Dopłaty w programie Mieszkanie Plus – kto i na jakich zasadach z nich skorzysta?

Od stycznia 2019 roku obowiązywać będą nowe przepisy regulujące dopłaty do programu Mieszkanie Plus. Kto będzie mógł na nie liczyć?
  • Mieszkanie Plus z rządowymi dopłatami

    Rzeczywistość pokazała, że w wielu miejscach w programie Mieszkanie Plus nie da się budować dużo taniej niż przy projektach komercyjnych.

    Dariusz Gdesz

Biznesowa rzeczywistość dość szybko zweryfikowała rządowe plany dotyczące rozwoju programu Mieszkanie Plus. Okazało się, że rosnące koszty robocizny i materiałów budowlanych, nawet po zapewnieniu tańszych, bo pochodzących od Skarbu Państwa gruntów, powodują, że w programie nie można zapewnić znacząco tańszych od rynkowych cen najmu w „rządowych" czynszówkach.

Przeczytaj też: Założenia ustawy nazywanej Lex Deweloper, czyli buduj, gdzie kto może

Trzeba było poszukać innej formuły wsparcia dla tych, dla których program przygotowano – więc osób (najlepiej wielodzietnych rodzin), których nie stać na rynkowy kredyt na własne mieszkanie. Rozwiązaniem problemu mają być dopłaty do czynszów, tym wyższe im niższy dochód gospodarstwa domowego. Ale nie tylko on będzie decydował o wysokości wsparcia. Wszak zupełnie inaczej zarabia się w Warszawie (przy zdecydowanie wyższych kosztach życia) niż na przykład w Toruniu, a w obu tych miastach powstają projekty mieszkaniowe z programu Mieszkanie Plus.

Kto ma szansę na dopłaty w Programie Mieszkanie Plus?

Oczywiście przyszłych najemców najbardziej interesują progi, które umożliwiać będą staranie się o dopłaty. Tu kluczowy będzie ogłaszany przez Główny Urząd Statystyczny poziom przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Jeśli w jednoosobowym gospodarstwie domowym średni dochód w skali miesiąca będzie przekraczał 60 procent przeciętnego wynagrodzenia, dopłaty nie będą przysługiwać. Przy czym każda kolejna osoba, która wchodzi w skład gospodarstwa domowego limit ten zwiększa się o 30 procent. Tak więc np. małżeństwo nie będzie mogło przekroczyć 90 procent przeciętnego wynagrodzenia, a gdy w związku tym urodzi się jedno dziecko – 120 procent przeciętnego wynagrodzenia – i tak dalej. Przy czym – w zależności od dnia złożenia wniosku, do obliczeń przyjmować się będzie wskaźnik ogłaszany przez GUS rok lub dwa lata wcześniej. Z drugiej jednak strony bardzo niskie dochody będą mogły być powodem odmowy udzielenia najmu w programie, bowiem każda rodzina będzie musiała się wykazać tzw. zdolnością czynszową, a więc możliwością spłacania czynszu oraz opłat za media i zarządzanie (koszty najmu nie mogą przekroczyć 40 procent dochodów gospodarstwa domowego).

Warto wiedzieć: Jak uzyskać dotacje i pożyczki na termomodernizację 

Na teraz obowiązują dane GUS ogłoszone w 2017 roku, według nich przeciętne wynagrodzenie wynosiło 4571 złotych. Oznacza to, że obecnie singiel – aby móc skorzystać z dopłat – nie mógłby zarabiać więcej niż 2562 złote, a rodzina 2+2 (przypomnijmy – dochód nie przekraczający 150 procent przeciętnego wynagrodzenia) nie mogłaby uzyskiwać więcej niż 6400 złotych miesięcznie.

Ile wynosić będzie dofinansowanie w ramach Mieszkania Plus?

W dostępnych projektach nie zostało to określone i będzie zapewne doprecyzowywane. Jednak oficjalnie podano informację, która mówi o tym, że czynsz za 60-metrowy lokal, wynoszący 1500 złotych dla rodziny 2+2 mógłby zostać pomniejszony o około 500 złotych. Przy tej okazji pojawiły się dwie ważne informacje. Pierwsza to taka, że wraz z długością najmu poziom dopłat będzie zmniejszany, a maksymalny czas wsparcia nie będzie mógł przekroczyć 9 lat. Druga ucieszy tych, którzy szukają mieszkań w zasobach Towarzystw Budownictwa Społecznego i spółdzielniach mieszkaniowych. Po spełnieniu warunków (jednym z nich jest wprowadzenie się do nowego mieszkania, a nie lokalu z rynku wtórnego, innym – brak innego lokalu mieszkalnego na własność) również i oni będą mogli skorzystać z dopłat. 

Autor: Sławomir Bobbe
0komentarzy