Jak stać się członkiem spółdzielni i dlaczego warto. Poznaj nowe przepisy

Spółdzielnie cały czas aktualizują spisy spółdzielców po zmianach w Prawie spółdzielczym. Tych było bardzo dużo, ale najważniejsze dotyczyły członkostwa. Obecnie jest zdecydowanie mniej biurokracji, a pozycja spółdzielców w stosunku do władz spółdzielni jest silniejsza.
  • Spółdzielnie aktualizują ciągle swoje spisy spółdzielców

    Po zmianach przepisów pozycja szeregowego członka spółdzielni wobec jej zarządu jest mocniejsza.

    Tomasz Czachorowski

Po zmianie przepisów członkostwo w spółdzielni nabywa się z mocy prawa. Tak więc członkiem spółdzielni zostaje automatycznie osoba, której przysługuje:

  • spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu,
  • spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego,
  • roszczenie o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego,
  • roszczenie o ustanowienie odrębnej własności lokalu,
  • osoba będąca założycielem spółdzielni.

Nie ma już konieczności wypełniania deklaracji, ani tym bardziej opłacania wpisowego i udziału. To przynajmniej kilkaset złotych oszczędności. W praktyce wystarczy nabyć lokal spółdzielczy, by stać się członkiem spółdzielni.

Sprawdź: Co musisz wiedzieć o użytkowaniu wieczystym 2019

Odrębna własność - deklaracja konieczna

Ale uwaga - nieco inaczej wygląda sytuacja tych, którzy posiadają odrębną własność lokalu. Ci właściciele mogą, ale nie muszą zostać członkami spółdzielni. W ich wypadku wymagane jest wypełnienie wniosku o członkostwo w spółdzielni (na przykład wtedy, gdy kupią lokal od jej członka). Nawet jeśli zdecydują się wstąpić w szeregi spółdzielców, nie będą musieli opłacać wpisowego i udziałów, jedyna czynność którą muszą wykonać to złożenie odpowiedniej deklaracji.

Każda spółdzielnia indywidualnie, w swoim statucie, określa zasady przyjmowania i wykluczania członków. Decyzję o przyjęciu w poczet spółdzielców podejmuje zarząd, zwykle robi to w około dwa miesiące od złożenia podania. Jedynie w uzasadnionych wypadkach może takie podanie odrzucić, zwykle powołując się na statutowy zapis, który może wyglądać tak „spółdzielnia może odmówić przyjęcia w poczet członków osoby, której postępowanie wobec Spółdzielni uzasadniałoby jej wykreślenie w przypadku, gdyby była członkiem".

Czy warto zapisać się do spółdzielni?

Korzyści z członkostwa w spółdzielni jest kilka. Do najważniejszych należą prawa wyborcze. Spółdzielca może zarówno sam kandydować na przykład do rady nadzorczej spółdzielni, jak i wybierać członków tejże rady. Będąc poza strukturami spółdzielni takiej możliwości nie ma. Co ważne, wielu mieszkańców skarżyło się na niedostateczną transparentność działania władz spółdzielczych, a bywało i tak, że zbyt dociekliwi mieszkańcy byli wkreślani z grona spółdzielców, przez co tracili wpływ na działania spółdzielni i uniemożliwiano im wgląd w jej sprawy. Po zmianach w przepisach władze spółdzielni nie mogą po prostu wykreślić czy wykluczyć mieszkańca z grona spółdzielców.

Wyjaśniamy: Co z tymi śmieciami? Od kiedy nowe zasady segregacji odpadów

Są jednak i korzyści materialne. Wiele starych spółdzielni, powstałych w czasach PRL ma ciągle potężny zasób lokali, które obecnie wykorzystywane są komercyjnie. Takie spółdzielnie dorobiły się na przykład sal widowiskowych i osiedlowych domów kultury, parkingów, garaży, pawilonów handlowych. Każda taka nieruchomość daje możliwość pozyskiwania dochodów, często bardzo wysokich.

Pieniądze uzyskane z działalności komercyjnej mogą być dzielone na spółdzielców i obniżać na przykład wysokość funduszu remontowego dla spółdzielców. W skrócie - im spółdzielnia aktywniej działa na rynku komercyjnym, tym większe prawdopodobieństwo zysków i obniżenia kosztów funkcjonowania dla spółdzielców. Osoby, które mieszkają w tym samym budynku, ale nie będą należeć do spółdzielni, z takich „upustów" skorzystać nie będą mogły. 

Autor: Sławomir Bobbe
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

Dlaczego osoba, która wydzieliła własność ze spółdzielni na prawo być członkiem tejże spółdzielni?
Jeżeli była wcześniej to powinna być z automatu wykluczona. Przecież wydzieliła swoją własność ze spółdzielni. To tak jakby zjeść ciastko i mieć ciastko.
Skoro prawa wydzielonej własności są silniejsze np. nie można zawrzeć umowy dożywocia na własnościowym prawie do lokalu, to korzyścią spółdzielców powinno by korzystanie ze wspólnej własności. Osoba wydzielająca własność sama dobrowolnie pozbawia się takiej możliwości.
Kowalski Jan, 25.01.2019, 09:51