Willa z basenem w Hiszpanii tańsza niż apartament w Białymstoku

Bardziej opłaca się kupić wyposażoną willę w słonecznej Hiszpanii niż gołe ściany w Białymstoku.
  • Willa z basenem w Hiszpanii

    cworby

Białostocki rynek mieszkań luksusowych powiększa się z roku na rok. Kolejni deweloperzy decydują się na stawianie apartamentowców w stolicy województwa. Doszło do niespotykanej na zachodzie Europy sytuacji, że za cztery gołe ściany o powierzchni 52 m2, nazywanych szumnie apartamentem z widokiem na akademik, trzeba zapłacić ćwierć miliona złotych.

A co z cenami białostockich apartamentowców 

Ceny apartamentów w Białymstoku mają bardzo dużą rozpiętość. Zaczynają się od 200 000 zł, a kończą nawet na milionie. W tak wysokiej cenie dostajemy mieszkanie w stanie surowym, parking, za który w większości przypadków trzeba jeszcze dopłacić i zamykane na domofon osiedle. Urządzenie takiego mieszkania to kolejne pieniądze. Żeby nasz apartament wyglądał jak apartament, wyłożyć trzeba nieraz połowę ceny samego lokum.

Taniej jest kupić apartament w słonecznej Hiszpanii, niż w zimnym Białymstoku

– Średnie ceny w turystycznych miejscowościach oscylują w granicach 60–70 tysięcy euro – mówi Rafał Wiatrowski, zajmujący się sprzedażą nieruchomości w Hiszpanii. – Są to 3- czasem 4-pokojowe apartamenty. Na Półwyspie Iberyjskim nie podaje się dokładnego metrażu, tak jak w Polsce, tylko liczbę sypialni. Oczywiście czasem można trafić na okazję typu kawalerka za 35 000 euro.

Wszystkie te mieszkania mają dostęp do basenu. W odległości 20 minut znajduje się pole golfowe i plaża. Lotnisko ulokowane jest zazwyczaj nie dalej niż kilkadziesiąt kilometrów od posiadłości.

Jeżeli ktoś nie ma ochoty na mieszkanie w bloku, może kupić gotową i wyposażoną willę przy samej plaży lub z widokiem z urwiska na cały region. Koszt takiej inwestycji zaczyna się od 185 000 euro. Okazuje się, więc, że za 750 000 zł możemy mieć willę o powierzchni użytkowej 140 m2 (powierzchnia całości – 600 m2) z własnym basenem, garażem, ogrodem, tarasem i klimatyzacją. Tyle kosztuje najdroższe mieszkanie przy ul. Tysiąclecia w Białymstoku (powierzchnia 163 m2).

Dlaczego nieruchomości na zachodzie Europy są porównywalne z Białymstokiem?

– Z pewnością spowodował to kryzys – tłumaczy Wiatrowisk. – Jeszcze cztery lata temu te same nieruchomości kosztowały 40% a nawet 60% więcej. Załamanie rynku budowlanego, który niezwykle powiązany był z całym PKB Hiszpanii spowodował, że ludzie zaczęli pozbywać się swoich posiadłości. Czy można tę sytuację porównać do Polski? Na chwilę obecną pewnie nie. U nas ciągle jest niedobór mieszkań, w Hiszpanii ludzie mieli po dwa, a nawet trzy lokale. Sprzedawali więc z nadmiaru.

Ciężko jest jednak uciec od porównania do rynku hiszpańskiego. Tam środki z Unii Europejskiej zostały przejedzone przez budowanie nierentownych obiektów. W naszym regionie widać identyczną sytuację. W Suwałkach powstał aquapark, nowy stadion miejski, budowana jest sala widowiskowo-teatralna. W Białymstoku postawiono operę, do której już wiadomo, że będzie trzeba dopłacać. Wszystkie te przedsięwzięcia przynoszą (lub będą przynosić) straty. Nie ma mowy, żeby kiedykolwiek się zwróciły. Po chwilowym boomie budowlanym, przyszedł kryzys. 

Autor: Karol Wasilewski
23komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (23)

w hiszpanii i portugalii zawsze domy byly tanie a nie tylko w trakcie kryzysu..to w bialymstoku sa drogie niewiedziec dlaczego..
eds, 22.03.2012, 06:09
Nie zgodzę się z artykułem. Dane wyjete z kapelusza i nie mozna na podstawie jednego ogłoszenia dokonywać analizy rynku. Z tymi tanimi domami w Hiszpani to bym był bardzo ostrożny. W Polsce tez można kupić tanio... Wszystko zależy od miejsca, lokalizacji oraz standartu lokalu. Jedno ogłoszenie domu i jego atrakcyjnej ceny niczego nie mówi, nie ma odniesienia i nie mozna na tej podstawie oceniać czegokolwiek. Owszem ceny w Hiszpanii spadły, ale po pierwsze nie wszędzie i nie tak bardzo jak jest tu podane po drugie co to znaczy "tanie" ? Jednemu tanie to 100 000 euro, a drugiemu 1 000 0000 euro! Po trzecie nikt o zdrowych zmysław nie sprzeda nieruchomości 2 razy taniej niz za nią zapłacił, chyba że musi, ale to nazywa się OKAZJA Po czwarte rynek białostocki jest drogi, bo brak jest na nim konkurencji, wystepują tu deweloperzy lokalni - brak graczy krajowych ze względu na mały rynek i oczywiście wciąż brakuje mieszkań. Co najważniejsze jest zmowa cenowa pomiędzy lokalnymi deweloperami, tak jak jest zmowa cenowa pomiedzy ich podwykonawcami.
Gość, 22.03.2012, 07:37
Co do zmowy cenowej i braku konkurencji na runku białostockim się zgodzę, gdy pojawią sie developerzy krajowi ceny na rynku białostockim spadną bo sa bardzo przewartościowane.
janu, 22.03.2012, 11:24
Człowieku, naucz się pisać poprawnie i bezbłędnie bo narazie twoich wypowiedzi nie można potraktować poważnie.
ghhgjhgjghj, 29.03.2012, 22:41
Zupelnie sie zgadzam, sledze rynek nieruchomosci hiszpanskich od 20-u z gòra lat i prawie zawsze, to, co szumie nazywane jest willa to w rzeczyczywistosci zwykly barak do remontu. Z drugiej strony przeciez popyt i podaz reguluja rynek, prosta regula ekonomiczna, w Hiszpani niby ceny znowu spadly o 27 %, ja sledze bardzo dokladnie rynek i czegos takiego nie zauwazylem. Jesli w bialostockim jest wiecej chetnych niz mieszkan to zawsze bedzie drogo. Alberto
Sponza , 30.10.2012, 17:05
Dlatego że działki pod budowę domów jednorodzinnych miasto ostatni raz udostępniało za komuny. Teraz myśli że wszystko wolny rynek załatwi.
magus, 22.03.2012, 14:27
Jest bardzo prosta rzeczą zatrudnić podwykonawców, ponieść kosztów całkowitych 10% i zarobić 200%. To jest typ polskiego oszusty "developera". Do pracy na budowę w gumofilcach, czas się skończył, będziemy kupywać apartamenty w Hiszpanii a nie w katolickiej skorumpowanej Polsce
lestafoto, 22.03.2012, 15:14
Ceny domów w hiszpanii są niższe bo niema tam Białegostoku
Pingwin
pingwin, 13.04.2012, 20:05
W Polsce jest drogo bo: podatki są wysokie, marże ogromne (chciwość i niepewność koniunktury to mieszanka wybuchowa) oraz złe prawo, które pozwala na nieuczciwe praktyki (co chętnie wykorzystują np. instytucje finansowe). Proste? System jest chory po prostu - a w chorym systemie ludzie zachowują się źle i chciwie.
Bambo z Szamba, 22.03.2012, 08:14
Ststem jest chory, bo społeczeństwo jest chore które wybiera chorych złodzieji komunistycznych do rządzenia, a burdel sam się tworzy !!!
V for Vendetta, 22.03.2012, 10:39
Nie powołuj się na rządy komunistów,nie żyłeś wtedy,nie znałeś tamtego okresu, a więc nie wypisuj kłamstw.
Kunda, 22.03.2012, 13:10
a Ty co komunista? Nakradłeś się za komuny albo Twoja rodzina i jej teraz bronisz? 90% polityków pochodzi z komunistycznych szeregów, więc trzeba się ich pozbyć, zmienić prawo i nie pozwolić by nami ponownie rządzili! Nie wiem czemu PIS z Samoobrona i PSL tego nie zrobili ... (może wśród nich też komuchy? choć pewnie mniej niż w pozostałych partiach).
laki, 28.03.2012, 20:00
A co może to nieprawda. Poprzednio ci zegarmistrze jeździli po wskazówki do Moskwy, a teraz do Brukseli.Cóż tak im zostało . Kiedy sami zaczną o sobie decydować?
aaa, 17.01.2015, 21:37
I dlatego inwestując nie kupiłem apartamentu w Białymstoku, ale trzy domki w Hiszpanii....
Każdy domek niewielki ok.60m2, dwie, trzy sypialnie, przy każdym basen.
Okolica atrakcyjna.
Będę wynajmował biurom turystycznym.
A w Białymstoku komu wynajmę, studentowi z Akademii Medycznej?
Inwestycja wprawdzie długofalowa, ale pewna.
Krezus, 22.03.2012, 11:12
moje , 22.03.2012, 12:14
sprawa jest prosta m2 budynku max 3tys.zł. a lokale powyżej 5tys.zł. można to nazywać różnie ja nazywam to brakiem wyobraźni kupującego, chyba że tak lubi,
jaro, 23.03.2012, 08:53
Zjeżdziłem to wybrzeże wzdłuz i wszerz i takiej ilości tabliczek o sprzedaży to nie widziałem nigdzie..... A najciekawsze są nie wykończone stany surowe których jest ze 3 razy tyle co tych niedawno wybudowanych. Była tam taka szalona bańka spekulacyjna na nieruchomościach że budowało domy z pół europy z czego 2/3 to fundusze spekulacyjne. Stoja np. całe kilkukilometrowe ciągi szeregówek na zboczach w 5 rzedach prawie wykończone i ani zywej duszy...... Dom do wykończenia z działką mozna kupic za grosze.....jak pójdę na emkę to pogonie swoją chatę i spadam na wybrzeże. Podobnie w Bułgarii, Grecji. Turcji i Egipcie. Wszędzie są setki tysięcy niechcianych domów letniskowych.
KREDYTOWIEC, 23.03.2012, 13:19
Do tego jeszcze pogoda nie doplacasz do centralnego a tu jak sie grzales zima to plac .
gosc, 23.03.2012, 22:03
Bo willi z basenem w Hiszpanii nie buduje Rogowski a "apartamentowce" w Białymstoku tak ! ! !
jurkon, 24.03.2012, 15:45
Cena mieszkania czsami nie odzwierciedla kosztów jego utrzymania /podatki:
lokalny i państwowy i inne obciążenia, koszty remontów itp./ Dlatego cena mieszkań/domów/ może być niska, ale to może być tylko iluzja, decyduje faktyczny koszt utrzymania domu-mieszkania.
sondor, 25.03.2012, 15:15
ILE 20GR. JEST W 40 ZL W JAKIEJ CENIE JEST 1 KG. NIKLU
ILE 20GR. JEST W 40 ZL W JAKIEJ CENIE JEST 1 KG. NIKLU , 28.03.2012, 21:01
odpowiedz jest w sumie prosta dlaczego
glownie dla tego,ze technologie urzywane w Hiszpanii,nie koniecznie sprawdzaja sie w POlsce, przyklad hali w katowicach (Tej z wystawy golebi)
1)konstrukcje dachowe
2)systemy grzewcze
3)docieplenia, izolacje
i cale stada innych technicznych wynalazkow powoduja wlasnie taaakie roznice w cenach.....
los, 29.03.2012, 16:49
ten kto napisal ten artykul chyba nie byl w Hiszpanii, a jesli nawet to nie wydaje mi sie, by odwiedzil agencje nieruchomosci. poza tym mieszkania w Bialymstoku sa jednymi z tanszych wsrod miast polskich.
Moinho, 29.07.2012, 20:57