Inowrocław: lokatorzy komunalni chcą spotkania z prezydentem

W Inowrocławiu trwa konflikt między częścią lokatorów budynków komunalnych a Urzędem Miasta. Mieszkańcy chcą spotkania z prezydentem. Ratusz odpowiada, że ważne są rozmowy, a nie awantury.
  • Budynek komunalny w Inowrocławiu

    Jeden z domów kumunalnych w Inowrocławiu

    Dominik Fijałkowski

Po opublikowaniu artykułu Inowrocław: czynsze za mieszkania komunalne będą niższe lokatorzy reprezentowai przez Fundację "Cuiaviana" napisali list. Zamieszczamy go, prezentując jednocześnie poniżej odpowiedź z inowrocławskiego Urzędu Miasta.

List mieszkańców lokali komunalnych

"My najemcy lokali mieszkalnych mieszczących się w budynkach należących do miasta Inowrocławia a administrowanych przez Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Inowrocławiu, ustosunkowując się do wypowiedzi Pana Prezydenta Ryszarda Brejzy "Przekonywał, że mieszkańcom skupionym wokół Zbigniewa Gedowskiego (uczestnikom poniedziałkowego protestu) bardziej zależało na organizowaniu igrzysk i burd w teatrze niż na konstruktywnej rozmowie", informujemy iż mija się z prawdą. Podczas protestu kolejny raz zwracaliśmy się i zwracamy ponownie o spotkanie, aby wyjaśnić sprawę drakońskiej podwyżki czynszów mieszkalnych i zaprzestania skłócania grup społecznych, jednych przeciwko drugim.

Zamierzamy udowodnić Panu Prezydentowi, że nikt do mieszkań komunalnych nie musi dopłacać i nie dopłacał, że powyższego wynika więc proste pytanie - "gdzie są nasze pieniądze".
Przesyłanie informacji dotyczących "organizacji igrzysk i burd", czyli bajek o żółtej ciżemce jest nie do przyjęcia nawet przez małe dzieci. Określenie to jest skandaliczną wypowiedzią, która godzi w nas, starszych obywateli miasta Inowrocławia. Czyżbyśmy my nie byli godni spotkania z Panem Prezydentem i Radą Miasta?

Zaznaczyliśmy i zaznaczamy nadal, że problem można rozwiązać tylko w dialogu społecznym. W związku z określenie użytym przez Pana Prezydenta, żądamy przeprosin i nadal oczekujemy spotkania. Tylko to może rozwiązać ten problem społeczny".

Z poważaniem
Przedstawiciele mieszkańców, którzy nie zgadzają się na drakońskie podwyżki

Odpowiedź Urzędy Miasta

"Osoby przedstawiające się jako lokatorzy mieszkań komunalnych (nazwiska nieczytelne) 
W nawiązaniu do pisma z 13 września 2011 informuję, że to, co Państwo organizujecie i czy to są "igrzyska i burdy", czy też "konstruktywne rozmowy" mogliśmy, i ja osobiście i mieszkańcy Inowrocławia przekonać się 5 września 2011 r. w czasie zgromadzenia przed Urzędem Miasta. Proszę nie uważać nas i pozostałych mieszkańców za osoby naiwne.

Prezydent nie zwracał się do Państwa nigdy z wnioskiem o udowodnienie, iż "do mieszkań komunalnych nie musi dopłacać". To Państwo dosyć uparcie, nie przyjmując jakichkolwiek informacji do wiadomości, upowszechniacie nieprawdziwe i kłamliwe informacje dotyczące rozdysponowania przez właściciela waszych mieszkań środków z czynszów, np. na remonty.

Prezydent wraz z kierownictwem Rady Miejskiej spotkał się 8 września 2011 r. z reprezentacją najemców lokali mieszkalnych, którzy podpisali się pod listem protestacyjnym w sprawie podwyżek czynszu. W spotkaniu uczestniczyli lokatorzy, którzy zgłaszali wniosek do władz miasta nie o organizowanie burd uliczno-teatralnych interesujących dla dziennikarzy oraz dla środowisk nieprzychylnych naszemu miastu, lecz o spotkanie, dialog w celu obniżenia skali drastycznej, bo 42-proc. podwyżki czynszów.

Prezydent po wysłuchaniu lokatorów postanowił wystąpić z inicjatywą obniżenia o połowę skali podwyżki. Decyzja Prezydenta z radością została przyjęta przez reprezentację lokatorów mieszkań komunalnych i zrobimy wszystko, aby szybko weszła w życie.

Odmówiliście Państwo rozmów i dialogu dążąc koniecznie do organizowania awantur publicznych – my zajmujemy się rozwiązywaniem codziennych problemów mieszkańców, jeżeli popełniamy błędy to staramy się je niezwłocznie naprawić, a nie wiecujemy."

Wojciech Piniewski, Zastępca Prezydenta Miasta Inowrocławia 

Autor: redakcja.regiodom
10komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (10)

Niech do p.Brejzy wreszcie dotrze że on jest dla społeczeństwa.A nazwanie awanturą spotkanie jest nie na miejscu.Wstyd!!!!
st.tomcio, 14.09.2011, 16:28
Wypowiedź Piniewskiego żywcem przypomina lata 50 te minionego wieku.Warcholstwo odważyło się wystapić przeciwko władzy.Skandal!!!Brakuje tylko ZOMO-wców.
Od razu w ratuszu zorganizowano "wiec" , z poparciem słusznych podwyżek przez prawych lokatorów."Siłom( tak "om") destrukcyjnym mówimy zdecydowane NIE!!!Nikt nie będzie sypał piasku w tryby Urzędu Miasta"!!!
Juras, 14.09.2011, 16:46
Nie zauważył Pan,że świat idzie do przodu?
Epoki się pokręciły?
RETROSPEKTYWA, 14.09.2011, 21:58
Widać jak na dłoni jaka arogancja władzy jest w Inowrocławiu. Na marginesie dodam, że nie tylko mieszkańcami komunalnymi są ci co mieszkają w blokach zarządzanych przez PGKiM ale również ci co zarządza blokiem wspólnota, a PGKiM w zasadzie sprowadza się do pobieranie opłat. O resztę dba wspólnota i ona narzuca swoje opłaty na fundusz remontowy i te opłaty muszą wystarczyć na remont bloku. Mówienie, że do komunalnych trzeba dopłacać i wrzucenie wszystkich do jednego worka jest mówieniem bzdur i nieprawdy. Uwaga ja mam czynsz za 1m kw. w kwocie 7.92 złotego !!!!!!!!! Taka kwota jest mi narzucona przez UM zgodnie z najnowszym aneksem !!!! Jestem mieszkańcem komunalnym i 7.92 złotego Panie Brejza i Panie Piniewski mnie obowiązuje. Blok jest z ciemnymi kuchniami i był budowany 50 lat temu w standardzie bloku oszczędnościowego. Proszę rządzących przestańcie podawać zaniżone wartości którymi się posługujecie mówienie, że czynsz wynosi 6 zł i obniżycie do 5 z groszami jest nieprawdziwe. Wiem, że to jest tylko wypadkowa ale jakie ja mam luksusy skoro mi czynsz znacznie rośnie. Za Brejzy stopniowo zabrano nam zniżki teraz nie mamy ich nie wiemy też za co mamy zwyżki ! Chyba mieszkańcy mają prawo to wiedzieć, chyba mieszkańcy mają prawo rok w rok dostawać rozliczenia czy nie zalegają z opłatami tego teraz nie ma normalnie jedno wielkie dziadostwo powstało i to za prezydentury Pana Brejzy stopniowo coraz gorzej jest i chyba przyszedł czas zapłaty. Pierwszym odruchem z mojej strony jest niegłosowanie i niepopieranie na posła Brejzy który jest posłem w końcu to rodzina a nazwisko zaczyna się źle kojarzyć niestety. Przeproś człowieku bo jesteś arogancki i obraziłeś wielu z nas chociaż nie byłem na wiecu ale poczułem się też dotknięty jak tak można. Arogancja nie zna granic czy już w piórka Pan Panie Brejza obrosłeś !!!!!! WSTYD !!!!! I zmuś tych radnych co pobrali nie swoje pieniądze aby je oddali do kasy. Jestem ciekaw czy oddadzą he he he akurat naiwny nie jestem.
Jaka arogancja!, 14.09.2011, 17:03
Od dawna wiem, że urzędnicy mało używają słowa przepraszam w stosunku do petentów. Dotyczy to zarówno tych na dole jak i tych u góry. Każdy ma prawo do błędu normalna sprawa ale za to trzeba przeprosić. Mało jest takich co umieją jawnie się przyznać do popełnionego błędu. Większość zachowuje się tak jakby miała im korona z głowy spaść gdy mają wypowiedzieć to magiczne słowo. Przyzwyczaiłem się i mnie to nie ziębi nie parzy. Ale jak ktoś popełnia błąd jest arogancki i na dodatek obraża to czas takiego wywalić ze stanowiska i to dotyczy nie tylko tych na dole ale i tych u góry.
Uważajcie bo przeginacie., 14.09.2011, 17:15
Skoro to jest taki zły majątek te mienie komunalne, skoro miasto musi do niego tyle dokładać dlaczego nie sprzeda tego majątku z 95% bonifikatą? Coś mi tu nie gra lepiej jest generować straty i dopłacać czy wyzbyć się tego majątku i zaoszczędzić? Na tego typu pytania nie dostanę odpowiedzi wiadomo, że tutaj coś jest szyte grubymi nićmi.
Sprzedać, 15.09.2011, 07:20
A kogo będą urzędasy łupić. Dlaczego nie podniosą podatków od nieruchomości o 100 procent ? Sami sobie i kolesiom takiego świństwa nie zrobią.
realista, 15.09.2011, 13:52
Arogancja władzy nie zna granic. Jeżeli z finansami miasta jest tak źle to zlikwidować Rady Nadzorcze w spółkach miejskich. Nie ma żadnego nakazu ich istnienia. Niech powiedzą ile kosztuje utrzymanie RN w PGKiM. Może przeznaczyć te pieniądze na utrzymanie i renowację budynków.
I po drugie: płacz władzy, że obniżenie kwoty podwyżki o 90 gr to zmniejszenie wpływów do budżetu miasta o 1,5 mln zł. Z tego jasno wynika, iż przy stawce bazowej obowiązującej teraz 4,20 zł wpływy do budżetu za rok 2010 wyniosły 7mln zł. Jakoś dziwne,że z tej sumy na remonty udało się wygospodarować tylko 1,2 mln zł. Niech najpierw rozliczą się z reszty...
Robin, 15.09.2011, 14:39
Nie trzeba było głosować za brejzą na III kadencję/tzw.praca z publicznych pieniędzy/.Nie trzeba też było głosować na synalka/uczy się już jak żyć z pieniędzy publicznych,wzorem tatusia/.Ino zrobiło się wioską za czasów "włodarzenia"tego "pana".Przerost zatrudnienia w UM,sami swoi w radzie miasteczka-o co chodzi?Trzeba myśleć podczas glosowania!
magda, 15.09.2011, 17:52
Ja na wybory nie chodzę i na Brejzę nigdy nie głosowałem i tego nie uczynię też w przyszłości. Nie mam zamiaru iść na żadne wybory bo to czy z prawej strony czy z lewej robią dokładnie to samo. Myślą tylko o sobie teraz dla przykładu już SLD myśli o tworzeniu rządu przy 10% poparciu już rozdają stanowiska i Bańkowska ma być ministrem. Normalnie jacyś p........ani całkowicie ci ludzie są non stop te same gęby.
Nie głosuję, 17.09.2011, 12:26