Wzrost kosztów budowy mieszkań przewidywany w 2012 roku

W przyszłym roku mogą wzrosnąć koszty budowy lokali deweloperskich. Podwyżka może wynosić od kilku do dziesięciu procent.
  • Makieta bloku mieszkalnego pokazywana na targach mieszkaniowych

    W 2012 roku mogą wzrosnąć koszty budowy mieszkań

    mk

Z prognozą wzrostu kosztów budowy mieszkań zgadza się Katarzyna Siwek, analityk Home Broker. – Nie powinno to jednak spowodować wzrostu cen lokali mieszkalnych. Ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego, podpisana przez prezydenta, ma zapobiegać nadużyciom związanym z zawieraniem i realizacją umów. Ma także chronić prawa kupujących w procesie upadłości firmy budowlanej. Wpłaty od klientów nie będą trafiać bezpośrednio do dewelopera tylko na rachunek powierniczy w banku, który wypłaci je w miarę postępu prac na budowie. Środki od klientów zostaną wydzielone z masy upadłości dewelopera. Umowa przedwstępna zostanie zawarta w formie aktu notarialnego. A klient będzie mógł od niej odstąpić.

Wzrost kosztów budowy mieszkań

Jednak zmiany w ustawie wiążą się też ze wzrostem kosztów budowy (m.in. dlatego, że deweloper nie będzie mógł dysponować pieniędzmi klientów przed zakończeniem etapów prac). Przewiduje się jednak, że w związku z tym mieszkania w 2012 r. podrożeją nieznacznie, a deweloperzy nie przerzucą wyższych kosztów na kupujących.

Zapytaliśmy o zdanie firmy budowlane. Okazuje się, że w związku z coraz większymi trudnościami klientów w uzyskaniu kredytów hipotecznych, kolejek po własne cztery kąty nie ma. Dlatego deweloperzy dużą część rosnących kosztów będą musieli przerzucić na siebie, nie na klientów. – Może być drożej, ale nieznacznie – przyznaje Jarosław Nadolski, rzecznik firmy Budlex w Toruniu. – Poza tym duzi deweloperzy od dawna postępują tak jak zapisano w nowej ustawie. Dla nas to nie nowość, ale przynajmniej uporządkuje sytuację na rynku. 

Autor: Katarzyna Piojda
Współpraca: tik
12komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (12)

Budownictwo zwalnia a więc i koszty będą spadać.
Słupsk, 21.10.2011, 07:34
Developerzy będą po prostu stawiać mneij mieszkań na raz, to i będą mieć wystarczająco funduszy na realizację - a jak nie, to do banku po kredyt. W końcu może zejdą z marży, która jest wprost kosmiczna. Ceny mieszkań na rynku spadają (choć dalej są niewspółmiernie wysokie w porównaniu do zarobków, i rzeczywistej wartości mieszkania), dlatego developerzy opłacają takie artykuły licząc na pobudzenie sprzedaży nowych mieszkań, zanim ich cena spadnie jeszcze niżej.
m., 21.10.2011, 08:09
Zyskają to co najwyżej banki. Klient weźmie kredyt, wpłaci kasę na rachunek powierniczy w banku a bank z raz pożyczonej kasy, którą dalej ma do dyspozycji udzieli kredytu deweloperowi.
Jożin z Bażin, 22.10.2011, 13:20
Z tego wynika, że będą budować dla budowania. Kogo będzie stać na i tak już drogie mieszkania? Jaki to sens? A buźniej będzie demolka bloków, jak w Niemczech. We Frankfurcie n/Odra jest setki pustostanów.
A PO CO?, 24.10.2011, 23:04
Ceny mieszkań sukcesywnie spadają. Wolniej niż w innych częściach kraju ale jednak. O wzroście ceny końcowej nie może być mowy z kilku powodów. Pierwszy spadłą dostępność kredytów (brak kredytów "we frankach", brak "rodziny na swoim" w dotychczaswowej formie, wyzsze wymagania kredytowe do spełnienia). Po drugie jest bardzo dużo skończonych i nie sprzedanych mieszkań w Białymstoku, gdzie ceny kształtują się na poziomie 4300zł za metr kw i mieszkania stoją!!! Po trzecie wciąż duzo się buduje. Już są ogłoszone plany o kolejnych całych kompleksach bloków (a i tak już w tym momencie jest ponad 26 budów w różnych częściach miasta). Oznacza to jedno w ciągu 12-18 miesięcy ceny spadną do granicy ok 4000 zł za metr i utrzymają się najmniej 2-3 lata. Pozdrawiam
totmes, 25.10.2011, 08:58
hehe dobre tytul powinien brzmiec (tak jak 1 rok temu) "Kto nie kupił mieszkania ten przegrał życie" hehe za 2500 będą chodzić mieszkania za 1-2lata, pozdrawiam developerów
chrupol, 25.10.2011, 10:48
poczekaj 7 lat i mieszkanie będziesz miał za darmo. Chłopaku, myślisz, że poniżej kosztów ktoś sprzeda? wynajmie za 1000zł i też będzie miał kasę, a ludzie muszą gdzieś mieszkać.
yuikj, 19.06.2013, 16:27
PARANOJA ! teraz kupując na kredyt mieszkanie za 200tys( realna wartość 100 albo i mniej) płacimy za nie prawie 500tyś ! Kur.a jak tu żyć ?! Jakim prawem developerzy narzucają 100% marży ?? Piep.one banki i ten system - niewolnictwo XXI wieku ! Ludzie trzeba to zmienić ! Pospolite ruszenie czy coś bo niedługo pętla sie zaciśnie na maxa.
JA, 25.10.2011, 12:18
Jak masz 500 000 to wybuduj sobie dom. jeżeli nie masz kasy to pożycz i kup mieszkanie. Myślisz, że ktoś pożyczy 200 000 na 30 lat i nic nie zarobi na tym?
Pożycz mi 200 000 a ja za 30 lat Ci oddam idziesz na taki interes???
yuikj, 19.06.2013, 16:30
PARANOJA ! teraz kupując na kredyt mieszkanie za 200tys( realna wartość 100 albo i mniej) płacimy za nie prawie 500tyś ! Kur.a jak tu żyć ?! Jakim prawem developerzy narzucają 100% marży ?? Piep.one banki i ten system - niewolnictwo XXI wieku ! Ludzie trzeba to zmienić ! Pospolite ruszenie czy coś bo niedługo pętla sie zaciśnie na maxa.
JA, 25.10.2011, 12:19
Czegoś głupszego nie czytałem od dawna!
Bielski, 25.10.2011, 16:04
I kto je będzie upował jak juz teraz niema chętnych chyba tusk i palikot :)
maniek, 25.10.2011, 19:44