Sprzątanie domu i mieszkania na zamówienie – ile kosztuje

W Bydgoszczy 50-metrowe posprzątają ci za 100 złotych. W Kielcach i Koszalinie za to samo mieszkanie wezmą po 80 złotych. Warszawiacy za posprzątanie swojego 50-metrowego lokum dadzą minimum 150 złotych.
Sprzątanie domu i mieszkania
Kto nie chce lub nie może sam posprzątać domu na święta, może zlecić to firmie, a potem zapłacić.

fot. Vileda

Przypatrujemy się uśrednionym cenom usług, jakie są oferowane przez firmy sprzątające. Podajemy stawki z wybranych miast. Zakładamy, że firma we własnym zakresie organizuje sprzęt i środki do czyszczenia, a za dojazd nie pobiera dodatkowych kwot.

Przeczytaj również: Jak robić porządki bez użycia detergentów

Białystok

Firma sprzątająca z Białegostoku posprząta na święta cały dom lub mieszkanie już za 35 groszy za metr kwadratowy. Właściciele małych mieszkań na taką stawkę nie mają co liczyć. Taka cena odnosi się do nieruchomości liczącej minimum 200 metrów. W cenę wliczone jest mycie podłóg, sanitariatów, wycieranie kurzu. Mycie okien jest dodatkowo płatne. Jak kto woli: około 5 złotych za metr kwadratowy albo 20-30 złotych za całe okno. Czyszczenie tapicerki to około 6 złotych za każde krzesło, 10-20 złotych za fotel. Najwięcej zapłacimy za czyszczenie kanapy. To wydatek około 50 złotych. Jeśli klient chce mieć czysty dywan, zapłaci za niego mniej więcej 6 złotych za wyczyszczenie każdego metra albo około 80 złotych za całość. Gospodyni posprząta całe mieszkanie (50-metrowe, z dwoma pokojami) za 200 złotych. W cenę wliczone jest już mycie okien.

Bydgoszcz

Pewien zakład proponuje posprzątać 50-metrowe mieszkanie za 100 złotych (już z myciem okien i trzepaniem dywanów). Przyjmuje, że wyrobi się w cztery godziny. Posprzątanie domu o metrażu 200-250 metrów zrobią w siedem godzin za 200 złotych. Twierdzą, że to ceny promocyjne, takie od święta. Kto chce, może im płacić za sprzątanie za metry. Choćby za mycie okien, które wycenili na 4 złote od metra i pranie dywanów, które jest o złotówkę droższe.

Kielce

Mieszkanie do 50 metrów można mieć posprzątane za 80 złotych. Tyle należy dać za 3-godzinne sprzątanie, już z myciem okien. Samo mycie okien może kosztować średnio 20 złotych za jedno okno. Pranie dywanów to koszt rzędu minimum 7 złotych za metr kwadratowy. Sofę wyczyszczą ci za około 40 złotych, a krzesła – za 7 złotych za sztukę.

Koszalin

Firma przyjedzie i posprząta 50-metrowe mieszkanie już za 80 złotych. Tyle trzeba dać za odkurzanie, mycie podłóg. Mycie okien jest ekstra płatne. Firma bierze około 20 złotych za każde okno (balkonowe jest droższe – mniej więcej 40 złotych). Za pranie kanapy zaśpiewa sobie minimum 20 złotych za całość, czyszczenie krzesła – 5 złotych, a pufy – 5. Za pranie dywanów zakład liczy sobie stawki za metr. W tym przypadku najniższa wynosi około 4 złotych.

Lublin

100 złotych należy dać za 3-godzinne sprzątanie 50-metrowego mieszkania. Za 200-metrowy dom posprzątany w pięć godzin firma policzy około 150 złotych. To minimum. W cenę wliczone jest już mycie okien. Za samo mycie okien trzeba dać przynajmniej 3 złote za metr, a za pranie dywanu – średnio 8 złotych, też za metr.

Dowiedz się: Jak myć okna, by szyby błyszczały 

Opole

Całe mieszkanie do 50 metrów można mieć posprzątane za około 100 złotych. Tyle weźmie firma za trzy godziny pracy. Dom do 200 metrów ekipa posprząta w cztery godziny za 170 złotych. Kwota obejmuje mycie okien. Samo mycie okien to mniej więcej 17 złotych za okno. Czyszczenie tapicerki też można zamówić. Za całą sofę trzeba wówczas dać około 40 złotych, a za fotel – 10. Krzesło można mieć wyczyszczone za 10 złotych.

Radom

Mieszkanie do 70 metrów na gwiazdkę można mieć posprzątane (łącznie z umytymi oknami) za 80 złotych. Taką promocję przygotowała jedna z firm sprzątających. Normalnie firmy z Radomia życzą sobie około 120 złotych za tę usługę. Dom o powierzchni maksymalnie 150 metrów ekipa posprząta za 180 złotych. Pranie dywanów to około 8 złotych za metr. Czyszczenie kanapy stanowi wydatek rzędu 45-50 złotych za całość. Krzesła będą czyste za 12 złotych od sztuki, a pufy – za około 10.

Rzeszów

Mieszkanie do powierzchni 50 metrów firma posprząta za około 100 złotych (w kwotę wliczone jest mycie okien). Nieruchomość licząca minimum 200 metrów to wydatek około 220 złotych. Dywan firma wypierze za 9-11 złotych za metr, a kanapę wyczyści średnio za 50-55 złotych za całość. Mycie okien na sztuki to około 22 złotych za jedno. Można płacić w przeliczeniu na metry: wtedy wyjdzie około 3-4 złotych.

Słupsk

Posprzątanie maksymalnie 50-metrowego mieszkania kosztuje 85-90 złotych. Kwota obejmuje mycie okien. Samo mycie okien, w przeliczeniu na metry kwadratowe, to wydatek przynajmniej około 3 złotych za metr. Za wypranie kanapy trzeba dać minimum 20 złotych. Pufę wyczyszczą za 5 złotych, a każde krzesło – już nawet za 3. Najniższe stawki za pranie dywanów to 4 złote.

Szczecin

Mniej więcej 130 złotych trzeba zapłacić za posprzątanie mieszkania o powierzchni do 50 metrów. Stawka godzinowa wynosi około 20 złotych. To już z myciem okien. Właściciele willi o powierzchni 250-300 metrów wydadzą nawet 400 złotych. Czyszczenie tapicerki to osobny cennik. Kanapa będzie czysta za 60 złotych, a fotel za około 10. To najniższe ceny. 7 złotych kosztuje wyczyszczenie krzesła.

Toruń

Tutaj można zamówić usługi na godziny. Są firmy oferujące sprzątanie mieszkań i domów za 35-40 złotych za 60 minut. Im więcej godzin jednorazowo, tym może (ale nie musi) być taniej. Mieszkanie do 50 metrów pracownik posprząta w trzy godziny. Weźmie za to 100-120 złotych. Rodzina mieszkająca w 200-metrowym domu wyda przynajmniej 180 złotych za pięć godzin pracy. Cena obejmuje już mycie okien. Jeśli właściciel domu chce, aby firma wyczyściła mu tapicerkę, musi dodatkowo liczyć się z około 8 złotymi za każdy metr czyszczonej powierzchni. Pranie dywanów wyceniono na średnio 10 złotych od metra.

Warszawa

Stolica jest droga, także, jeżeli porównujemy ceny za sprzątanie. Firma liczy sobie około 150 złotych za posprzątanie przed świętami 50-metrowego mieszkania. Stawka obejmuje mycie okien, odkurzanie, mycie podłóg. Nie ma jednak ujętego czyszczenia tapicerki. Za to trzeba dać np. 70 złotych za sofę, a po 20 złotych za fotel. Właściciele 200-metrowej willi wydadzą około 350 złotych za 5-godzinne sprzątanie (znowu bez czyszczenia tapicerki). Kto planuje zamówić samo mycie okien, za jedno (np. 2-skrzydłowe) musi dać mniej więcej 30 złotych.

Zielona Góra

W tym mieście nie brakuje pań (często bezrobotnych), które chcą sobie dorobić sprzątaniem. Wezmą około 10-15 złotych za godzinę pracy. Jeśli chcesz skorzystać z usług firmy, osobie sprzątającej zapłacisz za dniówkę około 100 złotych za kompleksowe 4-godzinne sprzątanie, już z myciem okien i trzepaniem lub czyszczeniem dywanów. Tyle powinno zająć sprzątanie mieszkania lub domu o powierzchni do 50 metrów. Dwa razy tyle zapłacą za te same usługi właściciele domów mających ponad 150 metrów. 

Autor: Katarzyna Piojda
7komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (7)

150 to ja mam za godzine pracy tylko nie w tym kraju
maga, 09.12.2013, 17:28
A kogo to obchodzi głąbie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
aaa, 11.12.2013, 19:13
ale cie to wnerwilo co? biedaczku polaczku
mnie , 19.12.2013, 14:31
hej kozaku ty masz te 150 zl za godzine ale za obciaganie brudasom fiutkue bo innaczej tego nieidzie wytlumaczyc -smacznego!
kotula, 16.12.2013, 18:19
za 3 godz. sprzątania z oknami to ja bym się nie wyrobiła
Marta, 12.12.2013, 14:53
moj dom 280 metrów pod bialym pani sprzata jakies 7 godzin za 80 złotych
zdzich, 12.12.2013, 17:43
A ja zapier... będę cały dzień i stara mnie po ramieniu poklepie....
adaś, 12.12.2013, 20:18
Komentarz został usunięty.