Słupsk: eksmisja na bruk, także zimą

Zaczęły obowiązywać nowe przepisy o eksmisji. Nowością jest to, że w kilku przypadkach komornik będzie mógł eksmitować lokatorów do noclegowni, także zimą.
  • eksmisja na bruk

    Na nową ustawę o ochronie praw lokatora narzekają i komornicy, i noclegownie.

    MW

Do tej pory było tak, że osoby, którym sąd w wyniku postępowania eksmisyjnego nie przyznał lokalu socjalnego, czekały pod dotychczasowym adresem na przyznanie im pomieszczenia tymczasowego. Ten stan mógł trwać latami. Teraz to się zmieniło, bo zgodnie z nowymi przepisami takie osoby będą mogły pozostać w dotychczasowym lokalu nie dłużej niż sześć miesięcy. Później mogą zostać przeniesione do noclegowni czy schroniska, gdzie będą oczekiwać na przyznanie im pomieszczenia tymczasowego. W przypadku osób dopuszczających się przemocy wobec rodziny lub rażąco występujących przeciw porządkowi domowemu eksmisja przebiegnie jeszcze szybciej. Zgodnie z ustawą takim osobom nie przysługuje prawo do pomieszczenia tymczasowego. A to oznacza, że komornik eksmituje je do noclegowni natychmiast po tym, jak otrzyma prawomocny tytuł eksmisyjny. Podobnie postąpi wobec osób, które zajęły pusty lokal bez tytułu prawnego, zajmowały lokal na podstawie umowy najmu okazjonalnego lub zostały zobowiązane do opuszczenia pomieszczenia tymczasowego. Co ważne, w tych wszystkich przypadkach eksmisję będzie można wykonać w okresie ochronnym, tj. od 1 listopada do 31 marca.

Na nową ustawę o ochronie praw lokatora narzekają i komornicy, i noclegownie. Najważniejszy problem to brak miejsc dla eksmitowanych.

– Mamy z tą ustawą duży problem, podobnie jak inne tego typu placówki w całym kraju – mówi Mariusz Kajewski, prezes schroniskaim. św. Brata Alberta w Słupsku. – Znam tę ustawę, ale nie znam przepisów wykonawczych, bo ich po prostu nie ma. Na dodatek nikt niczego z nami nie ustalał. A my nie jesteśmy w stanie przyjąć fali eksmitowanych osób, w tym na przykład osób agresywnych, które znęcały się nad rodziną – dodaje Kajewski.

Schroniska czy noclegownie nie tylko nie są przystosowane do pobytu w nich osób agresywnych, ale po prostu zwyczajnie brakuje w nich miejsc. Już teraz w słupskiej noclegowni i schronisku jest prawie komplet. A przecież zima na dobre jeszcze się nie rozpoczęła.

Nowa ustawa budzi też zastrzeżenia komorników.

– Te przepisy wzbudzają zdecydowanie więcej wątpliwości niż zachwytu – ocenia Robert Damski, rzecznik prasowy Rady Izby Komorniczej z Gdańska. – Jeżeli chodzi o eksmisję osób, które dopuściły się przemocy w rodzinie, to nie mamy tu żadnych wątpliwości. Ale pozostałe grupy zagrożone eksmisją na bruk nie są już takie jednoznaczne. Dodatkowy niepokój budzi też fakt, że nowe przepisy nie przewidują odmiennego traktowania na przykład kobiet w ciąży czy obłożnie chorych – mówiDamski. Na dodatek wiążące Polskę umowy międzynarodowe oraz Konstytucja RP nie przewidują rozwiązywania problemów mieszkaniowych przez eksmitowanie do noclegowni.

– Dlatego moim zdaniem wcześniej czy później, a raczej wcześniej, ta ustawa trafi do Trybunału Konstytucyjnego – ocenia rzecznik Damski.

Autor: Natalia Kwapisz-Daszczyńska 

Autor: GDP
0komentarzy