. To będą mieszkania w założeniu na wynajem, zakładamy, że czynsz za wynajem będzie się mieścił w przedziale 10–20 złotych za metr kwadratowy, ale ten wynajem będzie z możliwością dojścia do własności – powiedziała premier Beata Szydło.

Przeczytaj również: Kiedy możliwa jest obniżka czynszu w mieszkaniu komunalnym 

Skarb Państwa posiada rozległe tereny w miastach, zarówno w centrach jak i na obrzeżach, częścią z nich administruje Agencja Mienia Wojskowego. Część terenów to również nieruchomości należące do kolei. Wkrótce wojewodowie mają dostarczyć raport, w którym zidentyfikują tereny należące do Skarbu Państwa, na których mogłyby być budowane mieszkania z programu. Niska cena wynajmu 10-20 złotych ma być możliwa do osiągnięcia właśnie dzięki temu, że lokale powstawać będą na gruntach Skarbu Państwa (jednak jeśli wynajem ma prowadzić do uzyskania pełnej własności nieruchomości, czynsz trzeba będzie powiększyć o około 20 procent). Będzie to również dodatkowe zabezpieczenie na wypadek utraty i dochodów przez wynajmującego – pieniądze zgromadzone na wykup posłużą wtedy do opłacania czynszu, oddalając jednak perspektywę wykupu przez wynajmującego. Dzięki wykorzystaniu gruntów państwowych średni koszt budowy mieszkania ma wynieść około 2,5 tysiąca złotych za metr kwadratowy. Niewiele wiadomo jednak o standardzie budowanych mieszkań i ich powierzchni, a to w dużej mierze będzie determinowało zainteresowanie tymi lokalami.

– Założeniem NFM jest to, że jest to program powszechny, więc nie wprowadzamy ograniczenia wieku, tak jak było w niektórych programach, gdzie wprowadzano granicę wieku do którego można było ubiegać się o posiadanie mieszkania. Oczywiście, zapewne będzie kolejka, będą ludzie oczekiwać na mieszkanie i będą być musiały kryteria, kto pierwszy będzie mógł mieszkanie uzyskać. Preferowane będą rodziny wielodzietne, punktacja będzie zależeć od liczby dzieci, będą też oczywiście brane pod uwagę dochody. Ale to będzie tylko i wyłącznie wpływało na okres oczekiwania na mieszkanie – zapowiedziała premier.

Filar drugi – budownictwo społeczne

– Drugim elementem programu mieszkaniowego, który prezentujemy, jest wsparcie budownictwa społecznego – deklaruje premier Beata Szydło.
Filar ten nosi nazwę „Mieszkania na wynajem dla najmniej zarabiających". Mieszkania powstające w ramach budownictwa społecznego miałyby mieć standard lepszy niż mieszkania socjalne, których zdaniem rządu w Polsce nie brakuje. Aby zainteresować samorządy (i należące zwykle do nich Towarzystwa Budownictwa Społecznego) budową mieszkań komunalnych rząd zaproponuje pokrycie od 35 do 55 procent kosztów ich budowy. Dla samorządów i miejskich spółek zostaną też przygotowane przez Bank Gospodarstwa Krajowego atrakcyjne kredyty.

Filar trzeci - Indywidualne Konta Mieszkaniowe

– Często jest tak, że ktoś już ma mieszkanie, ale nie stać go na remont tego mieszkania albo chce wybudować dom i też ma problem, bo nie ma w tej chwili wystarczających środków, a nie chce brać kredytów czy nie ma szans na jego uzyskanie. Stwarzamy możliwość, ażeby powstały tak zwane subkonta mieszkaniowe, na których Polacy będą odkładali swoje oszczędności z przeznaczeniem na remont czy budowę domu lub zakup mieszkania. I te oszczędności będą dopełniane przez premie, które będzie dawało państwo. Dzięki temu z programu będą mogli korzystać również ci, którzy już mają mieszkanie, ale chcieliby poprawić jego standard – zapowiedziała Beata Szydło.
Ten program to Indywidualne Konta Mieszkaniowe. Minimalny okres oszczędzania uprawniający do uzyskania premii określono na 5 lat. Jednak pieniądze zgromadzone na koncie (będą prowadzone w bankach zainteresowanych przystąpieniem do programu) będzie można wydatkować (i otrzymać premię) nie tylko w sytuacji zakupu domu czy mieszkania, ale również wtedy, gdy pieniądze zostaną wydane np. na remont lokalu i poprawę jego standardu. Ustalony będzie górny próg oszczędności, od których będzie można otrzymać premię, na razie jednak go nie wskazano.

Kiedy ruszy program Mieszkanie Plus?

Plany zakładają przyjęcie przez rząd Narodowego Programu Mieszkaniowego pod koniec tego roku. Później – bo w połowie 2017 roku mają zostać przyjęte przepisy dotyczące budownictwa społecznego. „Wbicie łopaty" pod pierwsze inwestycje mieszkaniowe ma nastąpić najwcześniej w roku 2018. Najpóźniej będzie można otrzymać wsparcie Indywidualnych Kont Mieszkaniowych – stanie się to dopiero po zakończeniu programu Mieszkanie dla Młodych (ten funkcjonuje do końca roku 2018), czyli w okolicach 2019 roku. 

Minister o "Mieszkaniu plus": Pierwsi lokatorzy dostaną klucze w połowie 2019 roku

Ustawa w przyszłym roku – pierwsze klucze do mieszkań dwa lata później, czyli w połowie 2019 roku. Taki scenariusz programu "Mieszkanie plus" przedstawił minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk. Szef resortu podkreślił, że program najpierw będzie realizowany "w tych miejscach, które posiadają nieruchomość, wpisaną w plan zagospodarowania przestrzennego, przeznaczoną na cele mieszkaniowe". 


Źródło: TVN24/x-news

Polecamy: Kolejna odsłona projektu ustawy o Odnawialnych Źródłach Energii 

Autor: Sławomir Bobbe
0komentarzy