Mieszkanie dla Młodych również na rynku wtórnym?

Kwestia mieszkań dla młodych Polaków stała się priorytetem rządu. Po przegranych wyborach prezydenckich rząd natychmiast zajął się pracami nad ustawą o budownictwie czynszowym. Pojawił się też pomysł, by do programu Mieszkanie dla Młodych włączyć rynek wtórny.
  • Rynek wtórny może będzie dostępny w MdM

    Dopuszczenie mieszkań z rynku wtórnego do udziału w programie Mieszkanie dla Młodych to z perspektywy potencjalnych beneficjantów krok w dobrym kierunku. MdM stanie się dostępny także dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie nie istnieje działalność deweloperska.

    mk

Podczas posiedzenia podkomisji obradującej nad nowelizacją ustawy o Mieszkaniu dla Młodych (MdM), które odbyło się 10 czerwca, pojawiła się i została przegłosowana, rewolucyjna propozycja włączenia do programu dopłat MdM również mieszkań z rynku wtórnego. Propozycję tę poparli przedstawiciele PO i PiS, więc szansa na jej wprowadzenie jest całkiem realna. Podtrzymany został jednocześnie pomysł zwiększenia dostępności oraz kwot dopłat dla rodzin wielodzietnych.

Dla kogo dopłaty w ramach Mieszkania dla Młodych?

Wg stanu na dziś, aby skorzystać z rządowego dofinansowania, należy kupować mieszkanie z rynku pierwotnego, które mieści się w limicie cenowym dla danej lokalizacji. Lokal musi również spełniać warunek powierzchniowy (75 mkw. dla mieszkań i 100 mkw. dla domów; dopuszczalne metraże są o 10 mkw. większe w przypadku rodziców z co najmniej trójką dzieci).

Dowiedz się: Co sprawdzić odbierając mieszkanie od dewelopera

Niestety wiele osób martwi ciągle fakt, że mieszkanie kupione z dopłatą w MdM może pochodzić jedynie z rynku pierwotnego. Ponadto musi być ono kupione na kredyt w złotych zaciągnięty na co najmniej 15 lat i w kwocie odpowiadającej co najmniej połowie ceny nabywanej nieruchomości. O dofinansowanie mogą ubiegać się osoby do 35. roku życia, zarówno single, jak i małżeństwa, bez względu na to, czy mają dzieci.

Katalog beneficjentów programu dopłat nie zostanie zmieniony, ale rząd od początku chce ułatwić dostęp do niego rodzinom wielodzietnym (czyli z co najmniej trójką dzieci) oraz dać możliwość zakupu mieszkania od spółdzielni mieszkaniowych.

Większe dopłaty w MdM dla rodzin wielodzietnych

Beneficjenci z co najmniej trójką dzieci będą mogli otrzymać dopłatę kupując kolejną nieruchomość, a nie tylko pierwszą. Dodatkowo, osoby takie mogą liczyć na wyższe dopłaty i to podwójnie. Z jednej strony bowiem dofinansowanie dla nich będzie się liczyć maksymalnie do 65 mkw. (a nie do 50 mkw. jak dla pozostałych), z drugiej zaś wprowadzona ma zostać zasada, wg której kwota dopłaty zależeć będzie od liczby dzieci.

Dotąd na 10 proc. wartości odtworzeniowej mogli liczyć beneficjenci bezdzietni, a na 15 proc. osoby z potomstwem. Po zmianach 15 proc. ma być dostępne dla kredytobiorców z jednym dzieckiem, tym z dwójką pociech przypadnie 20 proc., a z trójką – aż 30 proc. wartości odtworzeniowej mieszkania. W efekcie połączenia obu wymienionych zmian dopłaty dla kredytobiorców z co najmniej trójką dzieci wzrosną o 160 proc.

Mieszkania z drugiej ręki w Mieszkaniu dla Młodych?

Teraz pojawił się całkowicie nowy pomysł, który może zrewolucjonizować program MdM. Chodzi o wprowadzenie możliwości skorzystania z rynku wtórnego przez osoby kupujące mieszkanie z drugiej ręki. To bardzo istotna zmiana, bo daje szansę na dopłaty osobom kupującym nieruchomości w miejscowościach, gdzie deweloperzy ani spółdzielnie nie budują. Ich działalność koncentruje się bowiem w dużych miastach, a w wielu miejscowościach rynek mieszkań to tylko nieruchomości z drugiej ręki. Budownictwo w nich opiera się na inwestycjach realizowanych przez osoby fizyczne na własny użytek (budownictwo indywidualne), a ktoś taki nie jest uprawiony do skorzystania z dopłat MdM. Może jedynie liczyć na zwrot podatku VAT za materiały budowlane, a to i tak tylko jeśli buduje dom o powierzchni do 100 mkw. (a 110 mkw. dla rodzin wielodzietnych).

Przeczytaj również: Czym są wakacje kredytowe

Czy deweloperzy stracą swoją uprzywilejowaną pozycję w MdM? Nie do końca

Według pomysłu podkomisji mieszkania z rynku wtórnego mają mieć inne limity cen kwalifikujące nieruchomość do dopłat w ramach programu MdM. W przypadku rynku pierwotnego jest to 110 proc. średniego wskaźnika odtworzeniowego. Natomiast dla mieszkań z drugiej ręki ma to być 90 proc. W efekcie na przykład w Warszawie limit dla rynku pierwotnego wynosi 6 588,32 zł, a przy tych założeniach na rynku wtórnym będzie to 5 390,44 zł.

Tym sposobem w danej lokalizacji rynek pierwotny nadal będzie miał przewagę nad mieszkaniami z drugiej ręki. Zbliżające się wybory sprawiają, że prace nad nowelizacją ustawy najprawdopodobniej będą miały ekspresowe tempo. Jeżeli tak będzie, to nowe zasady mogą wejść w życie już w III kw. 2015 roku. 

Włączenie do Mieszkania dla Młodych rynku wtórnego sprawi, że dopłaty staną się dostępne dla osób mieszkających z dala od głównych ośrodków miejskich oraz kupujących tańsze mieszkania używane. Należy jednak pamiętać, że propozycja podkomisji (choć przyjęta głosami Platformy Obywatelskiej) może, lecz nie musi zostać przyjęta przez parlament. Przedwyborcza mobilizacja daje szansę na to, że zmiany wejdą w życie w trzecim kwartale 2015 roku.

Mieszkania czynszowe dla niezamożnych

Jednocześnie skierowano do sejmu projekt nowelizacji ustawy o czynszówkach, który zakłada reaktywację społecznego budownictwa czynszowego. Kosztem 750 mln zł rząd chce wspierać budowanie mieszkań przeznaczonych dla osób o umiarkowanych dochodach, które z jednej strony mają problem z otrzymaniem lokalu komunalnego, a z drugiej nie stać ich na zakup własnego lokalu. Pomysł zakłada, że osoby takie będą mogły wynajmować mieszkanie na atrakcyjnych warunkach, roczny czynsz nie będzie mógł przekraczać 5 proc. wartości odtworzeniowej dla danej lokalizacji, co oznacza, że np. w Warszawie 50-metrowe mieszkanie wynajmiemy za około 1200 zł miesięcznie.

Według projektu o mieszkanie ubiegać będą się mogły osoby spełniające kryterium dochodowe. Np. w Warszawie w przypadku singla nie może to być więcej niż 2,8 tys. zł netto miesięcznie, a dla rodziny trzyosobowej kwota ta wynosi 5,7 tys. zł.

Autor: Marcin Krasoń, Home Broker
0komentarzy