Włocławek: ulgi na zakup działek budowlanych zatrzymają mieszkańców w mieście?

Jak zapobiec wyludnianiu się Włocławka? Radny SLD Krzysztof Kukucki proponuje wprowadzenie bonifikaty dla mieszkańców zainteresowanych zakupem działek budowlanych od miasta.
  • Ceny działek budowlanych we Włocławku są dużo wyższe od cen działek w sąsiednich gminach

    Ceny działek budowlanych we Włocławku są dużo wyższe od cen działek w sąsiednich gminach. Czy to się zmieni?

    archiwum GP

Wykupujesz mieszkanie komunalne? We Włocławku możesz liczyć na bonifikatę. Czy przy zakupie działek budowlanych od miasta też będzie można zyskać ulgę? O rozważenie takiej propozycji wystąpił do prezydenta Włocławka radny Krzysztof Kukucki. W ten sposób radny chce zatrzymać włocławian w mieście. Bo wielu, decydując się na budowę domu, wyprowadza się z Włocławka. Dlaczego tak się dzieje? Ceny działek budowlanych we Włocławku są dużo wyższe od cen działek w sąsiednich gminach - w Fabiankach, Lubaniu czy Kowalu.

W tej sytuacji radny złożył interpelację, w której pyta o możliwości prawne i finansowe wprowadzenia bonifikaty przy sprzedaży działek budowlanych należących do miasta. - Myślę, że konieczne byłoby zastrzeżenie, że z bonifikaty takiej mógłby skorzystać mieszkaniec Włocławka, który w ciągu trzech lat od zakupu działki uzyskałby pozwolenie na użytkowanie wybudowanego domu - zastrzega.

Bydgoszcz: prezydent będzie zachęcał do budowy domów jednorodzinnych 

Plusy takiego rozwiązania? To między innymi ograniczenie migracji włocławian - wymienia Krzysztof Kukucki. Radny uważa ponadto, że takie rozwiązanie przyczyniłoby się do rozwoju budownictwa mieszkaniowego w mieście. - Bo terenów przeznaczonych pod rozwój budownictwa mieszkaniowego we Włocławku nie brakuje - dodaje. - To między innymi Lisek, Rybnica, Kokoszka.

Zdaniem radnego, który przewodniczy komisji budżetowej w Radzie Miasta, to byłaby także dobra inwestycja dla budżetu Włocławka. Bo gdy nic się nie zmieni, to wraz z mieszkańcami, którzy wybiorą do zamieszkania sąsiednie gminy, miasto systematycznie będzie traciło pieniądze - wpływy z podatków.

Co o tym pomyśle sądzi Urząd Miasta? Wiceprezydent Jacek Wojciechowski powiedział nam, że ta propozycja jest ciekawa i będzie wnikliwie rozpatrzona. Ale czy możliwe będzie jej zrealizowanie? - Na odpowiedź jest jeszcze za wcześnie - mówi wiceprezydent.

Autor: redakcja GP
Współpraca: (goz)
0komentarzy