Nadchodzące święta spędzą w wyczekanych mieszkaniach

W poniedziałek w Tarnobrzegu oddano uroczyście pierwszy blok socjalny wybudowany przez gminę. Klucze odebrało 36 rodzin. Dwa lokale dostosowano do potrzeb osób niepełnosprawnych.
  • Budynek socjalny

    W czterokondygnacyjnym budynku socjalnym znajduje się 36 mieszkań o powierzchni od 22 do 47 metrów kwadratowych. Przed blokiem są 33 miejsca postojowe. W budynku nie ma piwnic.

    Klaudia Tajs

36 rodzin z Tarnobrzega odebrało w poniedziałek klucze do mieszkań socjalnych w nowym budynku. Blok wielorodzinny przy ulicy Marii Dąbrowskiej, to pierwszy blok socjalny wybudowany przez lokalny samorząd. Dlatego wręczając klucze, prezydent miasta Grzegorz Kiełb wspomniał, że czas oczekiwania na mieszkania przez część rodzin był zbyt długi. – Zdaję sobie sprawę, że część państwa na te lokale czekała po kilka dobrych lat, a jedna rodzina nawet dziesięć lat – mówił prezydent. – Cieszę się, że możemy wręczyć państwu klucze jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia.

Cztery piętra bez piwnic

W czterokondygnacyjnym budynku jest 36 mieszkań o powierzchni od 22 do 47 metrów kwadratowych. 17 lokali jednopokojowych i 19 lokali dwupokojowych. Dwa mieszkania przeznaczono dla osób niepełnosprawnych. Przed blokiem są 33 miejsca postojowe, w tym dwa przeznaczone dla osób niepełnosprawnych. Budowa bloku socjalnego przy ulicy Marii Dąbrowskiej rozpoczęła się w roku 2012, kiedy firma projektowa przystąpiła do opracowania projektu. Odbiór budynku nastąpił 28 października tego roku.

Wraz ze wszystkimi instalacjami budynek kosztował trzy miliony 735 tysięcy złotych.

Trudny wybór rodzin

Przydziałem lokali zajmowała się komisja mieszkaniowa. Elżbieta Miernik-Krukurka dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Tarnobrzegu, mówi otwarcie, że wybór rodzin nie był łatwy. – W takich sytuacjach są dylematy – mówiła dyrektor Krukurka. – Chciałoby się pomóc wszystkim osobom potrzebującym. Z informacji, jakie wpływały do komisji mieszkaniowej wiemy, że wszystkie osoby znajdują się w bardzo trudnej sytuacji. Dlatego te lokale są w tym momencie wybawieniem. Życzę mieszkańcom, aby była to dla nich baza bezpieczeństwa i gwarancja stabilizacji. Oby od tych symbolicznych wręczeń kluczy mogli budować swoją przyszłość. Szczególnie te rodziny, gdzie są dzieci, gdzie trud wychowawczy został wsparty bazą lokalową.

Autor: Klaudia Tajs
0komentarzy