Drugi nabór w programie "Mój Prąd". Zobacz, na jakie dotacje do fotowoltaiki można liczyć

W wyniku działań związanych z pierwszym naborem w programie „Mój Prąd" do atmosfery dostanie się o 122 tys. ton mniej dwutlenku węgla rocznie. Takie wyliczenia przedstawił Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jak skorzystać z drugiego naboru?
  • Rządowy program spowodował wzrost zainteresowania fotowoltaiką

    Program Mój Prąd jest dostępny wyłącznie dla osób fizycznych

    Mariusz Kapała

W pierwszej edycji programu Fundusz wsparł 132 milionami złotych instalację 27 tysięcy instalacji fotowoltaicznych (PV). Zainstalowana moc PV wyniosła 152 MW, a redukcja dwutlenku węgla emitowanego do atmosfery wyniosła ponad 120 tysięcy ton rocznie. Zainteresowanie programem przerosło oczekiwania. Ci, którzy nie byli w stanie złożyć wniosków w pierwszym naborze, który trwał do grudnia zeszłego roku nie muszą się martwić. Program, który okazał się sporym sukcesem, będzie kontynuowany. W połowie stycznia ruszył nabór do drugiej edycji programu, a potrwać ma aż do 18 grudnia tego roku. Chyba, że pula dostępnych środków wyczerpie się szybciej.

Jak skorzystać z dotacji w programie Mój Prąd?

Przypomnijmy, program dotacyjny wspierający tworzenie mikroinstalacji fotowoltaicznych skierowany jest tylko do osób fizycznych. Rządowe wsparcie może pokryć do 50 procent kosztów kwalifikowanych takiego przedsięwzięcia. Obowiązuje jednak również limit kwotowy – i to jest zła informacja – tylko do 5 tysięcy złotych. Dotacja udzielana jest dla instalacji o mocy od 2 do 10 kW. Przy czym należy wziąć pod uwagę, że dla najmocniejszych instalacji 10 kW ceny zestawów fotowoltaicznych przekraczają 30 tysięcy złotych, co oznacza, że dotacja nie pokryje nawet 20 procent kosztów takiej inwestycji. Instalacje fotowoltaiczne o mocy 5 kW kosztują około 18 tysięcy złotych. Jak pokazuje doświadczenie z pierwszego naboru, inwestorzy najczęściej składają wnioski na wsparcie budowy instalacji o mocy 5–6 kW. Warto wiedzieć, że wsparcie nie przysługuje, gdy do istniejących dokładane są nowe panele, możliwe jest to tylko dla nowych instalacji (także na budynkach gospodarczych). Nie można uzyskać dotacji także na instalacje na nieruchomościach, które są w budowie.

Warto przeczytać: Rząd przygotowuje ustawę w sprawie rekompensat za podwyżki cen prądu, ale na pieniądze jeszcze poczekamy 

Złożenie wniosku nie powinno nastręczać większych trudności. Można to zrobić tradycyjnie, w wersji papierowej. Można również aplikować przez internet – konieczne jest posiadanie albo założenie profilu zaufanego (można to zrobić również przez internet w wielu bankach) ewentualnie posiadanie e-dowodu. A powstała do obsługi programu strona mojprad.gov.pl wyjaśni wszelkie wątpliwości i przekieruje do wniosku dotacyjnego. Na tej witrynie można również kontrolować status złożonego wniosku. Ciekawą możliwością złożenia wniosków dotacyjnych jest skorzystanie z pośrednictwa instalatorów PV, którzy mają podpisane porozumienia z NFOŚiGW.

Mój Prąd – ważne, by zebrać wszystkie dokumenty

Aby proces rejestracji wniosku przebiegał bez problemów, trzeba zawczasu przygotować kilka dokumentów, które staną się załącznikami do wniosku. Potrzebna więc będzie m. in. faktura za zakup i montaż instalacji fotowoltaicznej (kopia), zaświadczenie Operatora Sieci Dystrybucyjnej, które potwierdzi, że zamontowano licznik wraz z numerem Punktu Poboru Mocy (błędem, który przy pierwszym naborze powtarza się najczęściej i który odpowiada za ponad 40 procent odrzuconych wniosków był właśnie brak zaświadczenia Operatora Sieci Dystrybucyjnej potwierdzającego przyłączenie mikroinstalacji do sieci), a także oświadczenie o samodzielnym montażu instalacji (tylko w przypadku gdy instalacja jest montowana samodzielnie, przy założeniu posiadania niezbędnych kwalifikacji).

Dowiedz się więcej na temat: Ile kosztuje instalacja fotowoltaiczna i jakie dofinansowanie w 2020 roku można uzyskać

Ministerstwo Klimatu podkreśla, że miliardowy budżet programu pozwoli na wsparcie aż 200 tysięcy nowych instalacji fotowoltaicznych. W drugim naborze na beneficjentów programu "Mój Prąd" czeka pula w wysokości 600 milionów złotych. 

Autor: Sławomir Bobbe
0komentarzy