Grudziądz: lokatorzy płacą za cudze rachunki za wodę

Zdaniem mieszkańców Grudziądza "Wodociągi" doliczają dodatkowe kwoty do rachunków za wodę. To przez niedopełnienie formalności przez właścicieli i zarządców kamienic.
  • Mirosława Jagusiak z rachunkiem za wodę

    Mirosława Jagusiak: - Dla mnie liczy się każdy grosz .

    Przemek Decker

– To skandal! „Wodociągi" każą mi płacić za kranówkę, której nie zużywam – mówi Mirosława Jagusiak, właścicielka mieszkania przy ulicy Chopina. Kobieta nie uchyla się od regulowania rachunków. – Płacę systematycznie. Czasami zdarza mi się tylko kilka dni spóźnienia – przyznaje Mirosława Jagusiak.

Na ostatni „kwit", który dostała od „Wodociągów" nie zamierza jednak wykładać pieniędzy, ponieważ jej zdaniem do opłaty za zużytą przez nią wodę doliczono około 20 zł z wodomierza głównego budynku. Takie „podwójne" rachunki dostawała już wcześniej, ale teraz straciła cierpliwoś i nie chce płacić za innych.

Stanowisko "Wodociągów" w sprawie kwot doliczanych do rachunków za wodę

Pracownicy tej spółki zapewniają, że rozumieją rozgoryczenie zarówno pani Jagusiak jak i innych lokatorów. W podobnej sytuacji są bowiem mieszkańcy około 100 budynków w całym Grudziądzu. Problem tkwi w tym, że to właściciele i zarządcy kamienic powinni podpisać z „Wodociągami" umowy na podłączenie sieci do głównego wodomierza. Wielu z nich tego jednak nie robi.

– W takich przypadkach powinniśmy odciąć dostawy wody do budynków –  informuje Włodzimierz Banasik, kierownik Działu Obsługi Interesanta MWiO. Spółka nie chce jednak pozbawić lokatorów wody w kranach, dlatego to im, a nie właścicielom budynków, nalicza opłaty za wodomierz główny

– Planujemy w najbliższym czasie podjęcie szeregu działań mających na celu uregulowanie tego problemu – dodaje Włodzimierz Banasik.

Autor: redakcja.regiodom
Współpraca: Deks
5komentarzy

Komentarze (5)

ja też bym nie była zadowolona, jakbym miała za kogoś płacić
Baśka, 24.10.2011, 18:09
Nie ma się co dziwić, u nas podobnie jak u Państwa dostajemy dziwne rachunki, każdy z nas ma liczniki w mieszkaniach, zużywa wodę wiadomo i to podajemy, ale miedzy naszymi licznikami, a licznikiem wodomierza głównego jest różnica za którą płacą lokatorzy, kiedyś nawet naliczono nam tyle, jakbyśmy mieli basen wielkości jeziora. Przez jakiś czas były normalne rozliczenia za wodę, a teraz znowu, mamy jakieś dziwne różnice, za które przychodzi nam zapłacić.
Misia, 24.10.2011, 20:18
nie ma sie co dziiwic trzeba lidla dokonczyc
lolo, 24.10.2011, 18:34
W bloku w którym mieszkam również wynikła taka sytuacja, że wodomierz wskazuje większe z użycie niż powinno być, Większość z mieszkańców ma wodomierze jednak klika rodziny ich nie ma i płacą za wodę na osobę. Czyli oszukują w biały dzień, ponieważ w niektórych mieszkaniach jest zameldowana jedna osoba a mieszkają cztery. Dlaczego więc lokatorzy, którzy mają liczniki mają płacić za wodę, której nie zużyli? Wodociągi chcą odciąć dopływ główny wody, czyli chcą wszystkich pozbawić wody, a właściciel nieruchomości nic z tym nie robi. Nie można tego tak zostawić. Ja nie mam zamiaru płacić za cudze rachunki.
viki, 27.10.2011, 23:33
"– Planujemy w najbliższym czasie podjęcie szeregu działań mających na celu uregulowanie tego problemu – dodaje Włodzimierz Banasik."
na dzień dzisiejszy ten szereg działań opiera się na umywaniu rąk...przez wodociągi...oni nie odcinają wody..ma to zrobić prywatny właściciel kamienicy w której jest główny wodomierz..i tak robi bez słowa powiadomienia właścicieli innego budynku odcina z dnia na dzień rury..co na to "wodociągi"-oni wody nie odcięli..,ale ktoś kiedyś wyraził u nich zgodę na te instalacje ,na te wodomierze jak i podliczniki...,to oni powinni rozliczać..ludzi za dostarczaną wodę..i oni tą wodę" odcinać",przy czym wówczas poinformować ludzi gdzie mają się w tą wodę zaopatrywać...-w obecnej chwili to wygląda tak że prywatnemu właścicielowi..podszeptuje się najlepsze rozwiązanie..i sprawa zakończona..a samotna matka z trójką dzieci..w centrum Grudziądza mieszka jak na pustynii....
kowalska magdalena, 08.05.2012, 14:21