Będą nowe wakacje kredytowe. Tarcza antykryzysowa 4.0 pomoże tym, którzy stracili pracę przez koronawirusa

Coraz bliższe ukończenia są prace nad przepisami, które wprowadzą nowe, ustawowe wakacje kredytowe. Będą mogły z nich skorzystać także osoby, które już zawiesiły spłatę rat w banku.
  • ustawowe wakacje kredytowe

    Choć podobne, nowe wakacje kredytowe w kilku ważnych aspektach różnią się od poprzednich.

    123RF.com

O wakacje kredytowe oferowane przez banki zawnioskował już prawie milion Polaków. Tymczasem Rada Ministrów przyjęła w ramach tzw. tarczy antykryzysowej 4.0 projekt ustawy, która wprowadzi nowe, ustawowe wakacje kredytowe. Przewidziano je dla osób, które po 13 marca straciły źródło utrzymania z powodu pandemii koronawirusa SARS-CoV-2. Co ważne, opcja ta będzie dostępna także dla osób, które już skorzystały z bankowej opcji odroczenia spłaty kredytu.

Ustawowe wakacje kredytowe w ramach tarczy 4.0

Jak poinformował 20 maja 2020 r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w ramach tzw. tarczy antykryzysowej 4.0 Rada Ministrów przyjęła m.in. propozycję wprowadzenia nowych wakacji kredytowych. Koronawirus z Wuhan sprawił, że wiele osób spłacających zobowiązania z dnia na dzień zostało bez pracy. To właśnie tym klientom spłacającym kredyt hipoteczny lub konsumpcyjny mają pomóc ustawowe wakacje.

Jak podaje UOKiK, który był pomysłodawcą nowych wakacji kredytowych, po wejściu tarczy 4.0 w życie będą one działały na następujących zasadach:

  1. Wakacje będą dostępne dla każdego, kto po 13 marca 2020 r. stracił główne źródło dochodu. Osoba taka musi mieć umowę kredytową podpisaną przed 13 marca. Co więcej, okres spłaty musi przypadać po upływie 6 miesięcy od tej daty.
  2. Spłatę rat kapitałowo-odsetkowych można będzie zawiesić na jeden, dwa lub trzy miesiące. Decyduje o tym kredytobiorca.
  3. Ustawowe wakacje kredytowe rozpoczną się automatycznie z chwilą doręczenia bankowi odpowiedniego wniosku.
  4. Kredytobiorca, który już skorzystał z oferty wakacji w swoim banku, nic nie traci. Nadal będzie mógł złożyć wspomniany wniosek – z chwilą jego doręczenia wakacje bankowe ulegną skróceniu, a rozpoczną się wakacje ustawowe.
  5. Skorzystanie z nowych wakacji kredytowych będzie darmowe. Klient, który ma powiązane z kredytem ubezpieczenie, nadal będzie jednak musiał je opłacać.
  6. Kredytodawca będzie miał 14 dni na potwierdzenie, że otrzymał wniosek oraz na podanie wysokości opłat z tytułu ubezpieczenia.
  7. Można będzie zawiesić spłatę tylko jednego kredytu hipotecznego i jednego kredytu konsumenckiego w danym banku.
  8. Okres spłaty zostanie wydłużony o okres trwania ustawowych wakacji kredytowych, ale nie będzie się to wiązać z żadnymi odsetkami ani dodatkowymi opłatami (poza ubezpieczeniem).

Zobacz: Będzie nowa ulga podatkowa na kupno mieszkania? Tego chce Ministerstwo Rozwoju

Nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie nowe rozwiązania wejdą w życie, powinno to jednak nastąpić w najbliższych tygodniach. Obecnie w Sejmie trwają prace nad projektem ustawy. Jak wylicza w przykładzie UOKiK, kredytobiorca, który skorzysta z nowych wakacji kredytowych, nie tylko odpocznie od spłaty rat, ale też nieco zaoszczędzi.

– Średnia wartość kredytu hipotecznego udzielonego w 2019 r. to 278 tys. zł. Przy założeniu marży w wysokości 2 p.p. i stawki WIBOR 0,7 proc., konsument odniósłby korzyść około 1900 zł dla całych wakacji kredytowych – czytamy w komunikacie UOKiK.

Wakacje ustawowe lepsze niż bankowe?

Warto zauważyć, że możliwość odroczenia spłaty kredytu, jaką wprowadzi tarcza 4.0, różni się w kilku ważnych aspektach od wakacji kredytowych oferowanych przez banki.

Po pierwsze z ustawowych wakacji kredytowych skorzystają tylko ci, którzy spełnią ustawowe wymogi (utrata dochodu przez koronawirusa, data wzięcia kredytu itp.). Tymczasem o wakacje bankowe może wnioskować każdy. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że wniosek o wakacje bankowe może zostać rozpatrzony negatywnie, natomiast w przypadku wakacji ustawowych nie ma takiej możliwości – po złożeniu wniosku rozpoczną się one automatycznie.

Przeczytaj: Na kredyty mieszkaniowe jest coraz mniej chętnych przez koronawirusa

Po drugie ustawowe wakacje kredytowe będą takie same dla wszystkich wnioskujących, natomiast zasady wakacji bankowych różnią się w zależności od banku. Szczególnie istotne jest to, że w przypadku wakacji ustawowych zawsze zawieszona będzie cała rata kapitałowo-odsetkowa. Tymczasem nie wszystkie banki oferują taką opcję – w części z nich można zawiesić tylko spłatę części kapitałowej. Jest też jednak minus: wakacje ustawowe zawsze potrwają maksymalnie trzy miesiące, podczas gdy niektóre banki oferują zawieszenie spłaty rat nawet na pół roku.

Po trzecie ustawowe wakacje nie spowodują naliczenia odsetek ani żadnych dodatkowych opłat, co nie zawsze jest prawdą w przypadku wakacji bankowych. UOKiK odnotował m.in. przypadki, gdy banki żądały od swoich klientów płacenia odsetek od odsetek. Kredytobiorców nie zawsze też w pełni informowano, jakie dodatkowe koszty poniosą przy skorzystaniu z wakacji bankowych.

– Takie działanie banków jest kolejną próbą wykorzystania i tak trudnej sytuacji konsumentów – skomentował to krótko Tomasz Chróstny, prezes UOKiK. – Celem wakacji kredytowych jest wsparcie kredytobiorców mających przejściową trudność w regulowaniu płatności. Niestety, dwukrotne naliczenie odsetek może pogorszać ich sytuację ekonomiczną.

Sprawdź: Rozważasz bankowe wakacje kredytowe? Uważaj, możesz na tym stracić

Po czwarte ustawowe wakacje kredytowe będą udzielane szybciej – rozpoczną się już w momencie dostarczenia wniosku do banku. W przypadku wakacji bankowych rozpatrzenie wniosku zawsze zajmowało przynajmniej kilka dni. Co więcej, część banków stosowała przy tym dodatkowe obostrzenia, np. wniosek trzeba było złożyć odpowiednio wcześnie przed datą kolejnej płatności. W przypadku wakacji ustawowych takich ograniczeń nie będzie.

Można się spodziewać, że chętnych do skorzystania z nowych wakacji kredytowych będzie wielu. Nadal bowiem utrzymuje się duże, choć słabnące zainteresowanie wakacjami bankowymi. Jak policzył Związek Banków Polskich, na dzień 20 maja 2020 r. do banków spłynęło 855,4 tys. wniosków o odroczenie spłaty zobowiązania, choć z każdym tygodniem przybywa ich coraz wolniej. 86 proc. z tych wniosków jest rozpatrywanych pozytywnie. 

Autor: Przemysław Zańko
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

zbieram na operacje kregoslupa https://zrzutka.pl/p8pbtd prosze o pomoc ZRZUTKA ZWERYFIKOWANA
zbiorka, 22.05.2020, 01:23