Pan Marian nie płaci za mieszkanie, a ma nadpłatę? W Bydgoszczy to możliwe!

Tagi:
Pan Marian mieszkał przez pół życia na Wyżynach i problemów nie miał. Przynajmniej tych mieszkaniowych. Kłopoty zaczęły się, gdy przeprowadził się do mieszkania komunalnego przy ul. Toruńskiej.
  • Pan Marian nie płaci za mieszkanie, a ma nadpłatę? W Bydgoszczy to możliwe!

    Pan Marian nie płaci za mieszkanie, a ma nadpłatę? W Bydgoszczy to możliwe.

    Tomasz Czachorowski

– Oba mieszkania są komunalne. Po rozstaniu z żoną musiałem się wyprowadzić z Wyżyn. Trafiłem na Toruńską. Tutaj dostałem przydział.

Mężczyzna opowiada: – Nie mam kuchni i łazienki, ale według dokumentacji administracji to jest ładne, "kompletne" mieszkanie. A ja przecież mam wychodek na zewnątrz, jak przed wojną.

Nie to panu Marianowi zaprząta teraz myśli. – Po 27 latach pracy zacząłem chorować – kontynuuje. – Dostaję 529 złotych zasiłku z opieki społecznej. Za dużo, żeby umrzeć. Za mało, żeby żyć.

Bydgoszczanin otrzymał też dodatek mieszkaniowy, czyli dopłatę do czynszu. To wsparcie dla osób, które znajdują się w trudnej sytuacji materialnej. – Absurd polega na tym, że miasto przyznało mi dodatek, ale w lutym zeszłego roku – zaznacza pan Marian. – Do dzisiaj administracja go nie uwzględnia. To nie jest wiele, bo 148 złotych. W mojej sytuacji to jednak sporo. 

Przeczytaj także: Pan Jerzy z Bydgoszczy ma w domu tyle śmieci, że zrobił ścieżki pomiędzy nimi.

U niego stawka dzienna wynosi niecałe 18 złotych.

Lokator opowiada, że interweniował w Administracji Domów Miejskich. Pokazuje nawet kopie pism, które złożył w ADM.

Odpowiedzi jednak nie pokazuje. – Bo ich nie dostałem – przekonuje mężczyzna. – W ciągu roku nie zdążyli mi wytłumaczyć, dlaczego dopłatę mam przyznaną, ale jej nie uwzględniają.

Lokator postanowił, że skoro tak się dzieje, to on nie będzie płacił czynszu. – I od października nie płacę – podkreśla samotny mężczyzna.

ADM podaje trochę inną wersję. – Najemca z mieszkania przy Toruńskiej rzeczywiście w zeszłym roku, od lutego do lipca, miał przyznany dodatek mieszkaniowy i go uwzględniliśmy – informuje Magdalena Marszałek, rzeczniczka ADM. – Obecnie na jego koncie widnieje nadwyżka w wysokości około 360 złotych.

Wygląda więc na to, że bydgoszczanin płacił cały czynsz, chociaż nie powinien regulować całej kwoty, bo przecież miasto przyznało mu dodatek.

Jest jeszcze jedna dobra wiadomość. Magdalena Marszałek mówi dalej: – Od marca tego roku temu panu, z tytułu trudnej sytuacji materialnej, w jakiej się znajduje, przyznana została 60-procentowa obniżka. Teraz czynsz wynosi 84,10 złotych. 

Zobacz WIDEO: Ekspert radzi, co zrobić, gdy przez długi możesz stracić mieszkanie 

Autor: Katarzyna Piojda
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

a ja płacę i mam niedopłatę
mieszkanie, 27.03.2015, 20:25