Jak mieszkają prezydenci miast: Białegostoku, Suwałk, Łomży, Ełku

Wartość majątku rekordzisty przekracza 900 000 złotych.
  • Tadeusz Truskolaski prezydent Białegostoku

    Tadeusz Truskolaski prezydent Białegostoku ma mniejszy majątek w nieruchomościach od prezydentów Suwałk i Łomży.

    Karol Wasilewski

Czesław Renkiewicz, Mieczysław Czerniawski, Tadeusz Truskolaski i Tomasz Andrukiewicz. Sprawdziliśmy, jak mieszkają prezydenci największych miast naszego regionu. 

Zobacz również: Tak mieszkają nasi senatorowie. Nieruchomości za 3 miliony złotych 

Suwałki – na bogato

Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk, o każdej swojej posiadłości, a ma ich najwięcej ze wszystkich włodarzy w naszym regionie, mówi, że są to „małżeńskie wspólnoty mieszkaniowe".

Renkiewicz posiada dwa domy o łącznej wartości 380 tysięcy złotych. Metraż, jak na dom, to nic specjalnego – 105m² i 60 m².

Prezydent Suwałk posiada także mieszkanie, na które w 2009 roku wziął 170.000 zł kredytu. Jak sam pisze w swoim oświadczeniu, warte jest 345.000 zł. Czy jest duże? 52 m² czyli tyle, ile ma typowe 3 pokojowe mieszkanie wybudowane z dużej płyty np. na ulicy Kowalskiego.

Co ciekawe, oprócz tego posiada jeszcze cztery inne nieruchomości. Są to działki o bardzo dużej powierzchni, jednak wyceniane są na niewielkie kwoty. Największa – 1410 m² wyceniana jest na 50.000 zł. Na podobne kwoty opiewają 487 i 753 metrowa. Posiada także 500 m² wartych zaledwie 5 tysięcy.

Z oświadczeń wynika, że przez cztery ostatnie lata Renkiewicz , kiedy pełnił funkcję zastępcy prezydenta podwoił wartość swojego majątku. Dziś szacuje go na ponad 900 tysięcy złotych. . To zdecydowanie największy majątek spośród prezydentów z naszego regionu.

Renkiewicz w ostatnich latach sporo inwestował. W 2006 roku temu miał dom i pięć różnych działek – mieszkalną, rolną, siedliskową, budowlaną i z drogą dojazdową.

W 2007 roku dokupił niewielki, bo 60-metrowy dom, a trzy lata temu 52-metrowe mieszkanie. Jednocześnie inwestował w posiadane domy, ponieważ ich wartość na przestrzeni ostatnich trzech lat wzrosła o kilkadziesiąt tysięcy.

Łomża – dom, działka i las

Na swoje nieruchomości nie narzeka również Mieczysław Czerniawski. Prezydent Łomży posiada ma dom o powierzchni 127 mkw. o łącznej wartości 270 000 zł.

Oprócz tego doliczyć należy jeszcze 650 metrową działkę z garażem, stary przedwojenny dom, ponad hektarową działkę oraz las (4,41 ha). Łączna wartość posiadłości to niemal 830 000 złotych.

Białystok – bez domu całorocznego

Ustępuje mu prezydent stolicy województwa podlaskiego. Tadeusz Truskolaski ma duże, bo niemal 100-metrowe mieszkanie o łącznej wartości 350 000 zł.

Oprócz tego w swoim dorobku ma również niewielkie gospodarstwo rolne – 1,08 hektara, warte 45 000 zł.

Prezydent lubi w lato wypocząć na łonie natury. Posiada domek letniskowy w Rodzinnym Ogrodzie Działkowym. Taka nieruchomość wyceniana jest na 60 000 zł.

Ełk – bez domu i działki

Takich posiadłości pozazdrościć może swoim kolegom Tomasz Andrukiewicz. Prezydent Ełku nie ma ani domów ani działek. Posiada jedynie 52 metrowe mieszkanie z piwnicą i strychem. Ogólna wartość – 200.000 złotych.

To zdecydowanie najmniejszy majątek w opisywanym przez nas gronie. 

Autor: Karol Wasilewski
9komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (9)

Jak na naszych oczach wychodowaliśmy krwipjicow i dorobkiewiczow dla nich nie trzeba jechać za chlebem do USA .Tam by pracowali na budowie ,albo sprzatali ulicę .Atu dla nich jest Eldorado nie mowiąc o pensji ,a ile mają emeryci ,renciści mają 10 % ich POborow ,czytak POwinno być taka sprawiedliwośc to wszystko mam w nosie.Gdyby Tusk co robi przedstawił w programie to by wygrał na fujarce ,albo na fujarze?Oszukaniec?
komuch, 04.04.2012, 08:03
nie pasuje wam emeryturka 300 zlotowa? Tak kończą idioci.
Ada, 04.04.2012, 10:24
jaki majatek maja dzieci i zony włodarzy.
ost. sprawiedliwy, 04.04.2012, 08:52
..głupot nie powinno się pisać .
Otóż ,zakładając pan prezydent x ma pobory miesięczne 10.000 zł.netto.
Po przepracowaniu 4 lat i 6 m-cy ,daje 540.000 zł.
A co stało się z zarobkami z lat poprzednich ?
Przyjmując wydatki z uzyskanych dochodów w granicach 40 % ,
Z powyższego wynika , że prezydent dokonywał roztrwonienia
salda środków będących w posiadaniu i w związku z tym
nie jest odpowiednią osobą do reprezentowania miasta gdzie jest do dyspozycji tak ogromne pieniądze.
gość, 04.04.2012, 09:07
a ich potomki zabezpieczone do końca życia wraz z wnukami, ale o tym szaaaaaaa
Ada, 04.04.2012, 10:22
Rządowy faszyzm trwa i sie rozwija. Tajne zalecenia Tłuska do wojewodów sa prawdziwe a plan realizowany. Wyrzucaja bezbronnych i oszukanych Polaków by zadowolić swoich sposnsorów - komorników, policjantów....
Ada, 04.04.2012, 10:27
wszyscy politycy kradna a kto ich wybral?Dac im 1500zl na miesioc i niech zyja jak nie pasuje im wynagrodzenie to nastepny na jego miejsce asz do skutku .......
michalak, 04.04.2012, 11:13
Oprócz tego w swoim dorobku ma również niewielkie gospodarstwo rolne – 1,08 hektara, warte 45 000 zł.
Niech wraca na wieś i uprawia ziemię w Kapicach Starych -będzie lepiej dla niego i dla Białegostoku.Co On ma lepiej wie Policja niż Poranny.
Opcja Społeczna, 04.04.2012, 12:31
Pan Andrukiewicz to człowiek czynu, oddany polityk i człowiek dobrej woli. Zajmuje się rzeczami ważniejszymi niż pieniądz. To nowa jakość w polityce, której postkomunista czy inny ciułacz nie pojmie. Trudno jest bowiem pojąć, że jak się robi coś z sercem to popularność i pieniądze z czasem przyjdą same, a satysfakcja i duma z wykonanej pracy pozostaną na zawsze.
Luke P. , 13.01.2016, 13:08