Nowe miasto w środku Kielc? Jest wieki plan budowy nowoczesnej dzielnicy na 80 hektarach!

Jest wieki plan budowy nowoczesnej dzielnicy koło dworca kolejowego. Urzędnicy chcą pozbyć się patologii z ulicy Młodej. Czy to zachęci inwestorów?
  • Nowe miasto w środku Kielc? Jest wieki plan budowy nowoczesnej dzielnicy na 80 hektarach!

    Jacek Nowakowski z Biura Planowania Przestrzennego prezentuje makietę, która przedstawia przybliżony obraz nowego miasta koło dworca w Kielcach, położonego między ulicami Mielczarskiego, 1 Maja, Jagiellońską i Grunwaldzką w Kielcach.

    Łukasz Zarzycki
  • Nowe miasto w środku Kielc? Jest wieki plan budowy nowoczesnej dzielnicy na 80 hektarach!

    Łukasz Zarzycki

Nowa, nowoczesna dzielnica mieszkaniowa ma powstać w centrum Kielc, tuż koło dworca kolejowego, w rejonie ulicy Mieczarskiego. Tak przynajmniej planują kieleccy urzędnicy. Jest jednak pewien problem. Czy deweloperzy zechcą budować bloki w pobliżu przejeżdżających pociągów i słynnego z patologii wieżowca przy ulicy Młodej 4? Ten ostatni problem urzędnicy chcą rozwiązać i pozbyć się patologii z ulicy Młodej, wysiedlając uciążliwych lokatorów w inne miejsca miasta.

Zobacz też: Blok mieszkalny - rewolucyjna idea, czy droga ewolucyjnych zmian? 

Przykład niechęci inwestorów do tej części Kielc już mamy. Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Kielcach wystawiło na sprzedaż działkę przy ulicy Mielczarskiego, o powierzchni 11 tysięcy metrów kwadratowych, na której stoi biurowiec i magazyny. Cena wywoławcza wynosiła 6 milionów 728 tysięcy złotych. Kupiec nie znalazł się.

- Na pewno cena działki przy ulicy Mielczarskiego nie była wygórowana. Z mojego punktu widzenie ten teren nie jest atrakcyjny dla dewelopera. Trudno byłoby sprzedać tam mieszkania. Okolica jest nieciekawa, raczej przemysłowa. Całą dobę słychać przejeżdżające pociągi. A sąsiedztwo wieżowca cieszącego się złą sławą też może odstraszyć klientów. Deweloperzy, którzy już wybudowali bloki w tej części miasta mają problem ze sprzedażą mieszkań – przyznaje Ryszard Grzyb, kielecki deweloper. – Potrzebne są duże zmiany, aby inwestorzy chcieli tam wejść.

CENY WZROSNĄ

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przygotowywany dla tego terenu powinien zachęcić inwestorów do zakupu terenu. Ale czy tak się stanie? - Gdybym miał pieniądze to teraz kupowałbym tam działki, za kilka lat będą dużo droższe – zapewnia Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta w Kielcach.

Zobacz też: Zamieszkaj na chwilę w domku na drzewie (ZDJĘCIA) 

Plan obejmuje 80 hektarów i wszystkie działki znajdujące się między ulicami Mielczarskiego, Grunwaldzką, Jagiellońską i 1 Maja. – Chcemy stworzyć nowoczesną dzielnicę. Przewidujemy przeróżne funkcje dla tego obszaru. Odchodzi się od jednolitej zabudowy, wraca różnorodność. Od strony torów planujemy budynki z usługami, handlem, biurami. Ta zabudowa będzie formą ekranu akustycznego. W dalszej linii powstaną bloki mieszkaniowe. Praktycznie cały ten teren będzie można wykorzystać pod prawie każdą działalność, z wyjątkiem bardzo uciążliwej przemysłowej – dodaje dyrektor Artur Hajdorowicz.

POWSTANĄ DROGI

Przyznaje, że sam plan nie przyciągnie inwestorów, potrzebne są też zmiany w terenie. – Brakuje tu infrastruktury. Działki są duże, trzeba je podzielić i zapewnić dojazd. Miasto musi zainwestować i wybudować kilka ulic. To nie są duże koszty i zamierzamy ubiegać się o unijne dofinansowanie w ra-mach kolejnego etapu rewitalizacji Kielc w latach 2014-20. Kto kupi tam działkę, nie starci na tym. A wieżowiec przy Młodej nie jest poważnym problem, można go łatwo rozwiązać - tłumaczy.

Zobacz też: Windą do... nieba - czyli jak jeden wynalazek ułatwił życie ludzkości (WIDEO, ZDJĘCIA) 

Miasto ma nawet pomysł jak zmienić zniszczony wieżowiec. W większości zamieszkują go normalne rodziny, ale to te patologiczne będące w mniejszości zapracowały na złą opinię o budynku. Miasto chce wykwaterować wszystkich lokatorów a wieżowiec przebudować i wprowadzić innych lokatorów. To jednak bliżej nieokreślona przyszłości, bo na realizację pomysłu nie ma pieniędzy.

Wcześniej na pewno powstanie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, którego opracowanie jest na ukończeniu. Trwają jego uzgodnienia z różnymi instytucjami a wkrótce zostanie wyłożony do publicznego wglądu. W tym roku może być uchwalony.

80 hektarów w środku Kielc
Plan obejmuje 80 hektarów i wszystkie działki znajdujące się między ulicami Mielczarskiego, Grunwaldzką, Jagiellońską i 1 Maja. – Chcemy stworzyć nowoczesną dzielnicę. Przewidujemy przeróżne funkcje dla tego obszaru. Odchodzi się od jednolitej zabudowy, wraca różnorodność. Od strony torów planu-jemy budynki z usługami, handlem, biurami. Ta zabudowa będzie formą ekranu akustycznego. W dalszej linii powstaną bloki mieszkaniowe. Praktycznie cały ten teren będzie można wykorzystać pod prawie każdą działalność, z wyjątkiem bardzo uciążliwej przemysłowej – dodaje dyrektor Artur Hajdorowicz. 

Agata KOWALCZYK
kowalczyk@echodnia.eu 

Autor: Agata KOWALCZYK kowalczyk@echodnia.eu
31komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (31)

Mam pytanie do p. a. Kowalczyk? Co rozumie pod pojęciem "patologia"? Proszę o odpowiedź na forum
anonim, 05.06.2014, 10:37
wyrzucają śmieci pod oknem, demolują klatki schodowe, uchlewają się pod blokiem. Za żadne skarby nie chciałbym zostawić w pobliżu auta nawet na 5 minut, a co dopiero mieszkać w pobliżu. Patole, powinni być kwaterowani w dzielnicach peryferyjnych, możliwe jak najbliżej peryferyjnych posterunków policji. Bo w tej chwili sytuacja jest taka, że jeden patolski blok sprawia, że cała dzielnica (centralnie położona, a więc z zasady powinna być ona droga, ekskluzywna) staje się nieatrakcyjna.
LOLOLOOL, 05.06.2014, 10:54
LOLOLOOL, 05.06.2014, 10:55
Nie po to ludzie ciężko pracują, kupują działki i budują domy na peryferiach porzucając blokowiska żeby za nimi w to samo miejsce powędrowała osiedlowa patologia. Pół życia mieszkałem jeszcze bliżej centrum niż ul.Młoda bo praktycznie przy Żytniej i wcale nie uważam, że mieszkanie w betonie w centrum miasta jest lub powinno być z zasady czymś ekskluzywnym. Ekskluzywny jest spokój, cisza, przestrzeń, a o to trudno mieszkając w bloku w centrum miasta, które teraz na szczęście służy mi jedynie za miejsce pracy i zakupów. Dla patologii powinno się budować getta! Widziałem niejeden budynek socjalny z zewnątrz i od wewnątrz i jedyne co mogę stwierdzić to fakt, że patole dostają mieszkania za darmo w nowym budownictwie, a nie mają dla nich najmniejszego poszanowania. Wiadomo - nie zapracowali, nie wiedzą, co to trud i poświęcenie, więc skąd u nich miałby się wziąć szacunek dla tego mienia?
Eryk, 05.06.2014, 12:43
Patoli powinno się przekwaterowywać ale praktycznie poza miasto do baraków socjalnych stawianych w dużej odległości od zabudowań normalnych ludzi.
...., 05.06.2014, 15:51
....."patologia"....slang..... brak elementarnych zasad kultury i dobrego wychowania
january, 05.06.2014, 11:19
"Urzędnicy chcą pozbyć się patologii z ulicy Młodej". Wg Twojej odpowiedzi: Urzędnicy chcą pozbyć się "braku elementarnych zasad kultury i dobrego wychowania" z ulicy Młodej. Nie bardzo to zdanie brzmi, prawda? Otóż nie zrozumiałaś/eś sensu mojego pytania. W nim chodziło o sprowadzenie wartości człowieka do elementów zachowania. Autor artykułu powinien sie zastanowić nad ...... niech sam ruszy głową, i Ty też,
anonim, 05.06.2014, 12:37
Znajomość słownika języka polskiego jest niestety mierna "patologia" ma kilka znaczeń w artykule użyta jest prawidłowo tzn. zgodnie z naukami socjalnymi jako: «nieprawidłowe zjawiska występujące w życiu społecznym»
Ola, 06.06.2014, 11:45
Ja rozumiem przez to wszystkich żyjących z zasiłków socjalnych. TO JEST PATOLOGIA. Dawniej ludzie wstydzili się, jesli nie żyli za własne a życie za cudze nazywano żebrami. Dziś śmieją się w twarz ludzi ciężko pracujących i ledwo wiążących koniec z końcem, bo Państwo zabiera im 80% tego co zarabiają (by potem część dać tej patologii, część zabrać na pensje dla urzędników a resztę zmarnować). SOCJAL to jest PATOLOGIA.
A, 05.06.2014, 11:34
Odwiedź wieżowiec na Młodej to się przekonasz.
Jasiu, 05.06.2014, 13:03
masz pod artykułem mejla p. Kowalczyk to na niego wyślij swoje pytanie. Na tym forum jest dyskusja o sensie osiedla w tym miejscu, a nie o tłumaczeniu trudnych dla ciebie wyrazów, których znaczenie możesz znaleźć np: w Wikipedii
ja, 05.06.2014, 18:57
Tak Agatko to, że się nie sprzedał to świadczy tylko i wyłącznie o niechęci inwestorów do tej części miasta. Czekałem jaki Agatka znowu artykuł wysmaruje.
asdsd, 05.06.2014, 10:40
A czy Pan ze zdjęcia to jeden z mieszkańców apartamentowca z Młodej 4? Przyszedł na konsultacje społeczne czy pobawić się klockami?
Zyzio, 05.06.2014, 12:13
Urzędnicy chcą pozbyć się patologii z ulicy Młodej. Czy to zachęci inwestorów?
A gdzie się ich pozbyć ?pod most czy gdzie indziej robić patologie
Ewa, 05.06.2014, 12:51
Kto kupi te nowe domy i mieszkania? Ta kasjerka za min krajową? A może dozorca? W Kielcach nie ma pracy, ludzi ubywa... tak budujmy bloki i liczmy, że przyciągnie to inwestorów...
JanZNiewazne, 05.06.2014, 13:01
Widzę że nowy plan juz nie zamierza chronić ostatnich istniejących jeszcze budynków po koszarach Carskich
Strzelczyk, 05.06.2014, 15:42
Aco z patologią z Grochowej wyślecie ich na księżyc?
Mikołaj Piwowarczyk, 05.06.2014, 16:49
Powiem wam tak --na zamieszkanie w tym miejscu to ja za 1000 pln/m2 poważnie bym się zastanawiał.Mieszkanie to też otoczenie,cisza,odpoczynek a to miejsce tego nie zapewnia i nigdy nie zapewni chociażby przez tory kolejowe.To był i jest teren przemysłowy.Ewentualnie można wybudować biura,magazyny lub park z ryneczkiem,restauracjami,klubami,miejscem na cyrk czy wesołe miasteczko.
jas, 05.06.2014, 17:23
Patologię podrzucą pod nos komu innemu.
rita, 05.06.2014, 18:04
A kto będzie chciał mieszkać obok torów kolejowych ?? ja mieszkałem kiedyś w tamtym rejonie (na Hożej - taki różowy wieżowiec, lata 93-95) i powiem krótko. okolica nieciekawa, dużo elementu i strach wieczorem iść do spożywczego, bo pełno kiwaczków. co chwila było słychać zapowiedzi z dworca, gwizdy lokomotyw i stukot kół wagonów. po prostu patologiczne osiedle.
ja, 05.06.2014, 18:48
Skoro się już tam nie mieszkasz to już mniej tej patologi . Nie mierz wszystkich mieszkańców swoją miarą bo burak jesteś a pewnie teraz mieszkasz na Ślichowicach i tam jest spokojniej HAHAHA.
Mieszkaniec, 30.06.2014, 14:16
A ja uważam, że warto jest wprowadzać zmiany w mieście, które już teraz przeszło dużą metamorfozę. Nie mieszkam w nim długo, ale mogę stwierdzić, że przez okres mojego pobytu w Kielcach tzn. 3 lata zmieniło się bardzo i to na jego korzyść. Więc oby tak dalej... W każdym mieście są dzielnice w których ludzie chcą mieszkać bardziej i mniej, ale dlaczego gdy dzielnicy w którym ludziom nie żyje się zbyt dobrze ( przewidywana - zmiana na lepsze warunki bytu) ma być czymś złym? trzymam kciuki za kolejne pozytywne zmiany miasta, które i tak już bardzo wiele zyskało.
gość, 05.06.2014, 20:13
mieszkam ze 3 ulice od tego bloku i powiem jedno najwyzszy czas zrownac ten wiezowiec z ziemia
mmmm, 05.06.2014, 20:34
jakim cudem budując osiedle pozbędą się patologii - w kosmos ich wyślą czy dadzą mieszkania na tym osiedlu co zrobi z nich elity
kika z Kielc, 05.06.2014, 21:17
Komentarz został usunięty.
Co to za nowoczesna dzielnica bez zieleni? Na makiecie nie widać miejsca przeznaczonego nawet na skwer, nie mówiąc o parku. A właśnie zieleń mogłaby zniwelować niekorzstne położenie, tłumiąc hałas i sprawiając, że otoczenie stanie się bardziej przyjazne.
W XXIw. nie ma mowy o nowoczesności bez zieleni!!!
ck, 06.06.2014, 17:32
Każe miasto, bez wyjątku powinno mieć reprezentacyjne centrum miasta. Pierwsze wrażenie jest najważniejsze, nie tylko w przypadku spoglądania na osobę.
Pamiętam swój pierwszy przyjazd pociągiem do dosyć sporego miasta wojewódzkiego , jakim są Kielce. Przez pomyłkę nogi skierowały mnie na zachód i wylądowałam na ulicy Mielczarskiej. Jakie było moje zaskoczenie po wyjściu z tunelu, jak ujrzałam rozwalający się drewniany płot , wyrwy w chodnikach, błoto, budę z piwem , zachwaszczone i zaśmiecone „trawniki” (plastikowe butelki, papiery i pety). Aż mnie otrzepało z obrzydzenia. Pomyślałam, i w takim mieście mam spędzić dwa lata ??? ( Moja praca tego wymagała, niestety.)
Tu na forum kłócicie się o to, co to jest patologia, kto i gdzie ma mieszkać. O ludzie !!!
Weźcie się wreszcie w garść i zróbcie coś z tą obrzydliwą częścią miasta !!!! Włodarze miasta Kielc powinni skupić całe swoje siły na tym, aby jak najszybciej zrealizować plany związane z Nowym Miastem za torami. Mieszkańcy powinni popierać i naciskać na realizacje planów. Wręcz manifestować !!!! Bo ten kto mieszka nawet w części wschodniej miasta, swoją wizytówkę ma na ulicy Mielczarskiej i Młodej.
Przy torach powinien być piękny oświetlony plac, wokół niego i trochę dalej powinna być część handlowa i usługowa miasta. No i porządne, OŚWIETLONE drogi, chodniki. Dalej może pojawić się część mieszkalna, dlaczego nie... Tu ma błyszczeć !!!! Po prostu powinien być widok zachęcający przybyszów do pozostania w danym mieście na dłużej.
Wówczas i inwestorów będziecie mieli pod dostatkiem, wierzcie mi....
Sopocianka, 09.06.2014, 18:35
a w warszawie czy patologia czy nie to inwestorzy az furczą i budują na potege. kiedy kielce / świetokrzyskie zrozumie ze aby przyciąnąc nowych ludzi to potrzeba przemysłu, produkcji a nie hipermarkietow?
ex, 27.06.2014, 08:05
Każdy narzeka na Czarnów że patologia itp. A kto jak nie urzędnicy urządzili tam zbiorowisko mieszkań socjalnych czy ktoś zapytał mieszkańców co oni na to, teraz nagle cała Mielczarskiego ma być ekskluzywnym osiedlem tylko kto normalny będzie tam chciał mieszkać żeby go jeden z drugą łajzą nie obrobił albo pobił jego dzieci co wybudujecie oddzielne szkoły przedszkola itp. Myślenie krótkoterminowe i ekonomiczne – mieszkania (baraki ) socjalne winno się budować za miastem z dala od normalnego społeczeństwa większość z tych ludzi ( oczywiście nie wszyscy ) nawet nie próbują i nie chcą żyć inaczej normalnie.
Nowe Miasto, 30.06.2014, 14:31
Narzekają niektórzy na bliskość torów kolejowych. Przejedźcie się do Wrocławia i zobaczcie jak blisko torów budują tam nowe osiedla. Potrzebne są ekrany i zieleń, przede wszystkim zieleń.
kielczanka z Wrocławia, 02.07.2014, 22:50
ile wlezie, to wyludniające się miasto bez perspektyw
keeelleek, 03.07.2014, 00:15
A może byście tak tej patologii nie ładowali nam do bloków gdzie mieszkają normalni ludzie?? Z wieżowca Jagiellońska 34 zrobił się taki syf odkąd przenieśliście tutaj kilka rodzin że wartość mieszkania przy sprzedaży maleje co najmniej o 40% bo nikt nie chce oglądać krwi i wybitych zębów codziennie !!!!
Wesker, 05.07.2020, 14:38