Dlaczego latem sprzedaje się i kupuje mniej mieszkań – czy to dobra pora na zakup nieruchomości

Na rynku nieruchomości lipiec i sierpień z reguły należą do najsłabszych miesięcy pod względem liczby dokonywanych transakcji kupna-sprzedaży. Wyjaśniamy, dlaczego tak się dzieje.
  • Zakup mieszkania latem

    Zakup mieszkania latem może oznaczać niższe ceny transakcyjne nieruchomości, ale jednocześnie mniejszy wybór lokali na rynku mieszkaniowym.

    Chwilowo.pl

Pośrednicy nieruchomości oraz deweloperzy zazwyczaj latem mogą odetchnąć w pracy. Niektórzy z branży przyznają nawet, że w wakacje, mają... wakacje w pracy. To po części jest prawda: w miesiącach letnich przeważnie spada liczba dokonywanych transakcji kupna-sprzedaży. Dotyczy to przede wszystkim mieszkań z rynku wtórnego, ale też tych nowych, dopiero co oddanych do użytku.

Oferty nieruchomości: Mieszkania na sprzedaż

Największy ruch na rynku nieruchomości 

Wiosną (głównie w kwietniu) oraz jesienią (najczęściej w październiku) panuje największy ruch na rynku nieruchomości. Właśnie wtedy obserwuje się szczyt zainteresowania, zarówno ze strony kupujących, jak i sprzedających. W te dwa miesiące niekiedy sprzedaje się łącznie ponad 20 procent wszystkich mieszkań, oferowanych w danym roku kalendarzowym. Dla porównania: w obu miesiącach letnich w sumie średnio 15 procent mieszkań zmienia swoich właścicieli.

Przeczytaj: Mieszkania "pod klucz", czy w stanie deweloperskim? 

Latem rynek mieszkaniowy spowalnia

Można by stwierdzić: wakacje mają wpływ na sytuację na rynku nieruchomości. Widać wówczas na nim spowolnienie obrotów, ponieważ maleje liczba zawieranych umów. Przyczyn nie trzeba daleko szukać. W sezonie letnim ludzie myślą raczej o urlopach i innego rodzaju wypoczynku, a nie o sprawach, które będą rzutowały na długie lata, a więc np. te, jakie (i czy w ogóle) kupić mieszkanie. Na urlopy wybierają się i planujący kupić mieszkania, i właściciele, zamierzający sprzedać takie lokale, i wreszcie agenci nieruchomości. To powoduje, że często w takim przypadku wydłuża się czas poszukiwania mieszkania, załatwiania formalności oraz finalizowania transakcji.

Są i tacy, którzy część pieniędzy, odłożonych na wkład własny, przeznaczają właśnie na wakacje, a po powrocie z dłuższego wolnego odłożą na kupkę taką kwotę, jaką wcześniej „pożyczyli" sami od siebie. Inni natomiast obiecują sobie, że zaraz po wakacjach zaczną oszczędzać na wymarzone cztery kąty, a planują je nabyć jeszcze w tym samym roku.

To Cię zainteresuje: Mieszkania drożeją - co warto wiedzieć o wzroście cen nieruchomości

Plusy zakupu mieszkania latem

Jeżeli ktoś nosi się z zamiarem zakupu domu czy mieszkania latem, może na tej transakcji wyjść lepiej, niż gdyby decyzję o zakupie przesunął choćby o 2-3 miesiące później, a więc na późną jesień lub o tyle samo ją przyspieszył. Kto bowiem chce pilnie sprzedać mieszkanie, a wystawił je jako ofertę właśnie latem, to skłonny jest znacznie obniżyć cenę lokalu, a to jest korzystne dla kupującego. Bywa, że sprzedający – widząc niskie zainteresowanie potencjalnych nabywców - zgodzi się dostać nawet o około 10 procent mniej za mieszkanie, niż przewidywał. Gdy jednak teraz właściciel uparcie będzie tkwił przy swoim i w konsekwencji nie przystanie na obniżkę ceny swojego lokum, to musi mieć świadomość, że właściwie zaraz po wakacjach na rynku pojawi się więcej ofert mieszkań. To osoby, które będą chciały sprzedać swoje domy jeszcze przed końcem roku, wystawią je na sprzedaż. Jeśli zatem po lecie przybędzie mieszkań do wyboru, właścicielom trudniej będzie – właśnie przez tę większą konkurencję – sprzedać swoje lokale.

Minusy zakupu domu w wakacje

Mniejszy wybór mieszkań wystawionych na sprzedaż stanowi główną wadę zakupu w sezonie letnim. Odnosi się to głównie do mieszkań z rynku wtórnego, chociaż również część deweloperów latem oferuje mniej lokali na sprzedaż, ponieważ już przykładowo w marcu czy kwietniu sprzedali wszystkie lokale, a kolejne mieszkania będą gotowe dopiero np. w ostatnim kwartale roku. Zdarza się ponadto, że dłużej trwa załatwianie formalności, m.in. w banku, ponieważ i tutaj pracownicy, pilotujący załatwianie kredytu, udają się na urlop, a ich zastępcy nie poprowadziliby sprawy tak sprawnie, jak tamci.

Polecamy poradnik: Wynajem mieszkania – na co zwrócić uwagę? 

W drugiej połowie wakacji zaczyna pojawiać się więcej ofert mieszkań do wynajęcia. Im bliżej września i października, tym bardziej dynamiczna staje się sytuacja na tym rynku, zwłaszcza w dużych miastach, w których funkcjonują uczelnie. Dzieje się tak przede wszystkim za sprawą studentów, którzy szukają mieszkań, w jakich mogliby zamieszkać od nowego roku akademickiego. 

Zobacz oferty: Mieszkania do wynajęcia

Autor: Katarzyna Piojda
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

Dlatego mniej się sprzedaje mieszkań ponieważ zarządcy mieszkań są opieszali np. Wojskowa Administracja Mieszkań w Szczecinie, czeka się więcej jak 6 miesięcy
tombio, 06.08.2018, 20:51