W tych bankach 10 procent wkładu własnego nie wystarczy

W 2015 roku w większości banków udzielała kredytów hipotecznych przy 10-procentowym wkładzie własnym. Cztery banki wymagały wyższych oszczędności. W roku 2016 o kredyt na 90 proc. wartości nieruchomości będzie znacznie trudniej.
  • Wkład własny na zakup mieszkania

    Obecnie aż 8 banków nie udzieli kredytu hipotecznego, jeżeli kredytobiorca dysponuje wkładem własnym na poziomie tylko 10 procent - wynika z danych zebranych przez Expandera.

    123RF

Od 2016 roku znacznie trudniejszy jest dostęp do kredytów z dziesięcioprocentowym wkładem własnym. Wynika to ze zmian, jakie wymusiła na bankach Rekomendacja S wydana przez KNF. Mówi ona o tym, że standardowo powinny one wymagać 15 proc. wkładu własnego. Dopuszcza, co prawda, dalsze udzielanie kredytów na 90 proc. wartości nieruchomości, ale po spełnieniu pewnych warunków. Jest to możliwe np. gdy bank wykupi specjalne ubezpieczenie gwarantujące, że w razie gdy klient nie spłaci długu, brakujące 5 proc. wkładu własnego zwróci kredytodawcy ubezpieczyciel. Ale to oznacza dodatkowy koszt dla banków, który nie wszystkie instytucje chcą ponosić.

Warto wiedzieć: Pieniądze na dopłaty w MdM mogą skończyć się już w kwietniu

Przepisy pozwalają również udzielać kredytów na 90 proc. wartości nieruchomości w sytuacji, gdy bank nie ma takiego ubezpieczenia. Jednak wtedy klient musi posiadać 10 proc. wkładu własnego w gotówce, a brakującą kwotę samodzielnie zabezpieczyć. Oznacza to, że osoba starająca się o kredyt musi brakujące 5 proc. fizycznie posiadać (np. na koncie bankowym, na IKE lub IKZE lub w postaci obligacji), ale nie musi ich wydawać na zakup mieszkania. Oczywiście niezbędna jest też zgoda na zablokowanie tych pieniędzy, żeby nie można było ich wypłacić. Blokada zostanie zdjęta dopiero, gdy kredytobiorca spłaci tyle rat, że stosunek zadłużenia do wartości nieruchomości spadnie poniżej 85 proc. Problem polega jednak na tym, że dla wielu Polaków zgromadzenie już 10-procentowego wkładu własnego jest znacznym wysiłkiem, szczególnie gdy muszą jednocześnie płacić za wynajem lokalu, w którym obecnie mieszkają. Dlatego to rozwiązanie będzie prawdopodobnie rzadko stosowane w praktyce.

Zobacz: Co grozi za zerwanie warunków programu Mieszkanie dla Młodych

Banki wymagające wkładu własnego wyższego niż 10 procent

Już w 2015 roku 20 proc. wkładu własnego wymagały Bank BPH, Credit Agricole i ING Bank Śląski. Natomiast w Citi Handlowym ten poziom wynosił 15 proc. W tym roku dołączyły do nich BGŻ BNP Paribas, Millennium, Euro Bank i BOŚ. Od stycznia podwyższyły one wymagany wkład własny z 10 proc. do 15 proc. Trzeba jednak dodać, że w BOŚ nieliczni klienci wciąż mogą uzyskać kredyt na 90 proc. wartości nieruchomości. Jest to możliwe, jeżeli posiadają wymagane 15 proc., ale na mieszkanie chcą wydać tylko 10 proc. Wówczas pozostałe 5 proc. zostanie zablokowane i stanie się dodatkowym zabezpieczeniem.

Minimalny wymagany wkład własny w poszczególnych bankach 

Minimalny wymagany wkład własny w poszczególnych bankach

* Możliwe jest uzyskanie kredytu z 10-procentowym wkładem własnym,
jeśli klient przedstawi brakujące 5 proc. w formie blokady lub zastawu:
środków na koncie, skarbowych papierów wartościowych lub papierów
NBP, środków zgromadzonych w ramach IKE lub IKZE. 

Przeczytaj: Kredyt na kupno mieszkania pod wynajem 

Autor: redakcja.regiodom
Współpraca: Jarosław Sadowski, Główny analityk firmy Expander
0komentarzy