Nie pozwalają mu wykupić mieszkania. Dlaczego

– Chcę wykupić mieszkanie po mamie, za 2 procent, ale ratusz się nie zgadza – mówi Marek Jędrzejczak. A w urzędzie miasta ripostują: – To dlatego, że ten pan chciał je sprzedać zaraz po tym, jak stanie się właścicielem.
  • Marek Jędrzejczak

    Pan Jędrzejczak nie ukrywa: chciał wykupić mieszkanie po mamie i od razu je sprzedać

    Andrzej Muszyński

Sporny lokal to 2-pokojowe, 34-metrowe mieszkanie przy ul. Abrahama 5 na Błoniu w Bydgoszczy. Nieruchomość należy do zasobów miasta. Pan Marek jest w niej zameldowany, ale nie mieszka tam.

2 pokoje za 2700 złotych

– W marcu zmarła mama. Chciałem wykupić po niej lokum z bonifikatą 98-procentową, za 2700 złotych. Istnieje możliwość, bo obowiązuje uchwała Rady Miasta – opowiada M. Jędrzejczak. – Taka okazja nie zdarza się dwa razy.

Kupiec na lokum już się znalazł

Wygląda na to, że okazja przeszła mu obok nosa. – Nie ukrywam, zaraz po wykupie planowałem sprzedać mieszkanie przy Abrahama – kontynuuje pan Marek. – Wziąłbym większe, 3-pokojowe.
Poszukał nawet kupca na lokal po mamie. – Chciałem zachować się w porządku. Nie ukrywałem, że spisałem z kupcem umowę przedwstępną sprzedaży – zaznacza. – Zanim dokument podpisałem, poradziłem się urzędników w ratuszu i prawnika. Powiedzieli, że mogę tak zrobić.

Przeczytaj też: Wykup mieszkań lokatorskich 

Umowa przedwstępna została spisana w obecności notariusza. – Nawet wspomniane 2700 złotych wpłaciłem. Miasto chce oddać mi pieniądze, bo nie zgadza się jednak, żebym wykupił lokal – żali się Jędrzejczak. – Pozwalają mi jedynie w nim mieszkać. Tak zdecydował Stefan Markowski, zanim pod koniec października ustąpił z funkcji wiceprezydenta Bydgoszczy. Jędrzejczak chciał z nim porozmawiać bezpośrednio. Markowski odpisał, że „osobiste spotkanie nie wpłynie na zmianę zajętego stanowiska, dlatego uznaje je za nieuzasadnione".

To nie jest wina ADM

Skontaktowaliśmy się z Administracją Domów Miejskich. - To Urząd Miasta prowadzi sprzedaż mieszkań. My jesteśmy tylko pośrednikiem w przekazywaniu wniosków dotyczących wykupu - tłumaczy Magdalena Marszałek, rzeczniczka ADM.
Beata Cybulska-Kulawik, zastępca dyrektora wydziału mienia i geodezji w ratuszu: - Pan Jędrzejczak chciał wykupić mieszkanie i od razu je sprzedać. Nie taka jest istota udzielania bonifikaty. Lokum ma być dla nowego właściciela jego centrum życiowym. Miejscem, w którym przebywa na stałe.

Trzeba czekać 5 lat ze sprzedażą

A jeśli nabywca zamierza sprzedać cztery kąty, musi odczekać minimum 5 lat od zakupu. Inaczej trzeba zwrócić bonifikatę. To zazwyczaj oznacza ponad 100 tysięcy. Marek Jędrzejczak: - Nie ma przepisu, który by zakazywał sprzedaży mieszkania od razu po jego wykupie. Sprawdziłem przecież.

Zobacz także: Wykup mieszkania nie dla wszystkich 

Na około 24 tysięcy mieszkań, które od początku lat 90-tych można kupić z bonifikatą od miasta, zostało jeszcze mniej więcej 11 tysięcy. 

Autor: Katarzyna Piojda
5komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (5)

z 27 tys wykupionych sprzedanych zostało ok 7tys przez 22 lata!
więc pan mija się z prawdą
Popek, 12.11.2012, 23:19
Gość, 12.11.2012, 23:57
Decyzja Rady Miejskiej JEST PRAWIDLOWA. To mieszkanie nalezy wynajac ludziom ktorzy maja niskie zarobki i nie moga sobie pozwolic na praywatny wynajem mieszkania.
STOP OSZUSTOM, KOMBINATOROM I ZLODZIEJIM !
mieszkaniec bloku, 13.11.2012, 06:49
Panie idioto. Takich idiotów i krętaczy jak pan jest w naszym nędznym kraju miliony. Chce pan wykupić mieszkanie ZA DARMO, tj za 2% wartości by po chwili je sprzedać za 100% bo pan uważa, że się mu to nalezy, bo po mamie. Słusznie urzędnicy tego nie pozwalają i mam nadzieję, że wogulę panu nie pozwolą tego zrobić na tak korzystnych warunkach.
Uważam też, że wcale nie powinno być możliwości sprzedaży mieszkania kupionego z tak dużą bonifikatą, z bonifikatą!!!! Przecież to jest bonifikata dla ludzi biednych, najmniej zarabiających, którzy sobie nie radzą. A panu cwaniakowi marzy sie wiekszy lokal bo ten mu już nie odpowiada.
dominik, 13.11.2012, 10:04
Uważam, że miasto nie powinno w ogóle dawać na wykup mieszkań bonifikaty!
Nawet biednym, bo dlaczego ma dostać bonifikatę biedny, a nie ten co jest bardziej sytuowany??? Ja wydaje na swoje mieszkanie 70% wynagrodzenia bo spłacam kredyt, to dlaczego nie moze spłącac rowniez i ten biedniejszy??? Lepiej moze przpeisc,a mieszkanie dostac od maista??? Miasto powinno sprzedawac z bonifkatą lub nawet za 1 zł tylko te lokale ktore wymagaja znacznych nakłądów finansowych, czyli są po prostu w bardzo złym stanie technicnzym. Dzieki temu CI biedni
Alek, 30.11.2012, 08:05