Wynajem mieszkania. Ile zostaje na życie po zapłaceniu czynszu? Najmniej w Białymstoku, najwięcej w Katowicach

Eksperci Expandera i Rentier.io sprawdzili, ile pieniędzy zostaje w kieszeni pary o przeciętnych dochodach po zapłaceniu za wynajem mieszkania. Wnioski są zaskakujące.
  • Sam czynsz najmu to nie wszystko – istotne jest także to, jaka kwota zostaje po jego zapłaceniu.

    Sam czynsz najmu to nie wszystko – istotne jest także to, jaka kwota zostaje po jego zapłaceniu.

    Wojciech Wojtkielewicz

Gdzie wynajem mieszkania jest najdroższy? Z pozoru odpowiedź jest oczywista – w stolicy. Eksperci Expandera i Rentier.io postanowili jednak podejść do tematu z nieco innej strony. Jeśli uwzględnić średnie zarobki oraz koszty wynajmu w danym mieście, okazuje się, że po zapłaceniu czynszu najmniej pieniędzy w portfelu zostaje mieszkańcom Białegostoku.

Wynajem mieszkania w cieniu koronawirusa

W sierpniu 2020 r. stawki najmu w największych miastach zatrzymały się na poziomie zbliżonym do tego z początku roku. Obecnie najwyższe czynsze odnotowuje się w Warszawie (2723 zł za 50-metrowe mieszkanie), zaś najniższe w Toruniu (1500 zł za taki sam lokal). Na rynku najmu wciąż panuje duża niepewność – nie wiadomo, ilu studentów wróci na uczelnie i będzie potrzebować lokum, a spodziewana druga fala zachorowań na koronawirusa może wpłynąć m.in. na dostępność mieszkań.

Zobacz: Spadają ceny nowych mieszkań

Sama wysokość czynszów nie daje jednak pełnego obrazu sytuacji. Znaczenie ma również to, ile średnio zarabia się w danym mieście i ile zostaje co miesiąc w portfelu po opłaceniu najmu. Patrząc z tej perspektywy, można odkryć, że w niektórych z pozoru tanich miastach najem pochłania znaczną część domowego budżetu.

Wynajem mieszkania a średnie zarobki. Gdzie nie opłaca się wynajmować?

koszt najmu

 

Źródło: Expander i Rentier.io

 

Wyobraźmy sobie parę wynajmującą 50-metrowe mieszkanie, która łącznie zarabia dwie średnie pensje w danym mieście. Jaka kwota zostanie im na życie po zapłaceniu czynszu za mieszkanie? Według ekspertów Expandera i Rentier.io sytuacja wygląda następująco:

  • najmniej pieniędzy zostanie parze w Białymstoku – 4672 zł,
  • w nie najlepszej sytuacji będą też pary z Lublina (5440 zł) i Łodzi (5606 zł),
  • najwięcej będzie miała w portfelu para z Katowic – 7550 zł,
  • na finanse nie będą też narzekać pary z Gdańska (7339 zł) i Warszawy (7090 zł).

Co ważne, w obliczeniach uwzględniono tylko czynsz bez opłat administracyjnych i licznikowych. W rzeczywistości zatem w portfelach osób wynajmujących zostanie nieco mniej. Wyliczenia sporządzono na podstawie 27 665 ogłoszeń o wynajmie z lipca 2020 r.

Sprawdź: Czy na wynajmie mieszkań wciąż można zarobić? Rentowność w poszczególnych miastach

Autor: Przemysław Zańko
0komentarzy