Co to jest dom autonomiczny

Zgodnie z koncepcją autonomii energetycznej źródłem energii elektrycznej i cieplnej dla budynku będą słońce i wiatr. Dopuszczamy wspomaganie źródła ciepła ogrzewaniem kominkowym.
  • Zofia Wahlberg

    - Staw przed domem będzie zasilany wodą odzyskiwaną z domu - wyjaśnia Zofia Wahlberg.

    Dawid Łukasik
  • Projekt domu

    Na parterze domu znajduje się salon połączony z kuchnią, gabinet, toaleta gościnna, na piętrze sypialnia z garderobą, pokoje dziecinne, dwie łazienki.

    Dawid Łukasik

Dom autonomiczny to pomysł dwóch osób. Twórcami są: 

  • Doktor Ludomir Duda – termodynamik absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Autor kilkunastu patentów w tym rewelacyjnej w skali światowej mgłowej technologii gaszenia pożarów Telesto®. Pionier ekologicznego budownictwa i rolnictwa, popularyzator idei budownictwa energooszczędnego, inicjator budowy pierwszej w Polsce korzeniowej oczyszczalni ścieków dla budynku użyteczności publicznej. Organizator i pierwszy prezes Fundacji Poszanowania Energii.
  • Zofia Wahlberg – pochodzi z Daleszyc. Współwłaścicielka Olimax New Technology, firmy produkującej nawozy i absorbanty oraz Instytutu Budownictwa Autonomicznego Wahlberg i Spółka

Zrównoważony w sensie środowiskowym budynek będzie wyposażony w technologie aktywnego pozyskiwania energii odnawialnej na potrzeby domu w odróżnieniu od budynków pasywnych. Ścieki oczyszczane będą we własnej oczyszczalni, woda deszczowa będzie w całości wykorzystana na działce. Konieczne będzie tylko podłączenie do sieci wodociągowej i elektrycznej - głównie w celu sprzedaży nadwyżek produkowanego w kolektorach i przez mikroturbinę wiatrową prądu.

Utrzymanie tego domu nic nie kosztuje

Pierwszy autonomiczny dom powstanie w województwie świętokrzyskim. Jedynym źródłem energii elektrycznej i cieplnej dla budynku będą słońce i wiatr. Jedyne dodatkowe źródło ciepła to kominek. – Jego budową zainteresowani są Szwedzi, ale ja się uparłam, że to będzie tutaj – mówi Zofia Wahlberg, która wspólnie z doktorem Ludomirem Dudą stworzyła projekt takiego domu. Jego największą zaletą jest samowystarczalność energetyczna.

Zobacz również: Projekty domów energooszczędnych

– Mój udział w projekcie domu zaczął się od dachu a konkretnie od pomysłu na pokrycie jednej jego strony mchem – wyjaśnia pani Zofia.– To świetny izolator termiczny.

Zofia Wahlberg wspólnie z Krystyną Bojko prowadzi firmę Olimax NT zajmującą się produkcją nawozów i absorbantów. – Ale zainteresowania mamy znacznie szersze, na przykład konopie siewne, które mają bardzo wszechstronne zastosowanie jako paliwo energetyczne, izolator, włókno a także roślina lecznicza. Próbuję przekonać świętokrzyskich rolników, że ich uprawa się opłaca, ale na razie w całym województwie nie ma nawet jednej plantacji. Pewnie dlatego, że potrzebne są duże areały, a ludziom trudno się skrzyknąć i współpracować. Mam nadzieję, że z autonomicznym domem pójdzie lepiej.

Dom to wspólny pomysł Olimaxu i doktor Ludomira Dudy, termodynamika zafascynowanego technologiami, które pozwalają oszczędzać energię, wodę. – Poznaliśmy się przez znajomych, którzy mają hybrydową oczyszczalnię ścieków. Ludomir zaprojektował kilka fantastycznych rozwiązań, na przykład oczyszczalnię korzeniową, która z powodzeniem działa od 20 lat – dodaje Wahlberg.

Razem, już jako Instytut Budownictwa Autonomicznego Wahlberg i Spółka opracowali projekt domu, który wykorzystuje słoneczną energię do ogrzewania, podgrzewania wody, sam wytwarza prąd. – Nie stosujemy żadnych nowych technologii, wykorzystujemy te, które są znane od kilkunastu lat, tyle, że połączyliśmy je w całość – mówi doktor Duda. Turbina wiatrowa i kolektory hybrydowe produkują ciepło i prąd wystarczające do ogrzania budynku rodzinnego. Ciepło jest kumulowane w zasobnikach pod domem. Dodatkowym źródłem ciepła jest kominek z płaszczem wodnym, w którym wystarczy napalić raz na 4–5 dni w okresie, kiedy nie ma słońca.

Warto wiedzieć: Większe dopłaty do kredytów na energooszczędne domy i mieszkania 

Dom może być budowany w jednej z trzech technologii: ściany z betonu ocieplane styropianem lub z prasowanego drewna także ocieplane styropianem, doktor Duda właśnie zgłosił wniosek by opatentować tę technologię. – Opracowujemy także zastąpienie styropianu konopiami siewnymi – dodaje Wahlberg. – Taki dom zestawia się błyskawicznie – w ciągu dnia. Stoi on nie na fundamentach, które nie wiadomo jak dobrze izolowane wyprowadzają ciepło, ale na płycie, która świetnie izoluje.

Nagrodzony projekt domu

Projekt domu otrzymał w ubiegłym roku dwie znaczące nagrody Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Polish Green Building Council, które doceniły jego zalety. Nie oni jedni. Projekt i technologia zachwyciły Szwedów.
– W przyszłym tygodniu mamy spotkanie na uniwersytecie w Lund, Szwedzi są wykorzystać naszą technologię do budowy akademików – mówi Wahlberg. – Międzynarodowy Instytut Ochrony Środowiska prosi o projekt modułowego domu w tej technologii o powierzchni około 20 metrów kwadratowych, który można by stawiać na przykład na terenach nawiedzonych trzęsieniami ziemi. Zrobimy to, ale najpierw dom musi powstać tutaj.

Pani Zofia pochodzi z Daleszyc. Stąd w 1981 roku wyjechała do Szwecji. – Miałam 25 dolarów, czteroletnią córkę i dobrą znajomość angielskiego. Zawdzięczałam ją mojej nauczycielce Marii Makowskiej. Postanowiłam pojechać za chlebem – mówi o tamtej decyzji. Po dwóch latach świetnie mówiła po szwedzku i pracowała jako tłumacz, między innymi na policji pomagając kontaktować się z rodakami, którzy popadali w tarapaty.

– Z tłumaczeń, poznawania coraz to nowych ludzi wzięło się moje zainteresowanie nawozami i absorbantami – wyjaśnia. – Olimax stworzyłyśmy we dwie, z Krystyną Bojko w 1997 roku w Szwecji. Teraz działamy tam i tu, pod Kielcami.

Olimax sprzedaje swoje produkty po całym świecie, jest w Australii i Nowej Zelandii, w ubiegłym tygodniu Wahlberg podpisała kontrakt w Dubaju. Zdobyła fundusze i rozbudowuje bazę w Bilczy, by produkować nawozy mikroelementowe z wykorzystaniem nanowody.

– Autonomiczny dom to kolejny pomysł. Chcę żeby powstał tutaj, bo stąd mi nogi wyrosły i tu ciągnę z powrotem – mówi Zofia Whalberg.

Rozmowy z władzami województwa, którym zaproponowaliśmy taką inwestycję – budowę przykładowego domu trochę trwały, ale ostatecznie wybrano lokalizację: dom stanie w Podzamczu Chęcińskim na terenie Regionalnego Centrum Naukowo-Technologicznego. Każdy będzie mógł przekonać się jak to działa.

Swego entuzjazmu dla pomysłu budowania domów autonomicznych nie kryje marszałek województwa świętokrzyskiego Adam Jarubas.
– Bardzo mi zależy, by u nas powstał pierwszy taki dom w Polsce – mówi. – Idealnie wpisuje się w naszą strategię zielonej gospodarki a także w priorytety Unii. W kolejnym okresie Unia Europejska dofinansowywać będzie działania związane z efektywnością energetyczną, takie jak dom autonomiczny.

Marszałek podkreśla jeszcze jedną istotną zaletę domu: to, że jest tani w utrzymaniu i budowie. Metr domu o powierzchni 140 metrów kwadratowych (bez białego montażu, ale ze wszystkimi instalacjami, kolektorami i turbiną) kosztuje do 3,5 tysiąca złotych. – To jest propozycja dla młodych ludzi – mówi marszałek.– Taniej można wybudować własny dom. W ten sposób obalamy też stereotyp, że coś co jest oszczędne w użytkowaniu wymaga ogromnych nakładów.

Pieniądze na budowę da województwo i prace powinny się rozpocząć jeszcze w tym roku. Wewnątrz będzie działało laboratorium termodynamiki. – Chodzi o to by każdy mógł je zwiedzić, samemu przekonać się o kosztach utrzymania takiego domu, by zobaczył jak nasze pomysły sprawdzają się w praktyce i zaczął tak budować z korzyścią dla własnej kieszeni i środowiska – dodaje Zofia Wahlberg.

Autor: Lidia Cichocka
21komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (21)

Dobrze, że mamy tak mądrych ludzi, żeby im tylko nie podcięto skrzydeł
syk, 05.10.2012, 08:13
Tylko słońce i wiatr, mhm. Widać, że to tylko projekt.
inżynier, 05.10.2012, 08:33
i komin do pomocy
moje nazwisko, 05.10.2012, 14:36
To już było przez dwadzieścia wieków i jeszcze wczesniej: domy nie podłączone do sieci energetycznej i wodociągowej, ogrzwanie wspomagane kominkiem itp.
jo, 05.10.2012, 21:04
Słońce: Wiadomo że najlepsze kolektory słoneczne kosztują bardzo dużo i wyminą po 6 latach + serwis instalacji, w naszym klimacie będą pracować na 50%, Wiatr: trzeba być w odpowiedniej strefie wiatrowej i mieć działkę w miejscu nie osłoniętym przez inne budynki, zrobić 3 letnie badania dla lokalizacji jak często wieje i z jaką siłą, żeby nie było ze wiatrak nawet nie ruszy, To wszystko wielkie koszty, która nigdy się nie zwrócą, temat przerabiany wielokrotnie. Takie instalacje są ale, Panstwo daje 40 tyś każdemu kto będzie budowal dom EKO, bo lobby kolektorów słonecznych i innych pompa ciepła ma kryzys nie sprzedaje się, takie instalacja ma sens tylko w dużych obiektach, np szpital
Roman, 05.10.2012, 09:09
Po pierwsze popieram gorąco takie pomysły -
ale w naszej polskiej rzeczywistości skrzydełka podcinają urzędnicy którzy nawet nie wiedzą co to jest pompa ciepła, zacofani wykonawcy "tak się budowało i było dobrze". W europie domy energooszczędne to już standard a zmierza się do technologii pasywnej. U nas ... szkoda pisać.
Po drugie, co do budynku autonomicznego - woda z deszczówki - w naszej strefie klimatycznej trudne do zrealizowania (albo leje i zbiornik się przepełnia) albo susza i brakuje deszczówki. Fotoogniwa el i turbina wiatrowa ok ale wątpię czy polski monopolista kupi od Pani Doktor prąd. Ciekawostka w niektórych krajach europejskich (niedaleko) za prąd odkupowany od gospodarstwa domowego ze źródeł odnawialnych płacą 2x więcej niż za sprzedawany z sieci dla celów gospodarczych. To się nazywa polityka ekologiczna.
Po trzecie odradzam kominek z płaszczem wodnym - po kilku latach płaszczyk może przerdzewieć na spawach i zaleje domek. Lepiej zbudować zwykły kominek i zastosować wentylację z rozprowadzeniem i odzyskiem ciepła - rekuperator. Oprócz świeżego powietrza, obniża ok 45% zużycie energii na ogrzanie domu energooszczędnego ( w takim mieszkam pod Kielcami).
Po czwarte co do "za jakie pieniądze" - zastosowanie 20cm styropianu zamiast 10cm podraża inwestycję w domek o 2000zł, czyli 0,3% a pompa ciepła powietrze-powietrze do CWU kosztuje mniej niż piec z podajnikiem na węgiel.Zapewniam że te straszne koszty zwracają się pierwszej zimy.
A co do rosnących cen surowców energetycznych - odsyłam do polskich mediów.
Posiadacz eko domku, 05.10.2012, 10:41
No jasne projekt ! tylko że ja mam na następny rok
realizację "podobnego" projektu ! co jest zawarte w pracy inż.
1. Pierwsze istniejący budynek do termomodernizacji.
2. patrz punk pierwszy.
stąd roszczę sobie prawo do palmy pierwszeństwa !
nagrody :) dobre.
Paweł, 05.10.2012, 10:43
takie projekty i inicjatywy są jak najbardziej na miejscu :) Oby więcej myślących o tym, w czym mieszkamy. Dbajmy o nasze otoczenie. Będziemy się lepiej czuć!
Beta, 05.10.2012, 11:36
Mam nadzieje, że paniom się uda. Wspaniały pomysł i rozwiązanie. Jeżeli to prawda i w praktyce taki dom będzie w 100 % autonomiczny to odpadają koszty jego utrzymania, które w połączeniu z ratą miesięcznę kredytu wielu ludzi odstrasza.Gdyby koszt budowy w granicach 3 500 tyś. pln za m2 w stanie deweloperskim okazał się realny to bez wachania zdecydowałbym się na budowe takiego domu, a nie skorupy betonowej.
Gość, 05.10.2012, 12:10
brawo uwielbiam takie inicjatywy, gdybym miał budować dom to tylko tego typu. :) popieram i gorące POWODZENIA :)
moje nazwisko, 05.10.2012, 14:34
"dziecinny" to jest autor wpisu pod zdjęciem.....
bibi, 05.10.2012, 17:25
Przepraszam - o co chodzi w tym tekście? Powtarzane na wszelkie sposoby adresy prywatnych firm - szkoda tylko, że nie ma numerów telefonu i adresu. Żenada z wciskaniem reklamy wszędzie, gdzie się da.
To reklama czy artykuł?, 05.10.2012, 18:29
Brednie . Dajcie mi pieniądze to też wam zbadam co tylko .
,hch, 05.10.2012, 19:31
Taki system świetnie sprawdza sie juz od kilku lat na Bornholmie.Istnieje tam kilka osiedli.
REN, 05.10.2012, 19:35
Pomysł nie jest nowy. No może ten mech..... Nie mam przekonania. Poza tym różni doktorzy przypisują sobie cudze pomysły. Styropian, pompa ciepła, kominek, izolacja z płyt warstwowych, rekuperacja powietrza............... No trzeba doktora aby sklecić to w całość.
Przydomowe wiatraczki na neodymach buduję w Radomiu - są na allegro - pozdrawiam.
tomek, 05.10.2012, 21:41
Czy to taki ichniejszy polski przekombinowany amerykański Airship? Opon w fundamentach nie ma ale mech na dachu dużo na to wskazuje. Nieładnie skubać patenty Amerykanom, którzy od 20 lat budują takie samowystarczalne domki:)
Vi[per, 06.10.2012, 07:05
Pomysł może i niezły ale koszt -obliczyłem ;całość z działka i wykończeniem pod klucz to ok.1 miliona pln.Lepszym rozwiązaniem byłoby zaprojektowanie małego panelowego ok.60m2 domku z możliwością samodzielnej budowy i rozbudowy,łatwego do montażu i demontażu.Taki KIT ECO- dom w paczce,coś na wzór amerykańskich przyczep mieszkalnych w cenie ok.100 tys.pln.W istniejących domach to chyba najlepszym rozwiązaniem jest zastosowanie pompy pow-pow CWU/ kosztuje poniżej 10 tys.pln- oszczędność ciepła pow.30%/ oraz ocieplenie budynku a zwłaszcza połaci dachu.Co do kominków w salonie to lepszym rozwiązaniem jest piec centralnego ogrzewania tzw.wszystko jedzący i np. ogrzewanie podłogowe.Mój pomysł na dom ECO to nowoczesna ziemianka czyli dół w ziemi odpowiednio ocieplony np.belkami drewnianymi z przeznaczeniem na sypialnie,strop metr nad ziemią celem naświetlenia i wentylowania części podziemnej,południowa ściana cała ze szkła z przeznaczeniem na salon,kuchnię,łazienki itp.dach cały odpowiednio izolowany i przysypany ziemią z wykopu oraz z wysianą na nim trawą.Prawda,że ekologiczny i jeszcze bardzo tani dom,tylko kto zezwoli na taki projekt.
to ja, 06.10.2012, 12:33
Ciekawe w co się ubierze pzy -20, a może dopiero na wiosnę zdejmnie ubrana..
koko, 07.10.2012, 17:24
Jeśli w tej pracowni komputerowej jest tak samo zimno (pani dr w kapocie) jak w projektowanych domach, to dziękuję bardzo.
wers, 08.10.2012, 10:46
Projekt i tylko tyle. Propozycja "dla młodych"- sam dom to 140x 3500zł =490000zł he he. A jeszcze koszt działki? Wzięcie kredytu na taki dom to 25 lat spłat po ponad 2400/mc. Każdą instalację trzeba co jakiś czas konserwować- koszty rosną. Można zbudować taniej dom energooszczędny - koszt eksploatacji będzie też niski. No i wiatr, czy słońce nie zawsze "działają", dogrzewanie kominkiem, hmmm. można. Mech na dachu- jak kto lubi powrót do natury, ale jak się dobrze nie zaizoluje to będą większe problemy niż zyski z autonomii domu. Popieram inwestycje ekologiczne, ale sensowne - czemu domy pasywne są drogie w budowie, a tu niby można to samo zrobić taniej?
budujący, 22.10.2012, 19:30
Ja zbudowałem dom w pełni autonomiczny w cenie mieszkania w bloku dla niedowiarków potwierdzenie https://www.youtube.com/watch?v=MhW11N8woDw
samowystarczalni, 11.06.2017, 12:55